Liam Rosenior trenerem Chelsea. Czy ten ruch ma sens?
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastLiam Rosenior został trenerem Chelsea. Co możemy się po nim spodziewać? Jak zmieni The Blues? I co ta decyzja oznacza dla BlueCo.? O tym wszystkim rozmawiają Jano & JJ, pod koniec łącząc się z ekspertem od francuskiej piłki, Bartkiem Gabrysiem, który opowiada o francuskiej perspektywie decyzji o zatrudnieniu Roseniora w Chelsea. To pierwszy podcast Janka, który dołączył do naszej ekipy. Przywitajcie go ciepło!
i Ben Chilwell tych podań wymienił o 7 mniej grający na lewej stronie, więc to pokazuje jak bardzo podgrął jest bramkarz, jak bardzo podgrął jest Mike Benders. Jaka jeszcze jest ta drużyna, bo ci przerwałem. Wiesz co, przerwałeś mi, a ja już miałem właściwie ostatnią rzecz, jaką chciałem powiedzieć i to też o bramkarzu właściwie, ponieważ Strasburg jest drużyną, która bardzo mało razy w tym sezonie ligę straciła piłkę w sposób taki, że bramkarz po prostu wybił ją przed siebie. Tak zwana laga na napastnika, czy laga na skrzydłowego. W Strasburgu jest tego naprawdę mało. Liam Rosenior jest takim gościem, który chyba... po prostu woli tego unikać. On woli rozegrać piłkę, nawet jeżeli pressing jest nałożony na Strasburg bardzo wysoko, to on właśnie uaktywniając bramkarza rozgrywa tą piłkę właśnie bez takich głupich strat.
Przynajmniej tak mi się wydaje, że to jest taka rzecz, która cechuje Strasburg na tle innych europejskich drużyn, a zwłaszcza w Ligę, że bramkarz tam jest taką osobą, która tak pomaga w wyprowadzaniu piłki, a nie wybija ją w przód, że w ten sposób oni naprawdę rzadko tracą ją w tej pierwszej strefie. Tak, tak. I to, o czym wspomniałeś, że jak czytałem jakieś analizy filozofii piłkarskiej czy trenerskiej Eliama Roseniora, to to, że on woli cofnąć piłkę, spokojnie ją rozegrać, niż zagrać długą piłkę do przodu. Że to jest trener, który... który jednak jest z takiej trochę można powiedzieć, że guardiolowskiej szkoły, czyli woli, że jego drużyny bazują na posiadaniu piłki.
Dorzuciłbym do tego stylu gry, że jednak Strasburg to jest z tego co patrzyłem szósta najlepiej, czy najczęściej presująca drużyna w Ligue 1, więc można jeszcze... do tego posiadania piłki dorzucić ten pressing, czyli tutaj widzimy pewne podobieństwa z tym, co prezentowała Chelsea i Mareski. Zaraz sobie porozmawiamy o młodych piłkarzach, zaraz sobie porozmawiamy o składach i o tym, kto najwięcej może zyskać, ale jeszcze Janu, jakbym mógł Ci zadać pytanie, czy mamy się spodziewać rewolucji, czy po prostu kontynuacji projektu? Jak Ty na to patrzysz? Ja myślę, że będziemy kontynuować projekt i jak mam być szczery, to w tym momencie jestem nastawiony dużo bardziej optymistycznie do przyjścia nowego trenera, niż gdy zostawał nim Enzo Maresca, ponieważ Maresca był dla mnie no-name'owym trenerem z Leicester, którego właściwie nie oglądałem na co dzień, no bo grał w Championship, a Liam Rossenior jest trenerem, który doszedł do Ligi Konferencji w swoim pierwszym sezonie pracy w Strasburgu.
Teraz w tej Lidze Konferencji osiągali całkiem niezłe wyniki. Mają bardzo młody skład, bo mają najmłodszy skład w ligę i prawdopodobnie jeden z najmłodszych w całym top 5, także ja jestem naprawdę pozytywnie nastawiony. Ja myślę, że to nie będzie żadna rewolucja, ponieważ włodarze Chelsea już pokazali, czego wymagają od trenera, a Rossenior wydaje się naprawdę dość kompetentną osobą na to stanowisko, także wydaje mi się, że powinno być lepiej. Mówisz o tych dobrych wynikach w Lidze Konferencji, to dorzućmy jeszcze ciekawostkę, że jedyną drużyną, która urwała Strasburgowi punkty w Lidze Konferencji w tym sezonie jest Jagiellonia. I ten mecz oglądałem właśnie. Strasburg z nią zremisował 1-1, tam Panicelli popisał się takim fantastycznym golem z przewrotki. Niesamowity był, naprawdę. W ogóle jego mecz wtedy był niesamowity.
A z kolei potem przyszła seria... Fatalnych miesięcy z Grahamem Poterem, który od początku nie wiadomo trochę dlaczego znalazł się w Chelsea, bo za tym moim zdaniem przynajmniej żadna konkretna wizja nie stała, a z kolei odejście Enzo Mareschi pogrążyło kibiców, wydaje mi się, że jednak w negatywnych emocjach. i ja liczę, że ta posada w końcu zagości u jakiegoś człowieka na dłużej, że Rosenior odda się w 100% temu projektowi i nawet jeżeli, nie wiem, wygrałby Ligę Mistrzów, to dalej nie będzie chodził na wojnę z właścicielami, bo ci właściciele po prostu... cały czas dobitnie pokazywali nam, że oni nie ustąpią trenerowi, że nie będzie trenera większego niż oni i nie wiem, czy to dobrze. To oceni dopiero historia.
Wrzuciliśmy tam trenera, którego chcieliśmy mieć pod swoją płaszczykiem, żeby w razie czego go ściągnąć do nas. Więc jak mieliśmy kryzysową sytuację, to go ściągamy. Pierwsze, co robimy, to ściągamy. To jest działanie chaotyczne, ale można też stwierdzić, że to w ogóle nie jest działanie chaotyczne, bo... Mieliśmy trenera, którego po prostu mamy u siebie, zatrudnionego w naszej firmie i że ta zmiana właśnie trenerów jest dużo bardziej płynna niż w jakimkolwiek innym klubie na świecie. Tak na przykład porównując z Manchesterem United, który pewnie nie wie, co ma zrobić teraz, bo tam nie ma określonego systemu. U nas przynajmniej jest system. Są piłkarze, którzy mniej więcej są pod ten system wprowadzani. Oczywiście możemy się kłócić, czy ta strategia, czy ten system, czy ten proces, czy ten projekt, czy to wszystko ma sens.
Ale z perspektywy Chelsea to nie jest najgorsza sytuacja. Mamy trenera, który zna właścicieli, który zna dyrektorów sportowych, który zna też piłkarzy, który zna ligę, zna język, jest doświadczony jeśli chodzi o kontakt z mediami. Więc dla Chelsea to jest naprawdę dobra sytuacja, nie fantastyczna, bez przesady, ale że dobra, biorąc pod uwagę to, że Chelsea pożegnała się z trenerem 1 stycznia, to to, że jednak jest szansa, żeby jakaś ta ciągłość została zachowana, to jest na pewno. A jak na to patrzy Strasburg? Ja nie wiem, czy tutaj nie dałbym już głosu do naszego gościa. Ale powiedz jeszcze zdanie, później się łączymy. Tak, ja chciałem tylko dopowiedzieć, że tak, jasne, i Chelsea miała swój plan na siebie, w sensie na Chelsea był plan.
Z czasem wiadomo było pod koniec sezonu szczególnie było więcej tego pragmatyzmu, bo jednak Strasburg grał o coś, miał te szanse nawet na Ligę Mistrzów. i ostatecznie się to nie udało. Teraz Liga Konferencji też rozegrana. W zasadzie tylko z Crystal Palace wyszli tak na galowo. w zasadzie przeszli sobie tę fazę ligową i ją wygrali. Natomiast wydaje mi się, jak Rosinior dobrze zaczął, nauczył piłkarzy poszczególnych elementów tego, jak chce grać, jak oni wymieniali sobie piłkę, jak zapraszali rywala do pressingu, by później podaniami go omijać.
Tak wydaje mi się, że szczególnie teraz w obecnym sezonie troszkę już brakuje mu jakby nowych rzeczy. Bo widać często w meczach Strasburga, że ten system, że przyjmujemy rywala u siebie na połowie, gramy głęboko, on może podejdzie, my przejdziemy dalej. no to niestety już nie zawsze to działa, bo nie wszyscy się na to piszą. Niektórzy już, tak jak na przykład Jagiellonia w meczu Ligi Konferencji, która nie szła do tego pressingu, tylko w zasadzie dawała Strasburgowi grać, co okazało się dobrą strategią. W ogóle jestem ciekaw, jak on poradzi sobie w Chelsea w kontekście takim, że potrzebne są wyniki.
Natomiast w Chelsea już musi te wyniki mieć cały czas, bo jak widać w każdej chwili może zostać zwolniony. A czy myślisz, że patrząc na skład Strasburga, czy Rosanior wykręcał wyniki ponad stan? Czy to, że dostał się do europejskich pucharów, to jest wykręcenie wyniku ponad stan? Wydaje mi się, że może ponad stan, ale nawet ta Liga Europy była w zasięgu, bo nie wiadomo, że grali o Ligę Mistrzów. Może w kwalifikacjach by się spisali lepiej niż Nice, a to teraz możemy tylko gdybać. Liga Konferencji, oni awansowali do Ligi Konferencji, uważając, że oni tam powinni grać o zwycięstwo. Więc przeczytałem wczoraj też taką opinię na francuskim Twitterze, że jeżeli ta decyzja o zabraniu Rosignora i zatrudnieniu kogokolwiek innego sprawi, że Strasburg nie będzie grał o zwycięstwo w Lidze Konferencji, to Pluko będzie miało krew na rękach.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastLiam Rosenior został trenerem Chelsea. Co możemy się po nim spodziewać? Jak zmieni The Blues? I co ta decyzja oznacza dla BlueCo.? O tym wszystkim rozmawiają Jano & JJ, pod koniec łącząc się z ekspertem od francuskiej piłki, Bartkiem Gabrysiem, który opowiada o francuskiej perspektywie decyzji o zatrudnieniu Roseniora w Chelsea. To pierwszy podcast Janka, który dołączył do naszej ekipy. Przywitajcie go ciepło!