Borago
Jesteśmy na drugim końcu świata, a tak naprawdę lądujemy po drugiej stronie lustra. Wszystko jest niby znajome, a jednak okazuje się czymś zupełnie innym. Pomidory lądują na stole w styczniu, jagody są nimi tylko z wyglądu, ale nie ze smaku. A truskawkowe ciastko jest z „morskich truskawek”, które smakują jak… wygrzane w słońcu owoce popite haustem słonej wody z morskiej kąpieli. To wszystko czeka w Borago, restauracji Rodolfo Guzmanaiego, dla której warto spędzić niemal 24 godziny w samolocie i ruszyć do Chile.
Podróż do Santiago de Chile i opis lokalnej klimatycznej i kulinarnej sytuacji.
Opis historii i lokalizacji restauracji Borago w Santiago de Chile.
Opis początków i trudności związane z otwieraniem restauracji Borago.
Opis konceptu Borago i wykorzystania lokalnych produktów.
Opis dania z morską truskawką i historii jej pochodzenia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jesteśmy na drugim końcu świata, a tak naprawdę lądujemy po drugiej stronie lustra. Wszystko jest niby znajome, a jednak okazuje się czymś zupełnie innym. Pomidory lądują na stole w styczniu, jagody są nimi tylko z wyglądu, ale nie ze smaku. A truskawkowe ciastko jest z „morskich truskawek”, które smakują jak… wygrzane w słońcu owoce popite haustem słonej wody z morskiej kąpieli. To wszystko czeka w Borago, restauracji Rodolfo Guzmanaiego, dla której warto spędzić niemal 24 godziny w samolocie i ruszyć do Chile.