Szymon Hołownia odchodzi z fotela Marszałka Sejmu
Szymon Hołownia, zgodnie z umową koalicyjną, złożył rezygnację z funkcji Marszałka Sejmu. Dwuletni okres jego pracy na tym stanowisku podsumowujemy z Maciejem Żywnem, wicemarszałkiem Senatu z partii Polska 2050. Z naszym gościem rozmawiamy o politycznej przyszłości lidera Polski 2050, jego staraniach o objęcie stanowiska międzynarodowego oraz o zbliżających się wyborach nowego szefa partii. Pytamy również o dotychczasową drogę polityczną Szymona Hołowni - wracamy do kampanii prezydenckiej, spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w domu Adama Bielana oraz jego słów o „zamachu stanu”. Zastanawiamy się, jak decyzje i styl przywództwa Hołowni wpływają dziś na notowania Polski 2050.
TOK FM. Na każdy temat, z każdej strony. Wywiad polityczny. Karolina Lewicka, dzień dobry, witam Państwa i witam naszego pierwszego gościa, Maciej Żywno, wicemarszałek Senatu Polska 2050. Panie Marszałku, dzień dobry. Dzień dobry, witam serdecznie. Szymon Hołownia pożegnał się z Urzędem Marszałkowskim. Wybór nowego marszałka w przyszłym tygodniu, jeżeli chodzi o ocenę działalności Szymona Hołowni na stanowisku marszałka Sejmu, to w sondażu IBRIS dla Rzeczypospolitej 45% ocenia go dobrze, a 41% źle, przy czym dobre oceny zbiera u przygniatającej większości wyborców obecnej władza. Negatywną ocenę ma elektorat opozycji, co chyba nas w tej spolaryzowanej Polsce nie zaskakuje. Ale tak sobie myślę, że mimo tych dobrych ocen...
I to dzisiaj również było mówione. Od otwartości Sejmu, konsultacje. Stustronicowy raport. Tak, jakości współpracy z mediami, merytorycznych rzeczy związanych z samymi wyniesieniem nawet i z likwidacją zamrażarek ustawowych i tak dalej i tak dalej. To jednak jest element, w którym te dwa lata przepracował jako Marszałek Sejmu solidnie i chciałoby się. Mógł utrzymać ten poziom jakości pracy, będąc marszałkiem. Także dla każdego, kto pełni taką funkcję, wcale nie jest to łatwy moment, w którym tę funkcję oddaje. Natomiast na takie służą na życie. Była umowa na rotacyjność i ta rotacyjność zostaje dotrzymana. A ja się zastanawiam nad dalszymi losami politycznymi Szymona Hołowni, bo on już zapowiedział, że nie będzie się ubiegał o stanowisko szefa Polski 2050.
Wybory mają państwo w styczniu, ale z drugiej strony ciągle słyszę głos od politików Polski 2050, że być może zmieni zdanie. To byłoby zaskakująco, ale oczywiście każdy ma prawo do zmiany zdania. Jeżeli nie zostanie komisarzem ONZ, to dzisiaj mówił, że chce się ubiegać o funkcję wicemarszałka Sejmu z ramienia Polski 2050. Czy to jest dobre dla ugrupowania, że lider tak trochę wychodzi, a trochę zostaje? Trochę przede wszystkim jest tak, że jednak i ludzie w strukturach formacji, nie tylko parlamentarzyści namawiają go do tego, żeby jednak rozważył chęć potencjalnego zostania dalej liderem, bo jakby nie patrzeć dla Polski 2050 jest głównym i wyrazistym, przepraszam, liderem. Ale czy lider jest liderem, kiedy mówi, a to ja jednak rezygnuję po tym, jak no ma traumy po przegranych wyborach prezydenckich, a potem nagle namawiany mówi, a to nie, to jednak wystartuje.
Chyba jednak mocno liczy na to, że dokonamy tego wyboru ze świeżą krwią i energią. Jednak te dwa lata, a generalnie pięć lat w polityce, dużo go kosztowało również wysiłku i ma prawo takie ludzkie również do tego, żeby szukać Innej przestrzeni, innej działalności. Ale czy właśnie taki lider, który gdzieś tam jest z boku, jest już byłym liderem, to pomaga ugrupowaniu, które chce stanąć samodzielnie, już bez tego lidera na nogi, czy też nie? A to pokaże życie. Na pewno to, jaką rolę przyjmie, czy dobrego doradcy, swoistego rodzaju stratega i programisty. Ja tam nie wiem, czy nowy szef albo szefowa, to by tak koniecznie chciała, chciał słuchać rad lidera poprzedniego. Wie pan, jak to jest? Każdy chce budować partię
Ale patrząc może nie na partie, ale również na firmy niektóre, które mają tak, że właściciel staje jako szef rady nadzorczej, ale ma zarząd, który wykonuje i tylko wchodzi w określone elementy i są przykłady dobre, ale są również takie, w których to w jakiś sposób przeszkadza. To oczywiście pokaże życie. Pamiętajmy o tym, że są również takie przestrzenie, w których Partia potrafi byłego lidera wyeliminować ze swoich struktur, jeżeli przesadza z tym wchodzeniem w taką rolę, ale tutaj nie musimy myśleć ani o eliminacji, bo cały czas Szymon Hołownia jest liderem Polski 2050, a po wyborach będzie musiał wtedy też znaleźć dla siebie miejsce, które z jednej strony w wyniku tego wewnętrznego również szacunku do niego i funkcjonowania, tą przestrzeń będzie można mu znaleźć.
Panie Marszałku, czy momentem zwrotnym, jeżeli chodzi o popularność samego Szymona Hołowni, ale też wyniki jakie najpierw notowała Trzecia Droga, dopóki jeszcze istniała, potem Polska 2050, był marzec 2024 roku i ta decyzja o tym, żeby przełożyć głosowanie ustaw aborcyjnych na powyborach samorządowych? Z perspektywy czasu ja odpowiadałem w Polsce 2050 za wybory samorządowe i wydaje się, że tak to był taki moment, który był uczciwym momentem z punktu widzenia działania Marszałka Sejmu. A nie była to decyzja wymuszona przez partnerów z PSL-u? Nie, to raczej była decyzja, którą podjął samodzielnie, kompletnie Szymon Hołownia jako Marszałek Sejmu. Ale pamięta pan, że najpierw podjął inną decyzję?
Znaczy ja pamiętam również swoją złość jako szefa sztabu, że to, krótko mówiąc, kosztowało nas jednak trochę poparcia A pozostałe błędy? Wynik wyborów prezydenckich, spotkanie z Kaczyńskim u Bielana, opowieść o zamachu stanu? Znaczy wynik wyborów prezydenckich nie jest błędem, jest efektem wyborów. Jest efektem wyborów. Jak wiemy, oczywiście to jest kwestia... Porażka, porażka. Porażka, tak, ale generalnie Szymon Hołownia bardzo świadomy jest tego, co przyniosła i porażka w wyborach
Trudno jest powiedzieć kim jesteście i dokąd zmierzacie, a problem drugi to jest brak twardego elektoratu. Mam trochę takie wrażenie, że ci wyborcy wasi z października 23 roku po prostu spotkali się przy Polsce 2050 tamtej niedzieli, ale Byli bardzo różni. Nie udało się ich utrzymać to z pewnością, no bo widzimy to w sondażach. To był taki konglomerat różnych wyborców, którzy stwierdzili, że może nie chcą ani na Platformę, ani na PiS, nie są gotowi na Konfederację. No to dobra, trzecia droga. Przede wszystkim umiejętność zebrania ludzi. To było coś, co zarówno charakteryzowało Szymona Hołownia, jak i nas, to, że nie była sytuacja, w której z tą świeżością i wyjściem poza ten pułap między PiS-em a Platformą.
Ale to jest mniejsze wyzwanie zebrać ludzi, bo to pokazał przykład Nowoczesnej, Janusza Palikota, Pawła Kukiza. Chodzi o to, że jak już się zbierze tych ludzi i wprowadzi się ich do Sejmu, To tym najpoważniejszym wyzwaniem jest utrzymać poparcie i sprawić, żeby się nie było jednokadencyjnym epizodem. Tak, ale ja tu popieram to, co pani powiedziała na temat tego, co się udało zgromadzić w 2023 roku wokół Polski 2050. Naprawdę z bogatym programem, który Po naszych nie tylko szufladach, ale w działaniu cały czas funkcjonuje, niemniej to się zderzyło również z możliwościami funkcjonowania w dużej koalicji, a chyba częściowo nie byliśmy na to przygotowani, że będziemy jako ten mniejszy koalicjant, a nie większy i że większość naszych propozycji
Trzeba będzie wywalczać, a nie wprowadzać i to spowodowało, że na tym poziomie takiej skuteczności i pokazania tej skuteczności cały czas mamy dużo do odpracowania i to też powoduje, że część elektoratu właśnie oceniła nas poprzez tą skuteczność, a dwa po drodze, że jednak weszliśmy w koalicję rządzącą, a zatem w tym świecie Polski polaryzowany między PiS-em a Platformą Jesteśmy w określonej stronie, skądinąd demokratycznej, to dobrze, ale jednak to w jakimś stopniu nas wciągnęło w ten efekt polaryzacji. Ja jeszcze o wyborców Polski 2050, tych, którzy kiedyś byli przy waszym ugrupowaniu, teraz jest ich garstka, chciałabym zapytać, bo Tygodnik Polityka zapytał Polaków o ocenę studni Karola Nawrockiego jako prezydenta.
I z tego badania wyciągnęłam rzeczy, które dotyczą państwa wyborców, bo na przykład 38% zwolenników Polski 2050 ocenia Nawrockiego dobrze. I to jest wyższy odstatek niż w przypadku wyborców Koalicji Obywatelskiej czy Nowej Lewicy. A jak pojawia się pytanie, na kogo by teraz Polacy zagłosowali, gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbywała się w niedzielę i w tym samym składzie, to nadal największa grupa Polaków mówi, że Karola Nawrockiego 40%, ale na Nawrockiego wskazał także co czwarty zwolennik Polski 2050. Wreszcie, kiedy pada pytanie, czy Nawrocki zakończy konflikt polityczny w Polsce, to niewielu oczywiście ma taką nadzieję. Na przykład 14% mówi, że może złagodzi ten konflikt, ale bardziej na tę koncyliacyjność Nawrockiego liczą wyborcy Polski 2050 niż zwolennicy PiSu.
Krytycznie, więc teraz w tym momencie możliwe jest to i taki fakt dopuszczam, że ten elektorat, który krąży między Konfederacją, w tej części programu gospodarczego, wolnościowego i który faktycznie w wielu momentach również wspierał Polskę 2050, może oceniać Nawrockiego jako kandydata Konfederacji, ale bardziej myślę, że to jest Ten elektorat, który lubi wyrazistość u polityków. A prezydent Nawrocki, czy nam to się podoba, czy nie, bardziej nie, ale jest wyrazisty. Ale jest wyrazisty w zupełnie inny sposób niż wyrazisty był Szymon Hołownia. Czy jest Szymon Hołownia? Tak, ale jednak ta... Potrzeba wyrazistości, podejmowania decyzji i skuteczności w tym jest po stronie prezydenta Anna Nawrockiego, chociaż wprowadza niesamowity chaos w Polsce, no bo weta, niepodpisywanie powołań sędziów czy stopni oficerskich, no to jest dramatyczne z punktu widzenia funkcjonowania państwa, ale tym, którzy szukają polityka
Wyrazistości, konsekwencji takiej bardzo twardej ręki. No to widać, że zyskuje aplauz. To jeszcze jedna rzecz, bo Szymon Hołownia na konferencji prasowej mówił dzisiaj o wywiązywaniu się ze zobowiązań i że Polska 2050 w najbliższym czasie będzie miała swojego wicepremiera, że ta sprawa między nim a panem premierem wielokrotnie była już przedyskutowana. Katarzyna Pełczyńska na łącz, jak rozumiem, bo została rekomendowana. Na stole po rekomendacji zarówno Rady Krajowej, jak i Klubu Parlamentarnego jest Katarzyna Najpałczyńska-Nałęcz, a zatem liderzy będą rozmawiać i już podejmować... Ale jak, już rozmawiali wielokrotnie, Szymon Hołownia powiedział. Dzisiaj też powiedział, że tak powiem w takim znaczeniu, że już nie ma co ponaglać, tak jak przypominać mężczyźnie o zrobieniu remontu co pół roku.
Natomiast żart żartem, tutaj po rozmowach czas na decyzję i dotrzymanie również zobowiązania ze strony pana premiera. Ale to jeszcze nie klepnięto tej nominacji. Panie redaktorze, szanowni państwo, klepnięte będzie jak tę nominację będzie wręczał prezydent Nawrocki. O dziwo może i tutaj zrobi jakiś psikus i postanowi nie wykonać tego zobowiązania, bo będzie dokonywał oceny. To oczywiście już żart sarkastyczny, ale niestety możliwy. Natomiast decyzją będzie dokument stwierdzający powołanie na wicepremiera. Maciej Żywno, wicemarszałek Senatu Polska 2050. Panie Marszałku, dziękuję za rozmowę. Dziękuję serdecznie. Państwa zapraszam na informacje, a po informacjach dr Dominik Hej będzie moim państwa gościem.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.