NIEBEZPIECZNI DŻENTELMENI (2022) - recenzja Tomasza Raczka
Moja ocena: 6/10
Czyli Józef Konrad i jego gra z kolei Andrzej Seweryn. I czwarty z tych czwórki Bronisław Malinowski, wybitny polski antropolog, twórca takiej książki jak Życie seksualne dzikich. Znowu wielkość naukowiec o skali światowej. Badał przede wszystkim ludy Afryki, odkrywał nowe tereny, nowe miejsca. Był wyjątkowym, wielkim człowiekiem. Jak on się znalazł na tym przyjęciu u Witkacego, to szczerze mówiąc nie wiem, ale jego zagrał Wojciech Mecwaldowski. To jest bardzo ważne. Teraz, żebyśmy przypomnieli sobie o twórców wszystkich tych czterech ról.
O czym opowiada ten film? Oczywiście nie mogę powiedzieć za wiele, ale mogę powiedzieć to co jest na plakacie, to co jest w reklamach filmu. Czterej panowie w 1914 roku w Zakopanem, czyli jeszcze raz przypomnę Tadeusz Bojżeleński, Witkacy, Joseph Konrad i Bronisław Malinowski. Budzał się rano po upojnej nocy, to była zabawa, zabawa taka jak tylko na przełomie wieków się dzieją, jakaś taka trochę dekadencka, trochę młodopolska. Dużo było szaleństwa, dużo było wygłupów, dużo było alkoholu, dużo było narkotyków. Budzą się rano, boli głowa, nie wiedzą co się działo i nagle się okazuje, że znajdują trupa.
A cóż widzowie, którym się tak ten film podoba wiedzą o Witkacy? Poza tym, że wiedzą, że był taki? Mam nadzieję, że chociaż tyle wiedzą. A cóż wiedzą o Tadeuszu Boju-Żeleńskim? I co przeczytali Boja-Żeleńskiego? A już nie chcę pytać, co Józefa Konrada, chyba że nadal jeszcze Lord Jim jest w lekturach szkolnych. No to wtedy przeczytali lekturę. No a co o Bronisławie Malinowskim wiedzą? Pewnie nic. Może w ogóle nawet nie wiedzą, tego nazwiska nie znają. No więc krótko mówiąc, żal mi okazji, żeby jednak dzięki takiemu rozrywkowemu filmowi Trochę wiedzy przemknęło się do głów współczesnych, szczególnie młodych ludzi, którzy jakowa dziennikarka ze znanej telewizji pracująca dla porannego programu miała blank po prostu, pusto, po prostu pusto, pusto w głowie na ten temat.
Proszę pana. Co panu mówi nazwisko Bronisław Malinowski? A ja na to. Bardzo pewny siebie powiedziałem. No to jest wybitny polski średniodystansowiec, olimpijczyk. I panowie i panie w komisji rekrutacyjnej w szkole teatralnej wybuchnęli śmiechem. Wszyscy patrzyli się na siebie. I kiwali głowami. Dobrze, tak dziękujemy. A potem padło kolejne pytanie. Kolejne było, co panu mówi nazwisko Czesław Miłosz?
Pytają go, kto to Czesław Miłosz, a ten puszcza oko i mówi, że obawiam się, że nie wiem. Widać, że facet jest tak inteligentny, że sobie pogrywa. A potem go pytają Bronisława Malinowskiego, a on mówi, że to średniodystansowiec polski. Taki jest rzeczywiście, ale on sobie po prostu jaja robił. No i po tych wszystkich innych takich poważnych kandydatach, no to ten, który ma takie poczucie humoru, taki błyskotliwy, no to po prostu jak odpoczynek dla komisji, oni go wszyscy pokochali, dostał najwięcej punktów ze wszystkich. I ja tak stoję w tej kolejce, słucham i myślę sobie, one mówią o mnie.
I mówią, że przeszedłem, że taki inteligentny i że takie poczucie humoru i cudownie, ale ja nie wiedziałem kim był Czesław Miłosz i nie wiedziałem o Bronisławie Malinowskim, tylko pamiętałem tego drugiego, tak samo się nazywającego polskiego sportowca. Kiedy wróciłem do domu, rzuciłem się do różnych źródeł, no nie było internetu, ale jednak też nie było niemożliwym znalezienie jakichkolwiek informacji, robiło mi się tak potwornie wstyd. Tak potwornie wstyd. I najzabawniejsze w tym jest to, że to zostało odczytane na moją korzyść, a nie na moją niekorzyść.
I właśnie dlatego, że wtedy to zostało tak zinterpretowane niesprawiedliwie, dobrze dla mnie, ale niesprawiedliwie, To dzisiaj chciałem tę swoją gorzką pigułkę połknąć, przyznać się publicznie do tego, powiedzieć, że się wstydzę, powiedzieć, że już wszystko wiem od dawna od nich i dlatego do tej koleżanki ze znanej telewizji napisałem, żeby teraz zrobiła coś o Grotowskim, bo ma okazję, żeby po prostu nadrobić ten błąd, ponieważ ja tak wtedy zrobiłem. I zainteresowałem się Malinowskim, zainteresowałem się Miłoszem i odtąd jeden i drugi stał mi się bardzo bliski i ważny.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza kontekstu filmu NIEBEZPIECZNI DŻENTELMENI, jego sukcesu i kontrowersji.
Opis postaci z historii polskiej kultury i ich roli w filmie.
Krytyka scenariusza i fabuły filmu, brak zgodności z historią.
Praise dla aktorstwa, szczególnie czwórki głównych aktorów.
Dalsza krytyka scenariusza i fabuły, brak wykorzystania szansy na edukację.
Podsumowanie i ocena filmu, podkreślenie wady scenariusza.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moja ocena: 6/10