Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

"Prezydent Nawrocki w dyplomacji jest kompletnym amatorem"

18.08.2025 ·16 min 14 s

Kiedy Europa, Ukraina i Stany Zjednoczone rozmawiają o przyszłości naszego wschodniego sąsiada i możliwym zakończeniu wojny z rosyjskim agresorem polscy politycy kłócą się na portalu X, kto jest winny braku obecności polskiego reprezentanta na spotkaniu z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie. Dlaczego na rozmowach "koalicji chętnych", Ukrainy i USA nie ma prezydenta ani premiera? O nieobecności Polski przy stole negocjacyjnym w Białym Domu rozmawiamy z Bogdanem Zdrojewskim (PO), posłem do Parlamentu Europejskiego. Rozmawiamy również o tym, co może wydarzyć się w Waszyngtonie podczas poniedziałkowych rozmów oraz przyszłych rozmów z Rosją.

Powinny przebiegać te rozmowy na tyle sprawnie, aby polska racja stanu tak czy inaczej, ale jednak realizowała się w zgodzie pomiędzy dużym a małym pałacem. bo inaczej nie damy rady. Rzeczywiście będziemy ponosić pewne konsekwencje i według mojej oceny czas tych sporów powinien szybko dobiec końca, bo sprawy są naprawdę niezwykłej wagi. To teraz o tym, co może wydarzyć się w Waszyngtonie. Czy to jest tak, że mamy nadzieję na najlepsze, ale spodziewamy się najgorszego? Kiedyś jeden z analityków powiedział coś takiego, że w rozmowach i w stosunkach z Rosją, jeżeli nie ma rozstrzygnięcia, to jest to bardzo dobra wiadomość. Natomiast my oczywiście obawialiśmy się, że na Lasce dojdzie do takiego porozumienia, które będzie kompletnie akceptowalne, nie tylko przez Ukrainę, ale także przez Europę.

Prezydenta Nawrockiego. Brakuje prezydenta Polski. Ja uważam, że te wytłumaczenie, że będę się widzieć z prezydentem trzeciego w spotkaniu bilateralnym jest nieakceptowalne. No tak, bo przez tych kilkanaście dni naprawdę wiele może się wydarzyć. Co może się wydarzyć, to jeszcze jedna rzecz, bo podaję za CNN-em. Steve Whitcow, wysłannik Trumpa do spraw zagranicznych, powiedział tej stacji, że prezydent Rosji Władimir Putin zgodził się na solidne gwarancje bezpieczeństwa, postanowienie przewidujące zbiorową obronę Ukrainy przez Stany i Europę w przypadku kolejnej inwazji Rosji. Rosjanie mieli się też zobowiązać na Alasce do umocowanej prawnie obietnicy, że nie zaatakują Ukrainy ani innego kraju europejskiego.

No naprawdę, rosyjskie obietnice. Jak wiele są warte? To brzmi trochę jak żart, taki dosyć ponury, bo co Rosja ma do tego, komu Stany Zjednoczone dają gwarancję? Stany Zjednoczone to państwo suwerenne. Ono samo może dokonywać wyborów, z kim chce współpracować, komu da gwarancję, dla jakiego państwa będzie życzliwe. Rosja przyjmująca, że taka gwarancja może się pojawić, przy nieokreślonych granicach, przy nieokreślonych innych warunkach, To niestety trochę jak ponury żart. Ja muszę powiedzieć, że jak usłyszałem to zdanie, to musiałem jeszcze raz zobaczyć, czy ono dokładnie tak zabrzmiało, ale proszę pamiętać, że to były już wypowiedzi w stanie defensywy.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.