Mentionsy Mentionsy
Tu mówi PISM
Tu mówi PISM

Autorytarny dryf Gruzji

23.07.2025 ·31 min 18 s

Gruzińskie władze podejmują kolejne decyzje, które oddalają kraj od demokracji. Tym razem zdecydowały się na zatrzymanie liderów partii opozycyjnych. Czy ich celem jest zdelegalizowanie opozycji? Jak na sytuację w Gruzji patrzą UE i USA, a jak Chiny i Rosja? Między innymi na ten temat Tomasz Zając rozmawia z Wojciechem Wojtasiewiczem.Jak wygląda aktualna sytuacja w Gruzji?Jakie decyzje podejmuje Gruzińskie Marzenie?Jak na sytuację w Gruzji reaguje Unia Europejska i Stany Zjednoczone?Jakie jest podejście Rosji i Chin?

Opozycja bojkotuje pracę parlamentu. Pani prezydent, która formalnie zakończyła swoją kadencję wraz z końcem zeszłego roku uważa, że pozostaje na stanowisku. No i z każdym miesiącem zaostrzają się reperkusje autorytarnego reżimu Bidziny Iwaniszwilego, nieformalnego zarządcy Gruzji, nieformalnego lidera gruzińskiego marzenia. I te reperkusje polegają na uderzaniu w społeczeństwo obywatelskie, w niezależne media, w organizacje pozarządowe, no i także w opozycję polityczną. Przyjmowane są różnego rodzaju ustawy, które mają właśnie za zadanie zlikwidować tych trzech aktorów, o których wspomniałem. Chciałbym, żebyśmy się teraz wgryźli w to, ale właśnie zanim do tego przejdziemy, to chciałem się z tobą podzielić taką refleksją i nie wiem, czy zgodzisz się tutaj ze mną, ale pamiętam jak rozmawialiśmy na samym początku, myślę, tego procesu znaczenia się Gruzji w autorytaryzm, wtedy kiedy była procedowana ta ustawa dotycząca tak zwanych zagranicznych agentów.

Na wypadku Ukrainy i jej pomocy dla niej, militarnej, finansowej, to są jakby spore środki finansowe. Boleje nad tym, że w Unii Europejskiej nie ma zrozumienia, że Gruzja jest częścią pewnego szerszego planu Federacji Rosyjskiej. To nie jest odizolowany i osobny przypadek. To jest część neoimperialnej, agresywnej polityki Federacji Rosyjskiej. Dokładnie taka sama walka idzie w Gruzji i w Ukrainie, tylko że Ukraińcy się postawili, walczą, przelewają swoją krew, a w wypadku Gruzji Rosjanie nawet nie muszą używać siły militarnej, ponieważ rękami Iwaniszwilego i jego... politycznych współpracowników przejęli de facto ten kraj bez podbijania go terytorialnego i wojskowego. Bez wystrzału jednego karabinu. I tym bardziej jest to przykre, jak obserwujemy, jak bardzo asertywna jest ostatnio postawa władz Azerbejdżanu czy Armenii wobec Federacji Rosyjskiej.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.