Kadeau
Dziś zabieram Was na jedną z najpiękniejszych wysp, jakie udało mi się odwiedzić. To miejsce, które zupełnie blisko i które warto uwzględnić wakacyjnym podróżniczym planie. Mowa o Bornholmie. A kolację zjemy w Kadeau.
Właśnie do jednej z takich restauracji swoją sezonową pracę znaleźli Nicola i Erasmus. Choć nigdy nie planowali kariery w kulinariach, no po prostu to była letnia praca, jaką praktykowała większość bornholmskich nastolatków. Pracę tą kontynuowali przez kilka sezonów i w końcu, gdy dorośli, wyjechali do Kopenhagi. Gastronomiczny bakcyl jednak w nich został i już po przyjeździe do stolicy Danii postanowili szukać pracy także w restauracjach. Tak trafili do grupy restauracyjnej Kofoko, która Wsławiła się w Danii tym, że jako pierwsza oferowała gościom wyrafinowaną, współczesną, dość progresywą kuchnię w bardzo wysokim standardzie, ale jednocześnie bardzo przystępnej cenie.
Te wszystkie wspomnienia zawarli właśnie w swoim menu i postanowili je wykorzystywać do przygotowania dań. Nie chodziło wcale o to, by być modnym, by podążać za manifestem nowej kuchni nordyckiej. Ten manifest widział się gdzieś daleko w Kopenhadze, a oni sobie żyli na Bornholmie i gotowali po prostu tak, jak im grało serce. Z czasem restauracja znajdująca się w tym drewnianym, pięknym, sielskim domu zaczęła być coraz bardziej popularna wśród letników przejeżdżających z kosmopolitycznej Kopenhagi. Jednak goście bywali tutaj właściwie tylko w sezonie, co nie do końca było z biznesowego punktu widzenia najrozsądniejsze. Dlatego w pewnym momencie właściciele postanowili otworzyć filię i drugie kado bliźniacze do bornholmskiej restauracji, ale już właśnie w Kopenhadze.
Restauracja, która działała by cały rok, ale nadal w swoim menu bazowała by wyłącznie na bornholmskich składnikach. W tym momencie mamy zatem dwie restauracje o tym samej nazwie, ale moim zdaniem tą, którą szczególnie warto odwiedzić, jest restauracja działająca na wyspie, tylko w letnim sezonie. Menu Kadeau jest podzielone na dwa sezony. Właśnie letni, kiedy królują w jego kuchni świeże, często dzikie, zbierane przez pracowników kuchni składniki, ale też produkty, które pochodzą właściwie już nie z ogrodu warzywnego, ale z zupełnie pokaźnej, bo liczącej dwa hektary, farmy, którą opiekuje się restauracja.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnica opisuje Bornholm, wyspę danatę, gdzie urodzili się bohaterzy podcastu.
Podróżnica opisuje Nikolaja i Erasmusa, którzy pracują w restauracji podczas wakacji.
Opis konceptu restauracji Kadeau, która korzysta z lokalnych produktów.
Podróżnica opisuje piękny krajobraz Bornholmu i produkty korzystane w restauracji.
Opis otwarcia drugiej filii restauracji w Kopenhagę i jej koncept.
Podróżnica opisuje menu i techniki przygotowania dań w Kadeau, podkreślając unikalność i autorskość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś zabieram Was na jedną z najpiękniejszych wysp, jakie udało mi się odwiedzić. To miejsce, które zupełnie blisko i które warto uwzględnić wakacyjnym podróżniczym planie. Mowa o Bornholmie. A kolację zjemy w Kadeau.