Liam Rosenior trenerem Chelsea. Czy ten ruch ma sens?
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastLiam Rosenior został trenerem Chelsea. Co możemy się po nim spodziewać? Jak zmieni The Blues? I co ta decyzja oznacza dla BlueCo.? O tym wszystkim rozmawiają Jano & JJ, pod koniec łącząc się z ekspertem od francuskiej piłki, Bartkiem Gabrysiem, który opowiada o francuskiej perspektywie decyzji o zatrudnieniu Roseniora w Chelsea. To pierwszy podcast Janka, który dołączył do naszej ekipy. Przywitajcie go ciepło!
Kiedy nagrywamy ten podcast, to Liam Rossenior jest już w Londynie, ale nie jest jeszcze oficjalnie trenerem Chelsea. Kiedy go słuchacie, to bardzo możliwe, że już Chelsea poinformowała, że stosunkowo młody trener z Anglii będzie prowadził Chelsea przez najbliższy czas. Zobaczymy. jak długi i właśnie dzisiaj o Liamie Rosseniorze sobie porozmawiamy. Ja jestem JJ, a razem ze mną Janu, którego możecie kojarzyć z naszych spotkań, możecie kojarzyć z rolek, ale w podcaście pojawia się po raz pierwszy. Janek, bardzo miło mi cię przywitać w Up The Blues Podcast.
porównanie określonych perspektyw, więc bardzo za to dziękuję. Jak zawsze zapraszam do zaobserwowania nas na Spotify, na YouTubie, na Instagramie również można nas zaobserwować, tam wlatują rolki, no i nasze prywatne profile, wszystkie linki są w opisie tego filmu. Janek, tak jak mówiłem, Liam Rossenior, jak nagrywam ten podcast, jeszcze oficjalnie nie jest trenerem Chelsea i najnowszą informację, jaką my mamy, jest to, że nie będzie go na ławce trenerskiej podczas meczu z Fulham, dopiero wejdzie do... Szatni Chelsea zacznie trenować od spotkania z Charltonem.
Teoretycznie jest to uzasadnione tym, że po prostu Charlton i mecz w pucharze może mu jednak dać większy margines błędu. Myślę, że bardziej nieoficjalną przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że cały czas Blue Coal nie znalazło jeszcze zastępcę za Roseniora w Strasburgu. Mówi się coraz poważniej o O'Neillu, którego znamy m.in. z Wolverhampton, więc myślę, że sprawa w Strasburgu zostanie dopięta w tym tygodniu i tak samo doczekamy się też tej oficjalnej informacji o Roseniorze. Koniec newsów. Czas na pogadanie trochę o tym, kim w ogóle Rosenior jest, bo choć nie jest to postać anonimowa dla kibiców Chelsea przez to, że pracował w Strasburgu, a wielu z nas po prostu ten Strasburg śledzi, no to mimo wszystko nie jest to też, nie wiem, Jose Mourinho, Antonio Conte, czy któryś z trenerów z Premier League, którego znamy z oglądania meczów co tydzień.
Od razu powiem, ani ja, ani Janek nie jesteśmy ekspertami od Strasburga, ani od Liamara Seniora, ale jako kibice Chelsea po prostu dużo o nim czytaliśmy i chcemy się z wami podzielić swoimi przemyśleniami, a po jakiejś dokładniejszej analizy zapraszamy na przykład do Janka Bukowieckiego. On tam bardziej taki taktyczny film przygotowuje, a my po prostu ziomalska gadka o nowym trenerze Chelsea. Strasznie przedłużyłem, dlatego Janek oddaję Ci głos i takie moje zasadnicze pytanie, pytanie, które większość kibiców Chelsea sobie zadaje. Jakich zmian możemy się spodziewać po Rosyniorze i czym Anglik różni się od Mareski? Na wstępie chciałem powiedzieć, że w ogóle to mi bardzo szkoda, że nie dali mu zadebiutować przeciwko Fulham, bo to, że został naszym trenerem jest w sumie nieuniknione, a debiut przeciwko byłej drużynie, ponieważ Rossenior nie trenował co prawda Fulham, ale występował tam jako zawodnik przez trzy sezony, byłby myślę, że sentymentalnie dla niego czymś bardzo dużym i...
To była taka rzecz, którą moim zdaniem mogli mu dać dla samego kontentu, że tak powiem, bo kibice Chelsea po prostu już bardzo czekają, zresztą jak wszyscy kibice czekają na nowego trenera w swojej drużynie. Janek, tak Ci jeszcze wejdę, wejdę tutaj w słowo, bo tutaj jest dodatkowy smaczek. Roseniar to nie jest tylko były piłkarz w Fulham, ale też jest to człowiek urodzony i wychowany w Wandsworth, czyli w dzielnicy, która... tak kibicowsko można powiedzieć, że siedzieli 50-50 na Chelsea i Fulham, bo to jest po prostu zachód Londynu, ta dzielnica jest bardzo blisko stadionu w Chelsea i Fulham, więc to jest trochę taki local lat, można by powiedzieć i on pracując w Chelsea, grając przeciwko byłej drużynie, ale oba te kluby łączy jego pochodzenie, no to by było rzeczywiście bardzo filmowe.
Wracamy. Co to za trener w ogóle? Pytałeś mnie, co się zmieni. No moim zdaniem takim głównym czynnikiem, który się zmieni jest formacja, ponieważ Rosenior gra zazwyczaj, zaczyna mecz jako w formacji 3-5-2, aczkolwiek francuscy eksperci mówią na to bardziej 3-2-5 i to 5 nie jest piątką z tyłu, a piątką z przodu, bo tak jak widzicie na załączonej grafice... Środkowy obrońca w taktyce Lijamaro Seniora pełni właściwie rolę głównego rozgrywającego, a nie środkowy pomocnik. Środkowy pomocnik ma zejść po piłkę i bardziej pomóc w jej wyprowadzaniu właśnie środkowym obrońcom. A poza tym wydaje mi się też, że dwoma takimi specyficznymi jeszcze punktami w taktyce Rosseignora są jego skrzydła, ponieważ skrzydłowi są ustawieni w tym build-upie bardzo wysoko.
I tworzy się tam taki... Kwadrat, nie wiem jak to ująć inaczej, ale tworzy się kwadrat złożony ze środkowego obrońcy, jednego bocznego obrońcy na swoim prawdziwym boku, a drugi boczny obrońca schodzi do środka pola jako domknięcie tego kwadratu, w którym rozgrywa piłkę drużyna Roseniora obecnie, czyli Strasburg. No tak, tutaj zastanawiam się jaką rolę komu przypisać, no bo tego Moreira, jak grał, to za dużo powiedziane, jak był jeszcze w Chelsea, to były dwie różnice z nim. Po pierwsze był jeszcze Portugalczykiem, a po drugie był jednak bardziej skrzydłowym. Teraz w Strasburgu jest już obrońcą, no i też zmienił paszport na belgijski. ale tak już wracając do samej piłki nożnej, że to jest też piłkarz, którego rola została na nowo rozpisana przez Lijama Roseniora.
Zresztą Rosenior ma takich piłkarzy, których bardzo lubił w swoim składzie i takich, którzy budowali mu trochę tę drużynę i ten sukces szczególnie osiągnięty w zeszłym sezonie, ale jakbym miał wyróżnić takich trzech piłkarzy, których ja... tak jak mówię, nie wzrokiem jakiegoś eksperta ani nic, ale jak oglądałem Strasburg, to ci piłkarze najbardziej mi się rzucali w oczy, no to poza Diego Moreiro to był na pewno Due i to był na pewno Sar, czyli przyszły piłkarz Chelsea oraz to był na pewno Emega, czyli kolejny przyszły piłkarz Chelsea i też teraz jak byłem dzisiaj w kanale sportowym i Tam dostałem pytanie o to, że Strasburg wcale tak sobie dobrze nie radzi.
To jak patrzeć na tego Rossignora, jak sobie spojrzymy na to, jak Strasburg grał w ostatnich meczach, to właśnie bardzo było widać brak tych trzech piłkarzy. Due i Sar wyjechali na Puchar Narodów Afryki, Emega z kolei jest kontuzjowany, więc dlatego też Strasburg i jego forma trochę spadła. Ale wracając do Chelsea... Ja bym jeszcze tutaj dorzucił... Ja bym jeszcze tutaj dorzucił od siebie Valentina Barco, który jest moim zdaniem zawodnikiem 1 do 1, którym u nas będzie Enzo Fernandez. Jest to zawodnik o bardzo podobnym profilu do Enzo, aczkolwiek no wiadomo, jest to dalej półka czy dwie niżej. Janek, trochę powiedzieliśmy o formacjach, o pozycjach i to jest zawsze trudno o tym gadać, to by trzeba było patrzeć na mecz i to opisywać, ale wypiszmy sobie może takie najważniejsze cechy drużyny Roseniora i te cechy, które prawie na pewno Rosenior będzie chciał przepisać na Chelsea.
No właśnie, tak jak już wspominałem wcześniej, moim zdaniem taką główną zmianą w Chelsea będzie build-up, ponieważ Sanchez musi zupełnie zmienić swoją rolę. Penders jest zawodnikiem bardzo aktywnym na przedpolu, tak samo jak w zeszłym sezonie był inny bramkarz wypożyczony z Chelsea, czyli Petrovic. Oni byli bardzo aktywni na przedpolu, a Sanchez za Enzo Mareschi nie powiedziałbym, że był aktywnie budującym... akcje ofensywne zawodnikiem, a Penders i Petrowicz takimi byli, także myślę, że tutaj możemy spodziewać się zmiany. No i przede wszystkim... Janek, często tak w futbolu mówi się, że... Przepraszam w ogóle, że tak ci przerywam. Dzisiaj pierwszy podcast, a ja ci przerywam ciągle, co musicie wybiec z rytmu, za to przepraszam, ale że Strasburg Rosseniora to była drużyna...
która rzeczywiście grała tak, że często się tak mówi, że bramkarz to jest ostatni obrońca. I w Strasburgu Rosseniora to naprawdę był ten ostatni, albo jakby spojrzeć z drugiej strony, to pierwszy obrońca, bo Penders był ciągle pod grą i jak czasami się patrzyło na hitmapę Pendersa, to on naprawdę był na równi ze środkowymi obrońcami. To było akurat niesamowite. i tam Penders wymieniał 40-50 podań czasami potrafił wymieniać w meczu, co może nie w każdym, ale co było absolutnie niesamowite dla mnie taką rzeczą i to jest coś, co... co nas pewnie będzie najbardziej straszyć, chociaż ostatnio właśnie bardzo pod grołów z Manchesterem City był Jor, więc jakoś sobie z tym... No ale nie wydaje mi się, żeby został głównym bramkarzem Chelsea.
i Ben Chilwell tych podań wymienił o 7 mniej grający na lewej stronie, więc to pokazuje jak bardzo podgrął jest bramkarz, jak bardzo podgrął jest Mike Benders. Jaka jeszcze jest ta drużyna, bo ci przerwałem. Wiesz co, przerwałeś mi, a ja już miałem właściwie ostatnią rzecz, jaką chciałem powiedzieć i to też o bramkarzu właściwie, ponieważ Strasburg jest drużyną, która bardzo mało razy w tym sezonie ligę straciła piłkę w sposób taki, że bramkarz po prostu wybił ją przed siebie. Tak zwana laga na napastnika, czy laga na skrzydłowego. W Strasburgu jest tego naprawdę mało. Liam Rosenior jest takim gościem, który chyba... po prostu woli tego unikać. On woli rozegrać piłkę, nawet jeżeli pressing jest nałożony na Strasburg bardzo wysoko, to on właśnie uaktywniając bramkarza rozgrywa tą piłkę właśnie bez takich głupich strat.
Przynajmniej tak mi się wydaje, że to jest taka rzecz, która cechuje Strasburg na tle innych europejskich drużyn, a zwłaszcza w Ligę, że bramkarz tam jest taką osobą, która tak pomaga w wyprowadzaniu piłki, a nie wybija ją w przód, że w ten sposób oni naprawdę rzadko tracą ją w tej pierwszej strefie. Tak, tak. I to, o czym wspomniałeś, że jak czytałem jakieś analizy filozofii piłkarskiej czy trenerskiej Eliama Roseniora, to to, że on woli cofnąć piłkę, spokojnie ją rozegrać, niż zagrać długą piłkę do przodu. Że to jest trener, który... który jednak jest z takiej trochę można powiedzieć, że guardiolowskiej szkoły, czyli woli, że jego drużyny bazują na posiadaniu piłki.
O to miał chyba duże uwagi właściciele... właściciele Hull City, którzy go zwolnili, bo przez dwa lata tam pracował właśnie Liam Rossenior, pracował w Hull, to w ogóle też jest ciekawy przypadek, on poprowadził Hull do siódmego miejsca w lidze, siódmego, czyli tego najgorszego w Championship. ponieważ to jest miejsce, które nie jest barażowe, więc nie ma szans na awans. No i oni go z hal wyrzucili i jak sprawdzałem przed chwilą nawet te wyniki hal, no to sezon później ledwo nad strefą spadkową skończyli sezon, więc tak się skończyło. zwolnienie Liam Rosseniora. Też niektórzy wspominali, tutaj chłopaki chyba z angielskiego Espresso, o tym, że za tym początkowym sukcesem Wayne'a Rooney'a w derby county stał właśnie Liam Rossenior, który był jego asystentem, który w ogóle wszedł w jego buty potem po zwolnieniu.
Dorzuciłbym do tego stylu gry, że jednak Strasburg to jest z tego co patrzyłem szósta najlepiej, czy najczęściej presująca drużyna w Ligue 1, więc można jeszcze... do tego posiadania piłki dorzucić ten pressing, czyli tutaj widzimy pewne podobieństwa z tym, co prezentowała Chelsea i Mareski. Zaraz sobie porozmawiamy o młodych piłkarzach, zaraz sobie porozmawiamy o składach i o tym, kto najwięcej może zyskać, ale jeszcze Janu, jakbym mógł Ci zadać pytanie, czy mamy się spodziewać rewolucji, czy po prostu kontynuacji projektu? Jak Ty na to patrzysz? Ja myślę, że będziemy kontynuować projekt i jak mam być szczery, to w tym momencie jestem nastawiony dużo bardziej optymistycznie do przyjścia nowego trenera, niż gdy zostawał nim Enzo Maresca, ponieważ Maresca był dla mnie no-name'owym trenerem z Leicester, którego właściwie nie oglądałem na co dzień, no bo grał w Championship, a Liam Rossenior jest trenerem, który doszedł do Ligi Konferencji w swoim pierwszym sezonie pracy w Strasburgu.
Teraz w tej Lidze Konferencji osiągali całkiem niezłe wyniki. Mają bardzo młody skład, bo mają najmłodszy skład w ligę i prawdopodobnie jeden z najmłodszych w całym top 5, także ja jestem naprawdę pozytywnie nastawiony. Ja myślę, że to nie będzie żadna rewolucja, ponieważ włodarze Chelsea już pokazali, czego wymagają od trenera, a Rossenior wydaje się naprawdę dość kompetentną osobą na to stanowisko, także wydaje mi się, że powinno być lepiej. Mówisz o tych dobrych wynikach w Lidze Konferencji, to dorzućmy jeszcze ciekawostkę, że jedyną drużyną, która urwała Strasburgowi punkty w Lidze Konferencji w tym sezonie jest Jagiellonia. I ten mecz oglądałem właśnie. Strasburg z nią zremisował 1-1, tam Panicelli popisał się takim fantastycznym golem z przewrotki. Niesamowity był, naprawdę. W ogóle jego mecz wtedy był niesamowity.
Ale sam Strasburg wtedy nie zagrał najlepiej. No ale mam już taki obraz tego, jak to może wyglądać. Ta wizja wydaje się mimo wszystko spójna. Ja nie chcę bronić bardzo właścicieli Chelsea i dyrektorów sportowych. Od tego jest Never u nas, więc jak Never się pojawia w podcaście, to niech on ich broni. Ja aż tak nie będę ich bronił, ale... Jest coś takiego, że Liam Rossenior może zagwarantować mimo wszystko jakąś płynną zmianę po Enzo Maresce i że to nie będzie tak, że przychodzi trener, który nagle powie, że trzy czwarte składu mu nie pasuje do koncepcji. Jednak budowany był skład... pod właśnie grę w ten sposób, czyli pod grę teoretycznie, która bazuje na tym posiadaniu piłki, która teoretycznie bazuje na pressingu, więc ja wierzę, że to nie będzie tak, że teraz połowa zawodników pójdzie w odstawkę.
Kto przede wszystkim według Ciebie może najwięcej zyskać? No ja bym postawił tutaj na młodych zawodników, na naszą młodą gwardię, ponieważ moim zdaniem takim zawodnikiem na pewno jest Zdevą. W sensie wydaje mi się, że takich zarzutów domarewskich kibiców, ze wszystkich tych zarzutów były oczywiście takie... pojedyncze, mniejsze rzeczy, które kibicom nie pasowało, ale jednak mi, Damianowi, Tobie, w ogóle wszystkim z Up The Blues, mam wrażenie, zawsze brakowało tego Istewą na boisku, że nawet jeżeli zagrał powiedzmy 45 minut, to go zawsze było mało. A wydaje mi się, że u Lijamaro Seniora on bardzo rozkwitnie, ponieważ jest to trener, który wręcz słynie z tego, że odnajduje tych młodych zawodników na boisku, że umie nimi dobrze zarządzać. No i kolejnym takim piłkarzem jest bez wątpienia Andrej Santos, który zagrał niesamowity sezon pod wodzą Roseniora.
Gość zagrał na pozycji Enzo Fernandeza w Ligue 1 przez jeden rok i to był jego tak naprawdę pierwszy rok w europejskiej piłce i strzelił 10 goli, dołożył 4 asysty do tego, a grał tak naprawdę na ósemce. Więc wydaje mi się, że to jest taki główny beneficjent, że tak powiem, tego przyjścia. I takim kolejnym piłkarzem, który jeszcze mi przychodzi do głowy jest Hato, który jak się okazało w meczu z Manchesterem City potrafi jednak zagrać dobry mecz. A zresztą wydaje mi się, że Rosenior mógłby, przez to, że nasi obrońcy nie są w tym najlepsi, ale stosować Hato jako tego środkowego, środkowego obrońcę. bo jest to zawod, który wydaje mi się, że wyprowadza w tym momencie z naszych obrońców piłkę najlepiej. Znaczy popraw mnie, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że jest w tym naprawdę całkiem przyzwoity, chociaż też dużo go nie widzieliśmy, bo był on skreślony tak naprawdę przez Mareskę.
Widać było, że on nie chciał tego transferu, ale wydaje mi się, że generalnie u Rosseniora coś tam pogra. Tak bym powiedział, coś tam pogra. Zależy, jaki jest skład osobowy w naszej defensywie. Jednak broniłbym Fofanę. ale jeżeli na boisku mamy Badia Shila, Czalobacha, no to pewnie Hato, który tam był, był z nich najlepszy. A Czampong dobrze wyprowadza piłkę i też liczy, że tańczy taki piłkarz, to... A, przepraszam, nie, wydaje mi się, że to też będzie beneficjent, tak, swoją drogą. Wydaje mi się, że to też będzie gość, który dostanie dużo wsparcia od Roseniora, ponieważ jest też wychowankiem Cobham i pomijając fakt, że kibice są do niego bardzo związani, to zawsze takie połączenie, że oni są z tego samego miejsca, że oni tak samo znają, bo są z tej samej części Londynu, o której wspominałeś, że znają po prostu te rejony, mi się wydaje, że się bardzo dobrze dogadają panowie.
No i przede wszystkim spełni rolę na boisku, tak mi się wydaje. Miejmy taką nadzieję, to tam taktycznie to trudno powiedzieć jak to będzie wyglądało, ale jeśli chodzi o zadania boiskowe, które będzie dostawała Champong, bo on po prostu właściwie pewnie ponad połowę meczów w dorosłej piłce rozegrał nie na swojej nominalnej pozycji, więc zobaczymy jak w ogóle na nowo. wymyśli Achamponga Rosenior, bo jest taka potrzeba, żeby Achamponga wymyślać na nowo, to nie jest jeszcze piłkarz ukształtowany i to jest trochę piłkarz na razie bez konkretnej pozycji i zadań boiskowych, więc zobaczymy jak go ulepi na nowo Rosenior, no ale dla mnie piłkarzem, który według mnie najwięcej zyska jest Malogusto, który według mnie rozwinął się mimo wszystko i który na pozycji takiego
trochę, ale no Kukureya jest w tym momencie niesamowity, a Enzo Fernandez, no ja jestem trochę sceptycznie nastawiony, bo on będzie rywalizował z Andrejem Santosem, w sensie prawdopodobnie będą grali albo, znaczy wątpię, że razem, mi się wydaje, że będą trochę rywalizowali ze sobą i tu się okaże, czy Rosenior właśnie tak wykorzysta Santosa, że on wejdzie na jakiś niesamowity poziom, a to w sumie jest możliwe, czy bardziej skorzysta z tego, że Enzo jest piłkarzem podobnym do tego Barko, o którym już wspomniałem i będzie wiedział po prostu jak go wykorzystać. No a wiesz, ten sezon, zeszły sezon i jeszcze poprzedni właściwie też, po prostu Enzo od kiedy jest w Chelsea nie potrafi złapać stabilnej formy i po takich dwóch świetnych meczach jak był z Barceloną czy z Arsenalem przyszły czarne chmury i zagrał taki mecz jak z Leeds czy z Atalantą.
A z kolei potem przyszła seria... Fatalnych miesięcy z Grahamem Poterem, który od początku nie wiadomo trochę dlaczego znalazł się w Chelsea, bo za tym moim zdaniem przynajmniej żadna konkretna wizja nie stała, a z kolei odejście Enzo Mareschi pogrążyło kibiców, wydaje mi się, że jednak w negatywnych emocjach. i ja liczę, że ta posada w końcu zagości u jakiegoś człowieka na dłużej, że Rosenior odda się w 100% temu projektowi i nawet jeżeli, nie wiem, wygrałby Ligę Mistrzów, to dalej nie będzie chodził na wojnę z właścicielami, bo ci właściciele po prostu... cały czas dobitnie pokazywali nam, że oni nie ustąpią trenerowi, że nie będzie trenera większego niż oni i nie wiem, czy to dobrze. To oceni dopiero historia.
Rosenior jest trochę przeciwieństwem tego, co się dzieje w Chelsea, że jest trenerem i po prostu osobą bardzo spokojną, wyważoną, osobą, która umie sobie zjednywać ludzi, która umie tworzyć grupę, która wierzy w... potęgę społeczności, jakieś takie zalety działania w grupie i że to jest coś, co może po prostu temu klubowi pomóc, że bez wielkiej rewolucji po prostu przychodzi gość, który ma takie nastawienie do życia nawet, a nie do piłki nożnej, a nie inne, jest po prostu człowiekiem, który może nieść ze sobą spokój, ale nie będzie spokoju, jeśli nie będzie wyników, więc to wszystko, co powiedziałem teraz, to może nie mieć wielkiego znaczenia.
Ale wiesz, okoliczności przyjścia Rosseniora w ogóle, to sam w sobie jest jeden wielki chaos. W sensie mam na myśli, że Chelsea wiedziała, że to prędzej czy później nastąpi. Rossenior też wiedział, że prędzej czy później to nastąpi, ale oni nie mają dla niego ani gotowego żadnego zastępstwa, ani nie zrobili tego w dobrym terminie, ponieważ jesteśmy w środku sezonu, jesteśmy podczas zimowego okienka transferowego, w którym prawdopodobnie ani Chelsea, ani Strasburg nie będą szaleć. Ale jednak Strasburg zostaje w tym momencie bez trenera, bo został on im wręcz ukradziony przez Bluko, bo kiedy wiedzieli, że w Chelsea jest problem i wakat na tym stanowisku, to oni nie zapytali Strasburga o to, co oni o tym uważają. Oczywiście Strasburg był gotowy na to, że on odejdzie, ale nie był gotowy, że odejdzie teraz i nie było dla niego realnego następstwa.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastLiam Rosenior został trenerem Chelsea. Co możemy się po nim spodziewać? Jak zmieni The Blues? I co ta decyzja oznacza dla BlueCo.? O tym wszystkim rozmawiają Jano & JJ, pod koniec łącząc się z ekspertem od francuskiej piłki, Bartkiem Gabrysiem, który opowiada o francuskiej perspektywie decyzji o zatrudnieniu Roseniora w Chelsea. To pierwszy podcast Janka, który dołączył do naszej ekipy. Przywitajcie go ciepło!