JAK ZOSTALIŚMY FANATYKAMI GIER CO-OPOWYCH. TZO za podcast!
W ostatnich latach zaczęło pojawiać się sporo gier kooperacyjnych, które mocniej stawiają na ciekawe mechaniki wymagające współpracy lub rywalizacji. Ten trend, rozkręcony przez takie gry jak Among Us czy Phasmophobia, do dzisiaj generuje hity, czego dowodem jest niedawny Peak.Dlaczego gry co-op święcą takie triumfy? Które mechaniki są najlepsze? I czy określenie "friendslop" jest obraźliwe? Z tymi tematami mierzą się Kacper i Julka, którzy w różnych grach kooperacyjnych spędzili wiele godzin (chociaż jak się okazuje niekoniecznie razem).00:00 INTRO | DLACZEGO NIE GRAMY ZE SOBĄ?01:10 DEFINICJA WSPÓŁCZESNYCH GIER CO-OPOWYCH03:11 CZY „FRIENDSLOP” JEST OBRAŹLIWE?13:14 DOBRE I ZŁE MECHANIKI GIER CO-OPOWYCH24:05 GRANIE SOLO W GRY CO-OP26:35 ZABAWY Z KOMUNIKACJĄ GŁOSOWĄ42:58 LEPSZE I GORSZE GRY CO-OP
To jest właśnie też taki aspekt, który chciałabym dorzucić do tego, z tego, co wcześniej omawialiśmy sobie. One mogą się szybko znudzić. Ale super wspomnienia się nabija. Zwykle te gry są względnie tanie, albo naprawdę bardzo tanie, tak jak Pik. Możesz potem wrócić do nich, tak jak do Minecrafta się wraca regularnie. Co jakiś czas. Tak, co jakiś czas. Możesz zagrać z kimś innym. A to był ten quality time z tymi znajomymi, z którymi grałam w repo. Ja potem zrobiłam jakiś taki montaż najśmieszniejszych momentów, które miałam na programie do nagrywania akcji do tyłu. I wszyscy się tym jarali i po prostu do dzisiaj można się pośmiać z tego montażu, nawet jak już nie gramy w repo w tej ekipie.
Bo bałem się tego, że taki jakiś generowany content będzie po prostu niedoskonały, ale okazało się, że oni to trochę tak mieszają i tak naprawdę to mają generowanie map, ale w sumie to wybierają ileś tam ręcznie i na początku tak naprawdę było ich kilkanaście, potem oni chcą dokładać jakieś mapy i dzięki temu jakby też za każdym razem ta rozgrywka, wiesz, nawet jeśli ona się opiera na tym samym wyzwaniu, To wystarczy zmienić po prostu trochę mapę i nagle masz już zupełnie co innego, nie? Tak. PIK zmieniający mapę co 24 godziny robi to świetnie moim zdaniem. Właśnie to odświeżanie ci tego doświadczenia, bo możesz się nauczyć taktyk, ale nie masz tak, że będziesz szedł na pamięć po tej górze. Nie robisz jakby speed runa takiej, że masz trasę po prostu konkretną.
Ale jakby tam jest właśnie taki problem, że dość łatwo jest zginąć, a jak zginiesz, to trudno jest kogoś wskrzesić. I na przykład jak jedna osoba zginie, to jakby ona jest właśnie trochę taka wykluczona, no nie? Bo jakby nie może gadać z tymi żywymi, a nikt inny nie jest martwy, więc z nim też nie może gadać. Niby oni to jakby... Widać, że przyszło im to do głowy i jakaś tam mechanika jest, że możesz na przykład pingować jakieś punkty, pokazywać komuś jako duch jakby, że coś gdzieś jest. Ale to jakby potrafi się dłużyć, więc na przykład właśnie na podstawie PIK to jest tutaj bardzo fajnie zrobione, że po pierwsze jest dużo sposobów, żeby zadbać o kogoś i jakby takiej prewencji. W sensie, że możesz zadbać o to, żeby ktoś nie zginął.
Ej, może jest chyba voice chat w tym, to wejdźmy, wyciszmy Discorda i chodźmy tu na voice chat, bo będzie klimacik, nie? Tak, bo właśnie o tym pomyślałem, że to jest wystarczająco, jakby ta mechanika jest na tyle zachęcająca, że ludzie faktycznie w wielu wypadkach muszą świadomie zrezygnować z tego, że używają jakiegoś komunikatora i chcą jakby i mają tak, że nie użyjmy jakby tego, co jest w grze, właśnie ze względu na to, jak to działa. W ogóle nie wiem czy miałeś coś takiego, ale ja pierwszy raz jak grałem w PIK i byłem na tym lotnisku i testowałem jakby ten czat, to miałem takie wrażenie, że on nie działa, bo wiesz, bo w tym lotnisku nawet przy tym maksymalnym dystansie Kacper, Julka.
No jakiegoś integrowania się, integrowania się bardziej, no i że wtedy może się tak otworzyli bardziej i na takie gry szukali. No tak, bo to faktycznie to rozróżnienie w tym memie między friend-like i friend-slop to jakby jest takie trochę, że na przykład Ludzie są w ogóle niezgodni z tym wszystkim, w sensie... Inne przykłady gier wrzucają do tych... Tak, strasznie. Jak widziałam jakieś takie miniaturki na przykład o Friendslopie, to wszyscy tam Pik wrzucają, a w tych porównaniach Pik jest Friendslike.
No nie, właśnie Pik jest mega taką grą na wyzwanie, w sensie... No właśnie ja już nie wiem o co im chodzi. Mi się najbardziej podoba właśnie jak ktoś wziął jednego z tych memów, z tych porównań, zamalował właśnie tę sferę, gdzie było wypisane cechy tego, cechy tego i napisał games to play with your friends. I to no dokładnie po prostu tak jest. Po prostu fajne gry do zagrania ze znajomymi. Dokładnie. Chociaż przyznam, że faktycznie no na pewno bym jakoś tak wybierała bardziej i mniej quality jakieś takie, no bo to na przykład jest Chained Together. Grałam w Chained Together. To było śmieszne, ale było śmieszne przez godzinę i jakoś tak tyle z tego było.
Tak, to mogło być coś takiego. To było Gangbist. Ale z dupy gra. Tak, to było to. To było to. To było to. Ale w życiu bym sobie nie przypomniała tej nazwy. No, ja też nie. Mocne. Mega mocne. Więc co, no nie wiem, to może w końcu zagramy w PIK. Bardzo bym chciała. Musimy zagrać. Masz jeszcze jakichś znajomych, żeby ta podróż była wzbogacona? No jakiś tam się znajdzie. Albo i nie. Jak dałeś radę sam, to damy radę we dwójkę. A nie, no to to bez problemu, to bez problemu. Można achievementy nawet. Nie wiem, czy Capybarą grałaś na trąbce, ale... Nie, byłam u nich, ale nie miałam trąbki. No widzisz, no to ci pomogę. Porobiłabym, dobra. No i super plan.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W ostatnich latach zaczęło pojawiać się sporo gier kooperacyjnych, które mocniej stawiają na ciekawe mechaniki wymagające współpracy lub rywalizacji. Ten trend, rozkręcony przez takie gry jak Among Us czy Phasmophobia, do dzisiaj generuje hity, czego dowodem jest niedawny Peak.
Dlaczego gry co-op święcą takie triumfy? Które mechaniki są najlepsze? I czy określenie "friendslop" jest obraźliwe? Z tymi tematami mierzą się Kacper i Julka, którzy w różnych grach kooperacyjnych spędzili wiele godzin (chociaż jak się okazuje niekoniecznie razem).
INTRO | DLACZEGO NIE GRAMY ZE SOBĄ?
DEFINICJA WSPÓŁCZESNYCH GIER CO-OPOWYCH
CZY „FRIENDSLOP” JEST OBRAŹLIWE?
DOBRE I ZŁE MECHANIKI GIER CO-OPOWYCH
GRANIE SOLO W GRY CO-OP
ZABAWY Z KOMUNIKACJĄ GŁOSOWĄ
LEPSZE I GORSZE GRY CO-OP