3-POINT-LANE NADAL ŻYWE! CHELSEA DOMINUJE SPURS
Tradycja to jednak tradycja. Chelsea melduje się na stadionie Tottenhamu i zgarnia trzy punkty a Kuba i Filip opowiadają o fenomenalnym Caicedo, doskonałym występie naszego Kapitana Jamesa ale również o rażącej nieskuteczności naszego ataku.
Ja osobiście przyznam, nie byłem zadowolony z faktu, że w pierwszym składzie wychodzi Garnaczo, a nie ktoś z dwójki Gitens i Stevao. Jak tobie się ten skład podobał? Ja byłem pewny, że STWA nie wyjdzie. W moim składzie, który napisałem wam celem umówienia się na skład na Twittera, Różniła się tylko jedna persona i był tu Garnaczo. Ja osobiście myślałem, że Gittens po takim meczu po prostu będzie pchany do składu po to, żeby go dalej budować i żeby to jego momentum trwało. Enzomerska jednak zdecydował, że to Argentyńczyk dostanie dzisiaj szansę od pierwszej minuty i zagrał niezłe spotkanie. Miał parę sytuacji, w których powinien był się zachować lepiej, zwłaszcza po tym podaniu od Trevocha jeszcze w pierwszej połowie.
Ale skład bardzo mi się podobał. Tak jak powiedziałeś, ja widziałem od razu tego gusto, bo wiedziałem po prostu, że Rhys James przyda nam się dzisiaj w środku pola. Tak jest. Mi się ostatecznie ten skład też podobał. Ja z kolei, o ile postawiliśmy na Gittenca ostatecznie, to ja się nie spodziewałem Gittenca, dlatego że on rozegrał praktycznie całe spotkanie z Wolves, co było dla mnie takim wyznacznikiem, że on raczej w tym meczu nie wyjdzie od pierwszej minuty. ostatecznie myślę, że gdybyśmy to dokładnie obgadali, to byśmy postawili na tego garnacze i mielibyśmy po raz pierwszy tak 100% skuteczności w naszym typowaniu, no niestety jeszcze nie dziś, jeszcze nie dziś, może kiedyś, ale przejdźmy sobie w takim razie do opowiadania o tym meczu i to, co z Filipem nam się rzuciło w oczy i myślę, że Wam też.
I to, że on co prawda nie zalicza tyle liczb, ile powinien. No umówmy się, dzisiaj został ukradziony też za systy, bo to po jego podaniu Gittens fatalnie przestrzelił. Do tego pudła też sobie na krótko przejdziemy. Ale uważam, że João Pedro dzisiaj był najlepszym naszym zawodnikiem z przodu. Ponieważ Pedro Neto mnie frustrował tym, że w pierwszej połowie jego dośrodkowania były takie powiedzmy do nikogo. Mnie w ogóle frustruje Pedro Neto, bo to jest taki zawodnik, który po prostu mam wrażenie jest uzależniony od tych dośrodkowań. On będzie dośrodkowywał do skutku i jego jakość dośrodkowań dzisiaj mi się nie podobała. podobał mi się za to Garnaczo który poza tym tą zwolnioną to słabe przyjęcie po świetnym podaniu Czalobacha swoją drogą bardzo dobry występ tego zawodnika i Fufan również
Natomiast jeśli chodzi o naszych skrzydłowych, ja na pewno powiedziałbym, że Pedro Neto, który zagrał więcej minut, był lepiej dysponowany niż Garnaczo, tylko że z Pedro Neto jest taki problem, że gdyby on był wahadłowym i zagrał taki mecz jak dzisiaj, to prawdopodobnie byłby nazywanym jednym z najlepszych wahadłowych w lidze, ale z racji na to, że gra na skrzydle, to oczekujemy od niego jednak więcej konkretów, których on niestety często nie dokłada. A jeśli chodzi o Garnaccio, to krótko powiem, widać, że rośnie Argentyńczyk, aczkolwiek też jeszcze ten finalny produkt nie jest do końca odpowiedni. Bardzo nie zabolała ta sytuacja, gdzie Trebuch naprawdę kapitalnie podał do niego piłkę, a ten źle się zabrał i ostatecznie nic z tego nie wynikło, a to naprawdę była akcja, po której mogliśmy...
Nie wiem, ja osobiście byłem nieustresowany, chciałem, żeby zszedł w pewnym momencie, ale ostatecznie jednak się to nie stało. Też zagrał z żółtą kartką. no ale to może moje takie czepialstwo wynika z tego, że dla mnie to był dzisiaj chyba najgorszy piłkarz na boisku tak mi się wydaje, ale to jest takie ponownie moje zdanie i uważam, że dzisiaj zdecydowanie bardziej Żo, Pedro i Garnaczo na plus Ty uważasz Garnaczo właśnie na minus, no ale to wiadomo już dlaczego W sensie, nie powiedziałbym, że na minus. Nie, w sensie, że po prostu taką otracili. Zresztą ja to rozumiem, bo powiem Ci szczerze, że też poleciało parę niecenzuralnych słów w stronę garnacza. W sensie to była tak doskonała sytuacja, że no, zgadza się z Tobą w stu procentach pod tym względem.
Ja nie powiedziałbym, że na minus. Uważam, że po prostu Pedro Neto był dzisiaj lepszy, jeśli ich porównujemy. Ale nie powiedziałbym, że to był zły występ Garnaczo, ja uważam, że on rośnie. Szczerze mówiąc to i Onigitens ostatnio po prostu wyglądają coraz lepiej pod względem takim ogólnym, że mimo wszystko jednak... Zresztą ten mecz Garnaczo według mnie był na przykład lepszy niż poprzedni, w którym strzelił gola na przykład. Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz. Tak, tak. Myślę, że tak. On z Sunderlandem miał tą sytuację nomen omen po podaniu Pedro Neto, którą wykorzystał. ale z Sunderlandem zagrał potem już, no nic więcej tam nie było za tą bramką, a dzisiaj jednak był bardziej chętny do gry i więcej prób tego grania do przodu było.
W sensie, żeby nie było, ja nie mówię za JJ, ale wiem, że JJ też jest czasami sfrustrowany przez Pedroneta. Nie wiem, jak po tym meczu się na niego zapatruje. ale ja bym chciał zobaczyć nasz zespół bez Pedro Neto. Chciałbym zobaczyć nasz zespół z takim bardzo ofensywnym nastawieniem, z Istewao albo z Gittensem, albo z Garnaczu po lewej stronie. I taki nawet Pedro Neto, przepraszam, Joao Pedro na dziesiątce i z Delapem na dziewiątce. Taką piękną dziewiątkę. W sensie taki piękny zespół z przodu bym widział, żebyśmy po prostu tak, nie wiem, spróbowali nieco agresywniej, może nawet postawić na Andrzeja Santosa, nie wiem, ale to już jest takie moje to, co bym chciał, a nie to, co koniecznie uważam za realistyczne, jeśli mam być szczery.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tradycja to jednak tradycja. Chelsea melduje się na stadionie Tottenhamu i zgarnia trzy punkty a Kuba i Filip opowiadają o fenomenalnym Caicedo, doskonałym występie naszego Kapitana Jamesa ale również o rażącej nieskuteczności naszego ataku.