Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

"Ta kampania pozostanie dla mnie kampanią memiczną"

16.05.2025 ·43 min 21 s

W ostatnim programie przed końcem I tury wyborów prezydenckich w całości skupiliśmy na podsumowaniu kampanii wyborczej na urząd prezydenta. Do dyskusji zaprosiliśmy Katarzynę Lubnauer (KO), Anitę Kucharską-Dziedzic (Nowa Lewica), Sławomir Ćwik (Polska2025) i Mateusz Kurzejewski (PiS). Rozmawiamy o nieruchomości Karola Nawrockiego, informacji NASK i możliwej próbie ingerencji w proces wyborczy oraz niejasnym udziale organizacji pozarządowej w tym procederze. Naszych gości poprosiliśmy o komentarz do wyników ostatnich sondaży poparcia dla kandydatów. Rozmawiamy równiez o pomyśle zakazu publikacji sondaży w określonym czasie przed procesem wyborczym.

Na pewno można się zgodzić, że to był temat, który bardzo długo istniał w przestrzeni, od debaty w Superekspresie, przez publikacje, tłumaczenia, wyjaśnienia. Ja przypomnę, że to trwa już od ponad tygodnia, a dzisiaj się dowiadujemy nowej sensacji, że akt notarialny był podpisywany w areszcie. Czego zapomniał kandydat, wspomnieli we wcześniejszym opowieściach, a mam dziwne wątpliwości, że raczej mało wiarygodne jest, że nie pamiętał tego, że najpierw pożyczył na 20%, czyli na lichwiarski procent pieniądze na wykup, a potem tłumaczył, że akt notarialny podpisywany w areszcie, to on wcześniej otrzymywał miejsce do tego. Może potem wrócimy w bardziej szczegółowej dyskusji. Teraz zapytam wicerzecznika PiSu, czy pan się zgadza, że jednak to był temat dominujący i też pewnie przyprawiający Szczabowców PiS o ból głowy.

Czyli była ingerencja tylko innego rodzaju. Którego chyba nic nie przebije. To, że oczywiście było wykorzystywanie środków państwa do prowadzenia kampanii wyborczej mediów publicznych w takiej skali, w jakiej też nie było nigdy wcześniej, której nie ma oczywiście dzisiaj. Natomiast niewątpliwie tą sytuację z tymi reklamami trzeba wyjaśnić. To jest olbrzymi skandal i I tutaj nie ma co zamiatać sprawy pod dywan, tylko jak najszybciej trzeba wyjaśnić. Szanowni Państwo, skoro już weszliśmy w ten temat nielegalnych kampanii i tego, że to będzie wyjaśniane przez ABW i prokuraturę, to kontynuujmy. Zaraz będziemy musieli zrobić przerwę na informacje Radia TOK FM i będziemy to kontynuować później, a do sondaży wrócimy pod koniec naszej dyskusji. To teraz pytanie do wicerzecznika PiSu, pana Mateusza Kurzejewskiego. Czy przekonuje pana to, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wysyła odpowiedź do prezydenta, który o tę odpowiedź, informację poprosił?

On chce mieć prezydenta, który wykona każde jego polecenie. Panie Rzeczniku, to ja tylko przypomnę, że domknięty system był przez dwie kadencje rządów PiSu, gdy był prezydent Duda i... Premier Morawiecki. A wtedy Rafał Trzaskowski mówił, że prezydent i premier nie powinni być z jednej partii. Ja może przypomnę jedną rzecz dość ważną, że różnica jest ta, że wtedy rzeczywiście mieliśmy rząd właściwie jednopartyjny, ponieważ z jednej listy pochodzące. Obecnie mamy rząd, który reprezentuje trzy komitety wyborcze w wyborach wystarczającego roku. No i dlatego mamy też totalny impas, bo w żadnej sprawie nie jesteście... Nawet jeśli prezydent, w co wierzę, będzie z Koalicji Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski, to będziemy mieli do czynienia z koalicyjnym układem. Pani minister, to na pewno nie moja wina, że wystawiliście tak sławowego kandydata, że musicie posiłkować się instytucjami państwowymi i brudną kampanię prowadzić.

Natomiast Meta odmówiła w ogóle jakiekolwiek działania. Z bardzo prostego powodu, bo okazało się, że sprawdzili, że podobno ci, co odpowiadali za płacenie za to, są z terenu Polski. To nie my sprawdzaliśmy, tylko Meta. Natomiast równocześnie przypomnijmy, że to PiS zmienił prawo. A przecież NASK pisał o tym, że to jest zagraniczna ingerencja. Czy ja mogę? Czy ja mogę? Czy ja mogę? No bardzo przepraszam, ale mija się z Pani z prawdą. No tu była różnica zdań między NASKiem a Metą, ale to zostawmy na boku. Pytanie, kto finansował, pytanie, która firma płaciła bezpośrednio Mecie. Ale to jest ważny wątek, Panie Rzeczniku, że w osiemnastym roku zmieniliście prawo w sprawie agitacji wyborczej. I kiedyś normalnie można by było złożyć taką kwestię do prokuratury i ponieważ byłoby to złamanie prawa wyborczego, w związku z tym prokuratura musiałaby się tym zająć. Natomiast obecnie mamy sytuację, w której działania poza sztabami, działające na korzyść lub brak korzyści któregoś z kandydatów, są działaniami wpisanymi przez PiS jako zgodne z prawem, za które nie odpowiada komitet.

Czy to może oznaczać, że takiego wsparcia bezpośredniego ze strony lidera Polski 2050 przed drugą turą nie będzie? My szliśmy do polityki i to wyraźnie mówiliśmy, żeby zmienić sytuację, żeby nie było takich patologii jak za czasów rządów PiSu, a nie żeby tylko zamienić władzę. I dlatego tak ważne i tak istotne jest wyjaśnienie tej sprawy, dlatego że ona uderza w podstawy demokracji w Polsce. Jeżeli tego typu agitacja wyborcza jest wykorzystywana, nie wiadomo przez kogo jest finansowana, Tak naprawdę uderza nie tylko właśnie w podstawy demokracji, w wyborców, w ich wolny wybór, ale też i w część kandydatów, bo o ile jeden jest promowany wprost, dwóch pozostałych jest przynajmniej promowanych, bo są wymieniani, a jak to w polityce się zawsze mówi, nieważne jak o tobie mówią, ważne, żeby nazwiska nie przekręcali, więc tych trzech tak naprawdę odniosło korzyść.

Szymon Hołownia starał się podejmować działania, żebyśmy nie mieli ryzyka kryzysu konstytucyjnego. Po to była ustawa incydentalna, żeby ważność nie przeszła. Stwierdzało 15 sędziów. To nie przeszło. A teraz w dodatku mamy kolejną okoliczność, która może spowodować kryzys konstytucyjny i kwestię stwierdzenia ważności wyboru. Bo to jest naprawdę, grozi nam w tej chwili kryzys konstytucyjny, jak nie będzie to bardzo szybko wyjaśnione. Ja tylko cytat przypomnę. Jeśli mam poprzeć kandydata, to muszę usłyszeć wyjaśnienia, mówi Szymon Hołowia. Krótko, pani minister Lubnauer i już zaraz pani posłanka Kucharska-Dziedzic. Ale chociażby, zaprzeczając zresztą temu, co mówił pan z PiSu, Rafał Trzaskowski tłumaczył to już wczoraj, między innymi w Faktach po Faktach w TVN-ie. W związku z tym, po pierwsze, nieprawdą jest, że TVN o tym nie mówił i również słyszeliśmy bardzo jasną wypowiedź Rafała Trzaskowskiego, który powiedział jasno, że nie ma nic wspólnego aniż ta pani, ani on z tymi materiałami.

No to wątek zakończę. Anita Kucharska-Dziedzic, Nowa Lewica. Jak słyszeliśmy, jest to na pewno historia, która może przyćmić, aczkolwiek nie sądzę. Pana Karola Nawrockiego i sposób uzyskania tego mieszkania. Jest to historia, z której przeciętny odbiorca sieczki informacyjnej nie bardzo będzie wiedział o co chodzi. To trochę jak z tą wołgą na Placu Czerwonym. Czyja ona była, kto komu co zlecał i jak to wyglądało? Natomiast bez względu na to, czy rozumiemy, czy nie rozumiemy, o co w tej historii chodzi, no to ona na pewno uderza w Rafała Trzaskowskiego i daje paliwo przede wszystkim PiS-owi do tego, żeby odwracać uwagę od swoich przemysłów. I oby nie uderzyła we frekwencję wyborczą, żeby ludzie się nie zniechęcili.

Krótki komentarz. Może wicerzecznika PiSu, Mateusza Kurzejewskiego, cztery punkty procentowe różnicy w pierwszej turze to dla Was dobry wynik? Jeśli by tak było, to myślę, że zwyciężymy w drugiej, aczkolwiek też głęboko wierzę, że w pierwszej turze zwycięży Karol Nawrocki. Mamy też sondaż To jest sondażownia amerykańska, która najlepiej przewidziała wyniki wyborów w USA. A to zleciliście ten sondaż? Nie, nie zleciliśmy tego sondażu. Sami Amerykanie, tak? Zrobili? To robili też w Rumunii na przykład. Tam akurat nie trafili. Tam akurat nie trafili. Nie doszacowali Simiona. Miejmy nadzieję, że tutaj jest wszystko okej. Ale dla nas, panie redaktorze, najważniejszy sondaż to jest w tą niedzielę i potem ewentualnie jeszcze pierwszego. Czerwca naprawdę idziemy do tych wyborów z dobrym kandydatem, z dobrym programem. Nikogo nie oszukujemy, że mamy innego kandydata niż jest on w rzeczywistości, w przeciwieństwie do Rafała Trzaskowskiego, który w tej kampanii zmienił zdanie chyba z 10 razy, stał się konserwatystą, wyparł się swoich... Pan Nawrocki też zmienił zdanie w sprawie kawalerii wiele razy.

Szanowni Państwo. Więc mieszkania, ochrona zdrowia, praca Polaków, wiele innych rzeczy. Naprawdę Lewica ma sukcesy i my to zdyskontujemy. Naprawdę narzuciliśmy tematy w tej kampanii i będziemy się tego trzymały. Pani posłanka zadowolona z kampanii mijającej. Skoro już wybiegamy trochę w czas po kampanii, to chcę zapytać i kontynuując tę myśl pani posłanki Kucharskiej-Dziedzic, to co może przynieść wygrana Trzaskowskiego albo wygrana Nawrockiego, albo umówmy się, żeby tutaj nie pomijać Szymona Hołowni, wygrana kandydata z koalicji 15 października. Zaraz oddam panu wicerzecznikowi PiS głos, ale najpierw pytanie do pani ministry Lubnauer. Na jakie projekty przyjęte bardzo szybko liczy pani po zmianie władzy w pałacu?

Lista ustaw długa, a do wicerzecznika PiSu pana Mateusza Kurzejewskiego pytanie. Rozumiem, że W razie wygranej Karola Nawrockiego jedynym celem nowego prezydenta będzie albo wywrócenie koalicji, przyciągnięcie do siebie PSL-u, zbudowanie koalicji z Konfederacją, nie wiem, czy to w ogóle możliwe, albo drugi cel, przyspieszone wybory, tak? Taka będzie misja Karola Nawrockiego. ... doprowadzi do przetasowań na scenie politycznej. Tutaj widzimy, jak ta koalicja w praktyce funkcjonuje. Siedzimy sobie w studiu, a państwo się ze sobą kłócą na temat realizacji programu koalicyjnego. Dużej tak się po prostu nie da. Wierzę głęboko w to, że dojście, że zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich doprowadzi do przetasowań, być może do przyśpieszonych wyborów, być może do jakichś zmian w koalicji.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.