Rozmowy w Paryżu i Rijadzie
Jakie warunki postawi Rosja Ukrainie przed zawarciem porozumienia? Czy Ukraina je przyjmie? O trwających rozmowach z Rijadzie i Paryżu mówi Michał Kacewicz z Biełsatu.
Więc zadajmy sobie pytanie, co tu ewentualnie mogłoby być tematem tych rozmów między Ukrainą a Stanami? Z perspektywy rosyjskiej to jest o tyle łatwiejsze zarysowanie tego, czego oczekuje Moskwa, o ile Moskwa w zasadzie od samego początku akcentowała to samo. Także tutaj i teraz dyplomacja rosyjska jest rozpędzona takimi... nadziejami na to, że Donald Trump, który z kolei obiecał szybkie zakończenie tej wojny w kampanii wyborczej, ma ogromną presję ze strony własnego elektoratu, ze strony, po prostu presję wywołaną tymi obietnicami i będzie chciał bardzo szybko załatwić tę sprawę, która nie dopuści do tego, żeby ona się ciągnęła bardzo długo i załatwić ją między Stanami Zjednoczonymi a Rosją.
No, Moskwa liczy tutaj na coś w rodzaju, sięgając po analogię historyczną, cudu branderburskiego, tylko na odwrót. To znaczy, to cud branderburski, przypomnę, to w XVIII wieku w czasie wojny siedmioletniej była taka sytuacja, kiedy Rosja była razem z Austrią i Francją w koalicji. antypruskiej i po śmierci cesarzowej Elżbiety na tron wstępuje Piotr III Romanów, który z dnia na dzień faktycznie zmienił strony. Przeszedł na stronę pruską, wycofał Rosję z wojny przeciwko Prusom i to wydarzenie nazwano później cudem domu branderburskiego, czyli takie odwrócenie sojuszy w zasadzie w okamgnieniu. I w tym momencie Putin pewnie liczy na coś podobnego.
A to oznacza... że przede wszystkim Ukraina ma tutaj kartę przetargową, którą sobie zbudowała w sierpniu ubiegłego roku, czyli zajęte terytorium Federacji Rosyjskiej w obwodzie kurskim. To jest bardzo poważna karta przetargowa, dlatego że niewątpliwie Rosja będzie domagała się wycofania wojsk ukraińskich z obwodu kurskiego. No i tą kartą na pewno Kijów będzie tutaj bardzo mocno grał. Kolejna okoliczność, która na pewno wpływa na powiedzmy utwardzenie się stanowiska ukraińskiego, pomijając już całkiem obiektywne podejście, że te wszystkie warunki, które wypływają z dotychczasowych sygnałów ze strony Waszyngtonu i Moskwy są nie do zaakceptowania, to kolejną okolicznością jest pewne ustabilizowanie się frontu, zwłaszcza w rejonie Pokrowska.
To pewnie jest jakaś projekcja marzeń otoczenia Putina i samego Putina. Natomiast myślę, że zostawiając na boku tego typu fantazje, to... Putin będzie chciał wypracować sobie nadal instrumenty, którymi będzie mógł przynajmniej w perspektywie takiego krótkiego, średniego okresu czasu doprowadzić do chaosu politycznego i społecznego na Ukrainie po zawarciu tego typu porozumienia pokojowego. Po to, żeby w konsekwencji kiedyś tam zrealizować jakiś scenariusz jednak podporządkowania sobie Ukrainy poprzez dojście do władzy takich elit, które będą spolegliwe wobec Moskwy albo przynajmniej wykorzystujące rozczarowanie wobec być może Zachodu, tak to może mogą w Rosji widzieć.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O trwających rozmowach z Rijadzie i Paryżu mówi Michał Kacewicz z Biełsatu.