Mentionsy Mentionsy
Tomasz Raczek
Tomasz Raczek

NIEBEZPIECZNI DŻENTELMENI (2022) - recenzja Tomasza Raczka

08.02.2023 ·39 min 57 s · 6 rozdziałów

Moja ocena: 6/10

0:11 · Wprowadzenie i kontekst filmu 1

No i miesza to wszystko, to znaczy bierze sobie nazwiska, wymyśla jakąś historię kryminalną z udziałem tych głównie panów, którym każe się spotkać. Oni się najczęściej gdzieś tam znali, ale niekoniecznie spotykali i niekoniecznie w tej konfiguracji. No ale tu w Zakopanem w roku 1914 spotyka się Czwórka znajomych w dodatku na bardzo mocno zakrapianym alkoholem i wdychanym narkotykami przyjęciu. Wydanym przez Witkacego, czyli Stanisława Ignacego Witkiewicza, wybitnego polskiego nie tylko dramaturga, ale dramaturga naprawdę wybitnego, twórcę takiej nowoczesnej, groteski, abstrakcyjnej trochę groteski, absolutnie nowoczesnego teatru, ale także, jak wiemy, znakomitego malarza i rysownika, przede wszystkim rysownika portrecistę, który nawet stworzył firmę portretową.

5:12 · Opis fabuły i głównych postaci 4

No więc nic dziwnego, że to on właśnie wydawał takie przyjęcie. Na tym przyjęciu był tak, że aha i ważne żeby powiedzieć, że Witkacego grał Marcin Dorociński w filmie Niebezpieczni Dżentelmeni. Drugi pan to jest Tadeusz Bojżeleński, wybitny nie tylko intelektualista, nie tylko pisarz, nie tylko działacz społeczny, lewicowy, antyklerykał, ale także znakomity kabarecista, piszący fraszki, wiersze, ale przede wszystkim rozprawy, wspaniałe rozprawy. Które były taką podwaliną nowoczesnego, wyzwolonego, postępowego myślenia, także postępowego obyczaju.

Czyli Józef Konrad i jego gra z kolei Andrzej Seweryn. I czwarty z tych czwórki Bronisław Malinowski, wybitny polski antropolog, twórca takiej książki jak Życie seksualne dzikich. Znowu wielkość naukowiec o skali światowej. Badał przede wszystkim ludy Afryki, odkrywał nowe tereny, nowe miejsca. Był wyjątkowym, wielkim człowiekiem. Jak on się znalazł na tym przyjęciu u Witkacego, to szczerze mówiąc nie wiem, ale jego zagrał Wojciech Mecwaldowski. To jest bardzo ważne. Teraz, żebyśmy przypomnieli sobie o twórców wszystkich tych czterech ról.

O czym opowiada ten film? Oczywiście nie mogę powiedzieć za wiele, ale mogę powiedzieć to co jest na plakacie, to co jest w reklamach filmu. Czterej panowie w 1914 roku w Zakopanem, czyli jeszcze raz przypomnę Tadeusz Bojżeleński, Witkacy, Joseph Konrad i Bronisław Malinowski. Budzał się rano po upojnej nocy, to była zabawa, zabawa taka jak tylko na przełomie wieków się dzieją, jakaś taka trochę dekadencka, trochę młodopolska. Dużo było szaleństwa, dużo było wygłupów, dużo było alkoholu, dużo było narkotyków. Budzą się rano, boli głowa, nie wiedzą co się działo i nagle się okazuje, że znajdują trupa.

A cóż widzowie, którym się tak ten film podoba wiedzą o Witkacy? Poza tym, że wiedzą, że był taki? Mam nadzieję, że chociaż tyle wiedzą. A cóż wiedzą o Tadeuszu Boju-Żeleńskim? I co przeczytali Boja-Żeleńskiego? A już nie chcę pytać, co Józefa Konrada, chyba że nadal jeszcze Lord Jim jest w lekturach szkolnych. No to wtedy przeczytali lekturę. No a co o Bronisławie Malinowskim wiedzą? Pewnie nic. Może w ogóle nawet nie wiedzą, tego nazwiska nie znają. No więc krótko mówiąc, żal mi okazji, żeby jednak dzięki takiemu rozrywkowemu filmowi Trochę wiedzy przemknęło się do głów współczesnych, szczególnie młodych ludzi, którzy jakowa dziennikarka ze znanej telewizji pracująca dla porannego programu miała blank po prostu, pusto, po prostu pusto, pusto w głowie na ten temat.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.