Zełenski opuścił Biały Dom po burzliwej rozmowie z Trumpem
Nie doszło do podpisania umowy ws. zasobów mineralnych Ukrainy.
Na pokój wcześniej dziennikarze byli tego świadkami, pan profesor również w relacjach, że doszło do bardzo ostrej wymiany zdań pomiędzy Donaldem Trumpem a Wołodymierem Załęskim. Trump oskarżał Załęskiego, że igra z trzecią wojną światową, zarzucał mu, że nie okazuje wystarczająco dużo szacunku, że nie ma kart. w ręku i dawał do zrozumienia, że albo podpiszą umowę, umowę o minerałach, bo po to przyjechał Załęski do Waszyngtonu, albo mogą wychodzić. Jak pan profesor interpretuje, co się wydarzyło w Waszyngtonie? Czy wizyta Wołodymyra Załęskiego w Stanach Zjednoczonych właśnie zakończyła się porażką? No i jeszcze ona trwa, trudno powiedzieć. Nie wiem, czy lunch został odwołany, bo miał być lunch i po lunchu miało być podpisanie ewentualnie tego porozumienia.
To jest facet, który się sprawdził. w trzech latach wojny z wielkim mocarstwem. I w związku z tym krzyki, krzyki jakichś nieokrzeszanych brutali w Białym Domu specjalnie na nim wrażenie nie zrobiły. On nie był szczęśliwy, to było widać. Natomiast on mógł odpowiedzieć Vance'owi, który ryczał po prostu nieelegancko. Słuchaj chłoptasiu, mnie nie przestraszył Putin swoimi błądami, to ty swoim krzykiem też mnie nie przestraszysz. Byłeś na Ukrainie w ostatnich latach, pytał Załęski J.D. Govanza. Bardzo dziękuję, prof. Roman Kuźniak, kierownik Katedry Studiów Strategicznych i Bezpieczeństwa Międzynarodowego Uniwersytetu Warszawskiego. Był gościem TOK 360. Konferencja Donalda Trumpa i Wołodymyra Załęskiego w Waszyngtonie została odwołana.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.