Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

WIELKI EMERY, WIRTZ PROPAGANDA I ZMIENNY AMORIM - PODSUMOWANIE 18. KOLEJKI PREMIER LEAGUE

29.12.2025 ·1 godz 56 min

Po świętach nie zmieściliśmy się w żadną z naszych koszulek, więc uznaliśmy, że jedynym wyjściem jest zdalne podsumowanie 18. kolejki LIVE z Waszym udziałem.Oto jego zapis, a działo się dużo, podobnie jak w samej Premier League. 🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

O, z tego co widzę, to redaktor Przybysz do nas dołączył, jeżeli mnie wzrok nie myli. W też koszulce Arsenalu, tak jest Radziu. Tutaj wspieramy niezwykle serdecznie przyszłego mistrza Anglii. Witamy cię Radziu serdecznie, możesz przemówić do nas ludzkim głosem. Pa, pa, pa, pa, pa. Siema, mordoryje. Dobry wieczór. Witam was bardzo serdecznie w ten świąteczno-noworoczny czas. Kurde, czy mnie widać, czy mnie słychać? To jest zasadnicze pytanie. Widać się i cię słychać. Zająłeś pokój dziecka. Tak, tak, niestety tak to właśnie wygląda. Przeostrzę sobie trochę. Słuchajcie, przepraszam za spóźnienie. Studencki kwadrans, ale jak dzwoni selekcjoner reprezentacji, to nie można odrzucić. Także miałem przyjemność sobie teraz pogadać z Hilezjanem Orbanem, bo jutro, wyobraźcie sobie, jest 35 lat od jego hat-tricka na Barnabeu z Realem Madryt.

Hat-tricka i asysty. 4-0. Osasuna wygrała i zgodził się trochę powspominać. Także przepraszam. Akurat o tej porze mu pasowało. Ale jestem, jestem. Wyrobiłem przed 15 minut, także jest wszystko dobrze. Jak dzwonili do Pałkiewicza, to on nie odbierał, to co? No właśnie, nie chciałem popowiedzieć. Niech tak można nie odebrać. Co ty, radził. Radził liczy na powołanie. No, nie wiem, chyba nie. Dobra, także jestem, są chusteczki, będziemy smarkać co jakiś czas. No, co tam? O co mi ominęło? United, United. Wielki United. Dobra, to wiecie co, ja przede wszystkim chciałem powiedzieć, że jestem jak Aston Villa, powoli się rozkręcał, ale jak już wjadę, to mnie nie zatrzymacie.

Druga decyzja, zdjęcie Woltemade, nie wiem, nie wiem co myślał Eddie Howe i to jest taki dla mnie jeden z pierwszych, jeden z pierwszych, mimo ich złej formy w tym sezonie, sygnałów ostrzegawczych. Jakby to zaśpiewali mu z trybun, you don't know what you're doing. Jeśli decydujesz się nawet, myśląc o przyszłych meczach, oszczędzając, zdrażając zawodnika, sorry, ale nie. Musisz wygrać po prostu mecz, zwłaszcza mając rywala, który jest we własnym polu karnym w dziewięciu zawodników. Odmiutować. Adi, to jeszcze jedno pytanko o mecz z Toruniaty. Przejdziemy dalej i wtedy Radzia podłączymy do jakiejś żywszej dyskusji, jak się trochę rozbudzi.

Radziu, wjeżdżasz na pełnej? Przejmujesz dowodzenie? Wjeżdżam. Nie wiem, czy chcę przejmować dowodzenie, bo tak pięknie tutaj sobie radzisz, że może po prostu ci to zostawię. Dobra, to idziemy dalej. Fajnie. Poczekaj, ja chciałem dwie zagadki związane z meczem Manchester United-Nukas. O, fantastycznie. Pierwsza. Które to było czyste konto United w tym sezonie? Drugie. Drugie. Dokładnie. Dopiero drugie. 2-0 z Underlandem. Osiemnasta kolejka. Dopiero drugie. I pierwsze 1-0 Manchesteru United od stycznia. Wyobraźcie sobie. A druga zagadka. W czym Puchar Narodów Afryki jest lepszy od papieża? To jest ciekawe.

Tak samo Elanga, to kiedyś mówiliśmy już przy okazji, nie wiem, z dwa tygodni temu, pewnie przy okazji jakiegoś podsumowania, że złoty strzał dla Nottingham Forest, a w Newcastle na razie kompletny niewypał. Lepiej działają zdecydowanie te transfery zewnętrzne, czyli czy Woltemade, czy Thiao, ale ten research na polu ligowym na razie tak powiedziałbym słabo. A co do jeszcze tej zagadki Radzia, to tutaj mamy kolejny komentarz, że jesteśmy cringe'owi jak intra piłkarzyków. To pozdrawiamy Adama Targowskiego. No dobrze, to tyle zostawiamy, jeżeli chodzi o mecz dwóch United, to skoro pan Michał jest w takim bojowym nastroju, to może przejdźmy do tego, co wydarzyło się w sobotnie popołudnie, późne popołudnie na Stamford Bridge. Chelsea prowadziła 1-0, miała pełną kontrolę nad spotkaniem, stwarzała sobie bardzo dużą liczbę sytuacji, ale ostatecznie...

rywalizacji. To się zdarza. To się zdarza, no, zdarzyło się choćby na San James Park, ale zdarza się bardzo rzadko i zdarza się właśnie z tej przyczyny, że to nie jest drużyna, która sama rozczyta problem i sama na niego zareaguje na boisku. Potrzebuje do tego trenera, trenera nie było przy linii bocznej, też obserwował tam sobie za loży prasowej, no, ciężko... Ja powiem szczerze, to jest dodatkowo frustrujące, gdy widzi się zespoły, które również mają bardzo dobrych 60 minut, również kreują sporo sytuacji, również mają kiepskich 30 minut, ale wygrywają, przepychają tak czy siak wynik. Radziu pewnie wie, bo chodzi o Arsenal.

Myślę, że każdy obrońca ma w tym systemie bardzo podobne problemy i w każdym meczu są one uwypuklane, albo czasem bocznych obrońców, albo środkowych. Michał nam tutaj niestety zrobił taki smutny nastrój, no bo smutno po tym meczu, jeżeli chodzi o Chelsea, to trzeba podłączyć Radzia, trzeba podłączyć Adiego, pomówić o czymś wesołym, Unai Emery, panowie, Astowila, zajebiście, jest super, trzy punkty straty, zaraz bezpośredni mecz z Arsenalem, więc możliwe, że tutaj zrównanie się z punktami, Radek już po prostu cały czerwony i to wcale nie przez choroby, tylko przez to, co się dzieje z Arsenalem i z Astowilą, ale panowie, jak bardzo jesteście pod wrażeniem tego, co się dzieje?

No ale teraz jednak będą faktycznie nieobecności poważne, bo czy Kamara, czy Mati Kasz, chyba też mówi, mowa o Pautoresie, że może nie zagrać, więc dorównają Arsenalowi, który też będzie miał swoje problemy. No to też płynnie przejdziemy teraz do do meczu Arsenalu, który wygrywa 2-1 z Brighton. Arsenal, który będzie właśnie rywalizował w tym bezpośrednim starciu z Aston Villą we wtorek, co nas bardzo, bardzo cieszy. No ale Radziu, jak bardzo martwi ci to, że po raz kolejny w domowym meczu Arsenal tworzy sobie dużo sytuacji, kontroluje mecz, a potem trochę na własne życzenie... dopuszcza rywala do powrotu i jest nerwowa końcówka. Tak było z Wolverhampton, tak było teraz z zespołem Brighton, gdzie przecież w pierwszej połowie to Brighton w ogóle nie istniał, tak jak Asnowila na Chelsea, tak Brighton w ogóle nie istniał. A potem przy 2-0 kolejne sytuacje marnowane i potem zaczęły się na własne życzenie kłopoty.

Wiedzą o tym jego koledzy. tak dostarczają piłkę, tak naprawdę nie wygląda po 18 kolejkach, jakby ten zespół wiedział, jak ma stwarzać sytuację swojemu napastnikowi. I szczerze mówiąc, nie wygląda, jakby miał już ochotę stwarzać mu sytuację. Bo wiadomo, jak się skończy. Ta sytuacja, o której Radek mówi, ta wykreowana przez Saka dla Martinelliego, to był dobry przykład tego, jaki ruch powinien zrobić zawodnik będący w tej strefie. W tym momencie Martinelli zamiast Jukresa na tej pozycji numer 9 właśnie zbiegał od razu na bliższy słupek, tylko za mocny strzał i niecelnie. Jest to martwiące. Mam taką statystykę, widziałem gdzieś, o tutaj pozdrawiamy małżonkę, która tutaj Radzia...

do lecza. Też jestem odwodniony, Radziu, nie martw się. O, Adi też, szczerze, Adiego też musimy podłączyć do rozmowy. Taką statystykę, że gole asysty bez karnych jako napastnik w pierwszych tysiąc minut rozegranych w Premier League. Jakie to były liczby? Na przykład Kai Havertz miał takich udziałów przy bramkach 14, Thierry Henry 10, więc wiemy, gdzie jest powiedzmy sufit w tej sytuacji. No i patrzymy na drugą część. Mamy Maruana Szamaka. Wiemy, jak dobry to był transfer Radziu z Bordeaux do Arsenalu. Ma takich udział przy pięciu golach. I ex aequo z nim jest pewien Szwed, sprowadzony z Ligi Portugalskiej przed tym sezonem. To są najgorsze wyniki z tych, którzy byli po prostu wliczalni, że tak powiem, w tę statystykę.

To też trochę Brighton sobie samo strzelało trochę tego, ale właśnie od drugiego dosłownie. Tak, to jest, też dziękujemy, no bo Gdyby nie te gole rywali, to... Nie no, ale Radziu, to już jest combo, to już jest combo. W jednej bramce stały fragment gry i samobój rywala. No to już jest wyższy poziom Mikela Artety, na który wszedł z jakąś swoją magią. W ogóle to jest, dla mnie to jest, z jednej strony to jest fascynujące i nie do końca to rozumiem, jak to jest, że w listopadzie to jest zespół, który strzela najwięcej goli z gry. a potem patrzysz na to, co się dzieje w grudniu i widzisz taką totalną zapaść. Stałe fragmenty nie działają z gry, słabo to wygląda, samobóje lecą, które ratują regularnie w ostatnim czasie zespół. Nie do poznania względem tego, co się działo miesiąc temu.

Dawaj, ludzie, no to jest. Nie bądźcie jak Wiktor Jokeres, zostawcie coś po sobie. Ludzie, budzimy się. Nagrywamy to, bo jutro już kolejka, leci kolejna i tutaj nie ma w ogóle opcji, żeby gdzieś przysnąć, bo potem jutro już będziecie się szykować jak Radziu z koszulką Gabriela, który pewnie zagra już w pierwszym składzie. Właśnie Radziu może zagra, może nie? Nie, chyba nie zagra. w meczu z Aston Villa. No dobrze, Liverpool wygrywa, patrzymy sobie na tabelę. Podobno Rob Edwards już tam wrzucił nam jakieś tam informacje od Grahama Bailey'ego, nie wiem kto to jest, jeśli jakiś Farmazon to przepraszam, ale jeśli nie, no to w sumie to czy Farmazon czy nie, przecież to jest Wolves. Nikt się nie zdziwi jak go zwolnią jutro, nikt się nie zdziwi jak popracuje do końca.

Co za różnica. Tak, to prawda. Tam już Radzio na naszą grupę na Whatsappie wszystko wyrzucał. Tak patrzę sobie teraz Liverpool tak chlastany przez wszystkich na prawo i lewo. Czwarta pozycja, trzy punkty nad Chelsea. Chciałbym tylko zauważyć, że to jest pewnie znacznik też dla pana Enzo Mareschi, który... Wygrał z Barceloną, zremisował zwycięsko z Arsenale i wszystko się potem posypało w tej formie drużyny ze Stamford Bridge. Panowie, dobrze, Liverpool wygrywa z Wolves, nie bez problemów faktycznie w drugiej połowie. Trzecie zwycięstwo z rzędu w lidze. Piłkarzy Arne Slota też bardzo oczywiście taka... Bardzo wzruszające momenty przed startem tego spotkania, bo oczywiście na trybunach małżonka zmarłego Diogo Joty, jego dzieci jako te maskotki wyprowadzające piłkarzy, więc taka bardzo podniosła chwila dla byłego zawodnika i Liverpoolu i Wolverhampton, pięknie to było wszystko pokazane przed startem.

ja w ogóle byłem zbudowany tym jak Forest, błyskawicznie, praktycznie po golu straconym wróciło do tego meczu i potem jeszcze przystanie 1-1 miało kilka naprawdę dobrych sytuacji, żeby Donnarumę pokonać, więc mimo wszystko dla Szona Dajsza i ekipy bardzo duże brawa, aczkolwiek wiadomo, że oni po tym przegranym meczu z Fulham czy teraz to raczej nie będą zbytnio zadowoleni. Radziu, paluszek do góry, zapraszam. Tak, bo chciałem jeszcze tylko dodać, że też, chciałem się jeszcze też pozachwycać Sherkiem, nie będzie to nic odkrywczego, ale koza, koza, kurczę, wiecie co, no jak przychodzi taki zawodnik ról kompilacji z ligi, której za dużo nie oglądasz, to istnieje taka obawa, że się odbije, nie, od Anglii. Młody, kurde, no w ogóle wydawało się, że to jest potencjał na flop, a jednak widać, że wiedzieli, co robią doskonale w City.

Biedny rozkład. Mogą jeszcze wyśrubować swój rekord, bo jeszcze zmieszczą jutro spotkanie u siebie z Brighton, więc mogą zaliczyć dwunastą i mieć już historycznie, indywidualnie najgorszy rok w historii, jeżeli chodzi o domowe występy. No ale co zrobisz. A o mojej fantazji się nie wypowiem w tej kolejce, bo byłem bardzo zadowolony z tego składu przed nią, ale... To był ostatni moment, kiedy byłem z niego zadowolony. Więc mam ze sobą bardzo, bardzo, bardzo nieudaną kolejkę. Powiem tylko, że na ławce zostało między innymi 20 punktów Dubrawki i Semenio. No cóż. No, ale u mnie też Dubrawka został, bo postawiłem na Kelehera, a Keleher niestety tego gola jednego stracił. Natomiast bardzo, Radziu, chciałbym ci podziękować za 0 punktów Kalafiorego i 0 punktów Timbera.

Ja dam przełamanie Forest 1-0. 2-0 dla mnie. Ja Forest nie dam. Radziu, dawaj, bo dynamikę tręcimy. To też chciałem dać 2-0. No dobra, to dam 3-0. Ale możesz dać też 2-0. To nie jest tak, że ktoś się zaklepuje, od razu wynik. Arsena Alston Villa. A jeszcze West Ham Brighton. A, przepraszam, West Ham Brighton jeszcze tak. West Ham Brighton najpierw. Brightoniarze 2-1. 2-1 dla Mateuszy.

Mariuszy. Ja mówię 3-1 West Ham i to jest ten szalony wynik. Nie no. Dobra, szalony wynik to jest gwiazdką u każdego. No, a ty, Michu, co mówiłeś? Ja 1-2. A Radek? 1-1. 1-1. Arsena Alstomwila. Tak, Arsena Alstomwila. Radziu, zacznę od ciebie. 2-2. Ja 1-2, czyli Aston Villa wygrywa. Ja 2-1. Ja 2-0. Uuu, napewniaczka. To jest szalony wynik, co?

Przechodzimy, panowie, do 1 stycznia już, tak się złożyło. Crystal Palace, Fulham. Nie, jeszcze United. A, kurde, faktycznie, jeszcze United, Wolverhampton, przepraszam. Ja dam 2-0. Czekajcie, czekajcie, kto 3-0 powiedział? Radziu. Ja. Nie, nie, nie, nie, nie. Dobra, już zostaw, już zostaw, już zostaw. 3-1. 4-2. I to jest szalone wynik. 2 gole Wolverhampton? Ja 2-1 poproszę. Dobrze, to teraz przejdziemy do nowego roku, już 1 stycznia.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.