Zetki to niszowe pokolenie dobrobytu.
Na temat pokolenia Zet na rynku pracy, podejściu do obowiązków w pracy,, podejścia pracodawców, czy warto demonizować młode pokolenia mówiła Magda Pietkiewicz.
Jakoś nazwać to pokolenie. A najpopularniejszym słowem jest Sigma, więc do tego też pewnie dojdziemy. Zostawmy nazewnictwo, natomiast skupmy się, dlaczego jest to specyficzna grupa na rynku pracy. Czy ma to związek z tym dobrym bytem, o którym pani przed chwilą mówiła? Tak, ma to duży związek z dobrobytem. Ma to duży związek z tym, że to jest takie pierwsze pokolenie, które zostało wychowane w dobrych warunkach, czyli niczego im w zasadzie nie brakowało. Rodzice bardzo dbali o to, żeby był dostęp do edukacji. Nadal dbają, bo najmłodsze zetki mają 12 lat. Rodzice starają się trzymać, te dzieci starali się trzymać w dużej mierze pod kloszem.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.