Mentionsy Mentionsy
Up The Blues - Podcast o Chelsea
Up The Blues - Podcast o Chelsea

Liam Rosenior trenerem Chelsea. Czy ten ruch ma sens?

06.01.2026 ·46 min 7 s

Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastLiam Rosenior został trenerem Chelsea. Co możemy się po nim spodziewać? Jak zmieni The Blues? I co ta decyzja oznacza dla BlueCo.? O tym wszystkim rozmawiają Jano & JJ, pod koniec łącząc się z ekspertem od francuskiej piłki, Bartkiem Gabrysiem, który opowiada o francuskiej perspektywie decyzji o zatrudnieniu Roseniora w Chelsea. To pierwszy podcast Janka, który dołączył do naszej ekipy. Przywitajcie go ciepło!

I oni mają za zadanie odłączyć się od bocznego obrońcy, który ich kryje i jak najlepiej wyjść na pozycję. Czyli jeżeli piłka wyprowadzana jest bardziej z lewej strony, to Esteveau ma już do boju... ma zejść do środka po tą piłkę i pomóc w rozegraniu jej właśnie Enzo Fernandezowi czy Palmerowi, a natomiast jeżeli piłka jest rozgrywana z prawej strony, analogicznie lewy skrzydłowy jest gotowy na długie podanie i on musi oderwać się od obrońcy, którego kryje w tym momencie. Tak to powiem, że grafikę, którą widzicie i wariant, o którym opowiadał Janek, to jest moment, w którym Chelsea piłkę ma. Tak, tak, to jest wyprowadzanie piłki. Tak, gdy Chelsea piłki nie będzie miała, to możemy się spodziewać, że tutaj nie będzie wielkich szaleństw, wtedy formacja, mówiąc najprościej, wraca do czwórki z tyłu, wtedy Rhys James może się cofnąć na obronę, Enzo Fernandez cofnąć na miejsce Rhysa Jamesa i wtedy możemy przejść na to ustawienie...

4-2-3-1, czyli to, które teoretycznie oglądaliśmy, znaczy nie teoretycznie, praktycznie oglądaliśmy u Enzo Mareschi. Powiedziałeś o dwóch ciekawych rzeczach, które trzeba rozwinąć. Tak jak powiedziałem, u nas taktycznej wielkiej analizy nie będzie, bo też my nie umiemy tego robić i nie będziemy mogli tutaj zgrywać ekspertów, ale dwie rzeczy, które są najciekawsze, czyli boczni obrońcy oraz skrzydłowi. Trochę o skrzydłowych powiedziałeś, przejdźmy do tych bocznych obrońców. Jaką rolę oni odgrywają w Chelsea? Inaczej, jaką rolę oni odgrywali w Strasburgu i czego możemy się spodziewać po Chelsea, patrząc też na to, jakich mamy piłkarzy? Wiesz, lewym obrońcą Chelsea jest Diego Moreira, czyli zawodnik, którego w Chelsea... Znaczy Strasburga.

To jak patrzeć na tego Rossignora, jak sobie spojrzymy na to, jak Strasburg grał w ostatnich meczach, to właśnie bardzo było widać brak tych trzech piłkarzy. Due i Sar wyjechali na Puchar Narodów Afryki, Emega z kolei jest kontuzjowany, więc dlatego też Strasburg i jego forma trochę spadła. Ale wracając do Chelsea... Ja bym jeszcze tutaj dorzucił... Ja bym jeszcze tutaj dorzucił od siebie Valentina Barco, który jest moim zdaniem zawodnikiem 1 do 1, którym u nas będzie Enzo Fernandez. Jest to zawodnik o bardzo podobnym profilu do Enzo, aczkolwiek no wiadomo, jest to dalej półka czy dwie niżej. Janek, trochę powiedzieliśmy o formacjach, o pozycjach i to jest zawsze trudno o tym gadać, to by trzeba było patrzeć na mecz i to opisywać, ale wypiszmy sobie może takie najważniejsze cechy drużyny Roseniora i te cechy, które prawie na pewno Rosenior będzie chciał przepisać na Chelsea.

No właśnie, tak jak już wspominałem wcześniej, moim zdaniem taką główną zmianą w Chelsea będzie build-up, ponieważ Sanchez musi zupełnie zmienić swoją rolę. Penders jest zawodnikiem bardzo aktywnym na przedpolu, tak samo jak w zeszłym sezonie był inny bramkarz wypożyczony z Chelsea, czyli Petrovic. Oni byli bardzo aktywni na przedpolu, a Sanchez za Enzo Mareschi nie powiedziałbym, że był aktywnie budującym... akcje ofensywne zawodnikiem, a Penders i Petrowicz takimi byli, także myślę, że tutaj możemy spodziewać się zmiany. No i przede wszystkim... Janek, często tak w futbolu mówi się, że... Przepraszam w ogóle, że tak ci przerywam. Dzisiaj pierwszy podcast, a ja ci przerywam ciągle, co musicie wybiec z rytmu, za to przepraszam, ale że Strasburg Rosseniora to była drużyna...

Dorzuciłbym do tego stylu gry, że jednak Strasburg to jest z tego co patrzyłem szósta najlepiej, czy najczęściej presująca drużyna w Ligue 1, więc można jeszcze... do tego posiadania piłki dorzucić ten pressing, czyli tutaj widzimy pewne podobieństwa z tym, co prezentowała Chelsea i Mareski. Zaraz sobie porozmawiamy o młodych piłkarzach, zaraz sobie porozmawiamy o składach i o tym, kto najwięcej może zyskać, ale jeszcze Janu, jakbym mógł Ci zadać pytanie, czy mamy się spodziewać rewolucji, czy po prostu kontynuacji projektu? Jak Ty na to patrzysz? Ja myślę, że będziemy kontynuować projekt i jak mam być szczery, to w tym momencie jestem nastawiony dużo bardziej optymistycznie do przyjścia nowego trenera, niż gdy zostawał nim Enzo Maresca, ponieważ Maresca był dla mnie no-name'owym trenerem z Leicester, którego właściwie nie oglądałem na co dzień, no bo grał w Championship, a Liam Rossenior jest trenerem, który doszedł do Ligi Konferencji w swoim pierwszym sezonie pracy w Strasburgu.

Ale sam Strasburg wtedy nie zagrał najlepiej. No ale mam już taki obraz tego, jak to może wyglądać. Ta wizja wydaje się mimo wszystko spójna. Ja nie chcę bronić bardzo właścicieli Chelsea i dyrektorów sportowych. Od tego jest Never u nas, więc jak Never się pojawia w podcaście, to niech on ich broni. Ja aż tak nie będę ich bronił, ale... Jest coś takiego, że Liam Rossenior może zagwarantować mimo wszystko jakąś płynną zmianę po Enzo Maresce i że to nie będzie tak, że przychodzi trener, który nagle powie, że trzy czwarte składu mu nie pasuje do koncepcji. Jednak budowany był skład... pod właśnie grę w ten sposób, czyli pod grę teoretycznie, która bazuje na tym posiadaniu piłki, która teoretycznie bazuje na pressingu, więc ja wierzę, że to nie będzie tak, że teraz połowa zawodników pójdzie w odstawkę.

Gość zagrał na pozycji Enzo Fernandeza w Ligue 1 przez jeden rok i to był jego tak naprawdę pierwszy rok w europejskiej piłce i strzelił 10 goli, dołożył 4 asysty do tego, a grał tak naprawdę na ósemce. Więc wydaje mi się, że to jest taki główny beneficjent, że tak powiem, tego przyjścia. I takim kolejnym piłkarzem, który jeszcze mi przychodzi do głowy jest Hato, który jak się okazało w meczu z Manchesterem City potrafi jednak zagrać dobry mecz. A zresztą wydaje mi się, że Rosenior mógłby, przez to, że nasi obrońcy nie są w tym najlepsi, ale stosować Hato jako tego środkowego, środkowego obrońcę. bo jest to zawod, który wydaje mi się, że wyprowadza w tym momencie z naszych obrońców piłkę najlepiej. Znaczy popraw mnie, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że jest w tym naprawdę całkiem przyzwoity, chociaż też dużo go nie widzieliśmy, bo był on skreślony tak naprawdę przez Mareskę.

Kukureja to jest piłkarz, którego bardziej nam potrzeba w defensywie i bardziej on powinien wzmacniać defensywę niż angażować się w ofensywę. I że to, że strzelał w zeszłym sezonie bramki i to, że w tym sezonie też miał liczby ofensywne, to bardziej pokazuje, że on jest po prostu coraz lepszym zawodnikiem, który się rozwija i coraz bardziej wszechstronnym. Ale też to, że był często w dobrym miejscu, dobrze czyta grę. I dla mnie jednak Kukureya, ja bym chciał go widzieć więcej, znaczy jeżeli byśmy rozmawiali o tych bardziej ofensywnych i defensywnych bocznych obrońcach, no to dla mnie zdecydowanie Kukureya jest tym bardziej defensywnym. Malo Gusto, Rhys James, tu jestem ciekawy jak oni zostaną wykorzystani. No i kolejne nazwisko, to jest Enzo Fernandez.

To jest pytanie, czy ten mityczny talent, znaczy nie mityczny talent, ale ten... Enzo Fernandez, czy on ustabilizuje formę wreszcie, bo żaden jeszcze trener nie umiał sprawić, żeby Enzo Fernandez wyglądał w tym maratonie sezonowym dobrze, tylko na jakichś poszczególnych sprintach. To ty. Wiesz co, mi się wydaje, że Kukure jest w tym momencie piłkarzem, który znalazłby się w każdej jedenastce na świecie i pod każdym trenerem na świecie byłby genialnym piłkarzem. W sensie, ja poważnie, nie wiem czy za mojego, co prawda jestem trochę młodszy od ciebie, ale nie wiem czy za mojego życia sympatyzowałem z jakimś lewym obrońcą bardziej niż z Kukureją, chociaż uważam, że Marcelo z Realu Madryt to też był taki lewy obrońca, dla którego się włączało telewizor.

trochę, ale no Kukureya jest w tym momencie niesamowity, a Enzo Fernandez, no ja jestem trochę sceptycznie nastawiony, bo on będzie rywalizował z Andrejem Santosem, w sensie prawdopodobnie będą grali albo, znaczy wątpię, że razem, mi się wydaje, że będą trochę rywalizowali ze sobą i tu się okaże, czy Rosenior właśnie tak wykorzysta Santosa, że on wejdzie na jakiś niesamowity poziom, a to w sumie jest możliwe, czy bardziej skorzysta z tego, że Enzo jest piłkarzem podobnym do tego Barko, o którym już wspomniałem i będzie wiedział po prostu jak go wykorzystać. No a wiesz, ten sezon, zeszły sezon i jeszcze poprzedni właściwie też, po prostu Enzo od kiedy jest w Chelsea nie potrafi złapać stabilnej formy i po takich dwóch świetnych meczach jak był z Barceloną czy z Arsenalem przyszły czarne chmury i zagrał taki mecz jak z Leeds czy z Atalantą.

No takiego Enzo nie chcemy oglądać, więc wydaje mi się, że tutaj właściwie ciężko powiedzieć, ale będzie na pewno to wyzwanie dla Rosseñora. Janek, zaraz połączymy się z naszym gościem Bartkiem Gabrysiem, z którym porozmawiamy dosłownie na szybko, jak patrzy na sytuację z perspektywy francuskiej, jak Francuzi oceniają to, co przez ostatnie dni działo się w tej naszej niebieskiej korporacji, ale na sam koniec naszej rozmowy, na co ty najbardziej liczysz, jeśli chodzi o przyjście nowego trenera? Wiesz co, ja przede wszystkim liczę, że ustabilizuje się ta posada. W sensie, poważnie, mi się wydaje, że kibiców Chelsea bardzo wymęczyły ostatnie lata pod kątem zmiany trenerów, bo był Tuchel, za którego było dobrze, który kojarzy się z sukcesami, ale wiadomo, Tuchel tutaj w tym momencie już w ogóle nie pasuje.

A z kolei potem przyszła seria... Fatalnych miesięcy z Grahamem Poterem, który od początku nie wiadomo trochę dlaczego znalazł się w Chelsea, bo za tym moim zdaniem przynajmniej żadna konkretna wizja nie stała, a z kolei odejście Enzo Mareschi pogrążyło kibiców, wydaje mi się, że jednak w negatywnych emocjach. i ja liczę, że ta posada w końcu zagości u jakiegoś człowieka na dłużej, że Rosenior odda się w 100% temu projektowi i nawet jeżeli, nie wiem, wygrałby Ligę Mistrzów, to dalej nie będzie chodził na wojnę z właścicielami, bo ci właściciele po prostu... cały czas dobitnie pokazywali nam, że oni nie ustąpią trenerowi, że nie będzie trenera większego niż oni i nie wiem, czy to dobrze. To oceni dopiero historia.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.