Zełenski opuścił Biały Dom po burzliwej rozmowie z Trumpem
Nie doszło do podpisania umowy ws. zasobów mineralnych Ukrainy.
No tak jak robi od trzech lat. Takim odświętym, ale takim wyjściowym, bo on ma różne takie militarne bluzy, ale tym razem ta bluza była bardzo gustowna, elegancka, czyściutka, czarna, jak należy, dostosowana do warunków wojennych. Można się, tak powiem, zastanawiać, czy to dobrze, czy nie. Ale to była taka złośliwość, aroganta, którym, tak jak ten Trump krzyczał, my mamy silne karty, my mamy silne karty, nie ma żadnych karty i można słuchać. No, muszę powiedzieć, to nawet polityka, tak zwana polityka grubej pałki. które Amerykanie stosowali w Ameryce Łacińskiej wobec krajów, które traktowali neokolonialnie w czasach przed II wojną światową.
No, ale może on się odnosi do tego wystąpienia przed mianem. Być może Amerykanie zorientowali się, że się zagolopolowali, bo cały świat to oglądał. To na pewno nie mogło zrobić dobrego wrażenia na świecie. Oni mogą, jako tacy aroganci, butni aroganci, mogą uważać, że tutaj wygrali, bo osponiewali Zeleńskiego, ale myślę, że oni, może tam dochodzić do świadomości, że to, że ich zachowanie, tak bezceremonialne to jest, bez słowa, tak nieprawdopodobnie niegrzeczne, że to musiało Chciało zrobić bardzo złe wrażenie na świecie. Myślę, że to da punkt Zeleńskiemu, który bohatersko wytrzymał. Na pewno to się spodoba w Europie. Na pewno to się spodoba także w samym Ukrainie. Oni w ogóle nie wiedzieli, kto przyjechał. Oni myśleli, że przyjechał gościu jakiś z prowincji, z małego kraju.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.