BABILON i NOC W PRZEDSZKOLU (2022) - recenzja Tomasza Raczka
Moja ocena: BABILON: 8/10 NOC W PRZEDSZKOLU: 7/10
Tyle prywaty, a teraz o filmach. Dzisiaj dwa filmy. Po pierwsze BABILON, film amerykański, w reżyserii Damiana Chazelle, trzy nominacje do Oscara. Po drugie polski film, mało popularyzowany, mało reklamowany, a szkoda, do obejrzenia na Netflixie, pod tytułem NOC W PRZEDSZKOLU. Na końcu powiem dlaczego połączyłem te dwa filmy, ale zacznę od BABILONu. To jest taki rodzaj filmu, który lubię najbardziej. To znaczy film, co do którego mam odwrotne zdanie niż większość komentujących. Wtedy czuję się najlepiej, jeśli nie mam zdania takiego jak wszyscy. A tutaj zdecydowanie i w sposób naturalny nie mam. Film jest bowiem krytykowany.
Pod koniec dziejów kina niemego, a akcja filmu BABILON rozpoczyna się w roku 1926, Czyli mniej więcej wtedy, kiedy urodziła się moja mama. Prawie sto lat temu. I w tym czasie mieliśmy ten moment rozkwitu kina niemego, który był połączony też z nieprawdopodobną pozycją gwiazd kinowych otoczonych nimbem nie tylko sławy, ale właściwie boskości. Ludzie uwielbiali, zakochani byli w tych gwiazdach. Gwiazdy miały bardzo dużo pieniędzy i odreagowywały tę niezwykłość swojego życia, a psychika u każdego człowieka jest podobna.
Pretekstem do stworzenia tej stylistyki filmu był serial i to w dodatku nie amerykański tylko niemiecki, który go absolutnie zachwycił pod tytułem BABILON BERLIN. No i stąd tytuł BABILON. BABILON BERLIN to jest serial rzeczywiście fenomenalny. Ja prowadzę taką listę przebojów filmowych i serialowych Radia Nowy Świat i tam Przez wiele miesięcy Babylon Berlin był w ogóle na pierwszym miejscu. Przy okazji polecam Państwu, ta lista jest prowadzona w ramach mojej audycji Raczek Mówi. Ona się odbywa w każdą niedzielę o 13 na antenie Radia Nowy Świat. To jest radio internetowe dostępne na całym świecie, więc zapraszam także do układania tej listy przebojów właśnie, bo to słuchacze układają tę listę.
To był krótki wtręt o inspiracji i o serialu BABILON BERLIN. Ale prawdziwą inspiracją było coś jeszcze, mianowicie ten starożytny BABILON, o którym pewnie Państwo wiedzą, że mieścił się gdzieś na terenach południowej Mezopotamii. Dzisiaj to jest Irak i częściowo Syria. Tam w XIX w. p.n.e. było państwo Babilon, w którym było miasto Babilonia. Miasto sławne z tego, że było bogate, było piękne, ale też wesołe bardzo. Tam trwały takie zabawy, niekończące się zabawy, w których pozwalano sobie na wszystko.
Nie było żadnych ograniczeń. No i było to na tyle już zaawansowane, że wreszcie zezłościło bogów i decyzją bogów Babilon został zniszczony. Stąd te odniesienia, stąd tytuł filmu Babilon. W tym wypadku Babilon to Hollywood, ale tak jak powiedziałem w miarę tworzenia scenariusza Damien Chazelle odchodził od Hollywoodu i stworzył właściwie taką wyobrażoną przez siebie przestrzeń, która zaczęła moim zdaniem znaczyć coś innego. Odkleiła się od Hollywoodu.
Problem tkwi w tym, że ona jest. Czy powiemy o niej czy nie, czy pokażemy czy nie, to ona jest. I jeżeli będziemy pokazywali tylko świat bez tego elementu, to po prostu krzywo robimy wszystko. To znaczy tak wszystko jest w tym naszym świecie pokazanym. Po prostu krzywe, w jedną stronę. A jeżeli chcemy, żeby było prosto, czyli prawdziwie, no to muszą być obie strony. I jest miejsce wtedy i na to, co pokazuje film BABILON. Dlatego, moim zdaniem, to mimo drastyczności zaprezentowanych podczas tych orgii elementów, gorze rzeczy Pasolini pokazywał naprawdę w swoich filmach. Pier Paolo Pasolini, wielki, wybitny reżyser europejski.
Więc nie takie rzeczy już w filmie były. Ale ja nie mam tutaj oporów. W części premium opowiem Państwu także o tym, jak osobiście doświadczałem i oglądałem różne dziwne sytuacje w showbiznesie. Warto poczekać, jeśli mają Państwo taką potrzebę osobistej sensacyjności, w tej ostatniej części mojej wideorecenzji i na to przyjdzie czas. No więc wracamy do Babilonu. Mnie to nie przeraża. Mnie to nie przeraża także dlatego, że co prawda mamy tam dużo prawdziwej historii hollywoodzkiej. Na przykład mamy panią reżyser, która reżyseruje filmy, jeszcze te nieme, ale też przechodzi z nimi do filmu dźwiękowego.
Myślę, że i w klimacie muzycznym Babylon trochę nawiązuje do Babylon Berlin, gdzie także muzyka była bardzo ważna, ale tu ta muzyka jest dużo agresywniejsza, dużo bardziej monumentalna i dużo bardziej straszna w swoim ostatecznym efekcie emocjonalnym. Więc to wszystko Nagle wypączkowało w taki duży film, który stał się jeszcze jedną metaforą, już nie metaforą Hollywoodu. Dla mnie ten film jest metaforą końca zachodniej cywilizacji, który przeżywamy właśnie.
No tak, tylko że ja akurat wolę Babilon niż Fabelbergów. Dlaczego? Bo Fabelbergowie to jest taki ubajkowiony, zabaśniony, zabajczony, ubajczony świadkina. Taki pobajczony i zawinięty w bajkę. I to się nam podoba, bo takie jest milusie, i takie jest romantyczne, i takie jest zmarzeń dziecka, i takie jest czyste. To się nam podoba. Ale jednak ten świat jest bardziej taki jak w Babilonie.
I ten świat w Babilonie bardziej pokazuje prawdę o człowieku, ale także o kinie. O tym, co przyciąga do kina. Dlatego ta metafora, która bardzo nas dotyczy i która bardzo dobrze oddaje to, co czujemy na co dzień, jest warta zastanowienia, jest warta nieodrzucenia na wstępie, jest warta niepowiedzenia, nie idę na ten film, bo nie lubię takich świństw. Nie lubisz takich świństwa? Nie żyj. Nie odżywiaj się jedzeniem, które powstało ze świńskiego postępowania ludzi, nie tylko ze świniami.
Nie mówię dobrym kimś bardzo dobrym, ale chociaż lepszą wersją. Do takich rozmyślań skłania mnie, zobaczcie Państwo, film BABILON. Nie do świństwa, tylko do rozmyślań o tym, jak być lepszą wersją siebie. Zobaczcie Państwo, jak działają filmy. Dlatego jeśli ktoś mówi, nie idę na ten film, bo mam za delikatną duszę, bo nie lubię takich mocnych wrażeń, bo to jest obrzydliwe, nie będę na to patrzeć, to no można tak, ale szkoda. Przechodzę do drugiego filmu. Drugi film jest polski. Nazywa się NOC W PRZEDSZKOLU. I nie jest filmem dla dzieci.
Wybierzcie sobie Państwo słowo, które chcecie. Ta prawda o nas, no znowu, jest jak w tym Babilonie. Trochę inna, bo szarpią nami prawdziwe emocje wynikające z różnych problemów, które ci ludzie mają. I ze swoimi partnerami, i ze swoją przeszłością, i z dziećmi, którymi nie dają sobie rady, i ze swoim ciałem, i ze swoim zdrowiem. Jest mnóstwo powodów, które frustrują, które stresują, które pod tą maską takiej gładkiej poprawności buzują, bulgoczą w środku.
Czas chyba na misę. I dzisiaj podwójnie będzie dźwięczała. Miso, podaj uczciwy ton, żebym uczciwie ocenił te filmy, nie bacząc na to, co mówią inni. Okej? Więc uwaga. Mocne było uderzenie, bo mocna będzie ocena. BABILON, Damien Chazelle, film, którego wielu, w tym także wielu krytyków nie lubi, daje mu niskie oceny, a ja mu daję 8 na 10. 8 na 10. I polecam Państwu ten film. Trzy godziny w kinie. Trzy godziny oglądania. Ale przelatuje bardzo szybko. O ile oczywiście nie wyskoczą Państwo wrzeszcząc w ciągu pierwszych 15 minut.
Już do tej głównej dyskoteki stworzonej w dawnym teatrze, mającej kilka pięter, ja na balkonie pamiętam byłem i tańczyłem i z góry z tego balkonu obserwowałem co się dzieje na dole. W miarę jak było coraz duszniej, coraz więcej pary w trakcie tańca, coraz więcej nagich torsów i zdejmowanych Koszulek, t-shirtów i bluzeczek. Coraz było parniej i coraz więcej potu i ten pot już się czuło i ta muzyka, która pulsowała. I jak oglądałem teraz film BABILON, to przypomniałem sobie tamtą noc w dyskotece Palladium w Nowym Jorku w latach 80.
Nie wiesz co oni chcą zrobić, co oni robią w tej ciemności. Nic nie wiesz. Ja po jakimś czasie Wystraszyłem się i uciekłem. Nie było szybkie uciekanie, bo żeby się znowu wycisnąć z tego tłumu do drzwi, to zabrało trochę czasu. Czułem na sobie ręce w różnych częściach ciała i rosło we mnie poczucie paniki. Ale teraz, gdy oglądałem BABILON, przypomniałem sobie tę scenę.
Znowu wyglądała tak jak sala z tą gigantyczną zabawą w filmie BABILON. Innego dnia zaś poszedłem i chyba później, to już było przy okazji innego pobytu w Paryżu, poszedłem do klubu Le Bain, łaźnia. To był bardzo, bardzo luksusowy klub o obecności, w którym marzyli wszyscy młodzi i piękni w Paryżu. Ci, którzy przyjeżdżają do Paryża po to, żeby Dać się zobaczyć, na przykład różnym poszukiwaczom modeli i modelek, różnym kreatorom mody, różnym twórcom teledysków i reżyserom.
Ja wiem, państwo teraz czekają na to, czy na mnie ta pani wskazała laską. Otóż proszę państwa nie, bo ja wszedłem bokiem. Wszedłem bokiem, bo ja tam byłem służbowo na zlecenie pewnej firmy, dla której robiłem reklamę związaną z tym klubem, a właściwie z tym, co można było kupić w tym klubie. Było to wiele lat temu, dziś to nie jest żadna reklama. I reklama nie dotyczyła klubu, tylko tego co w tym klubie wtedy było dostępne. Więc wszedłem bokiem. I dlatego widziałem co się działo przed klubem i co się działo w klubie i widziałem te dzikie emocje. I rozumiem tę dziewczynę z początku filmu BABILON, która chce koniecznie zrobić karierę w filmie i decyduje się na ten ekstremalny seks z pewnym grubasem, który przypłaciła zdrowiem, a w rezultacie i życiem.
BABILON nie jest wydumanym filmem. Jest filmem, który dzieje się dookoła nas. Zdjęcia i montaż Tomasz Raczka
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor opowiada o swojej pasji do malarstwa El Greco i inspiracji do tworzenia filmu BABILON.
Opis krytyki filmu BABILON i autorska perspektywa na jego tematykę.
Opis historii Hollywoodu, przełomu z filmu niemego do dźwiękowego i inspiracji do filmu BABILON.
Opis postaci filmu i ich inspiracji, w tym role Margot Robbie i Brad Pitta.
Analiza symboliki seksu i rozpasania w filmie BABILON i ich znaczenie dla autora.
Opis filmu NOC W PRZEDSZKOLU i autorska perspektywa na jego tematykę.
Analiza postaci i aktorstwa w filmie NOC W PRZEDSZKOLU, w tym roli Zbigniewa Zamachowskiego.
Opis osobistych doświadczeń autora związane z filmem BABILON i nocą w dyskotece Palladium.
Tomasz Raczka opowiada o swoim doświadczeniu zrobieniu reklamy w klubie Le Bain.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moja ocena:
BABILON: 8/10
NOC W PRZEDSZKOLU: 7/10