Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Po co Ryszardowi Petru szefowanie kolejnej partii? "Trzeba powrócić do korzeni Polski 2050. Mam sposób, by zdobyć 10-15 proc. poparcia"

06.10.2025 ·15 min 43 s

O swojej decyzji o kandydowaniu na przewodniczącego partii mówi Ryszard Petru z Polski 2050, przewodniczący sejmowej komisji do Spraw Deregulacji.

Tomasz Setta, dzień dobry. To jest poranne EKG w poniedziałek. Najważniejsza gospodarcza rozmowa dnia. W naszym studiu Ryszard Petru, szef Sejmowej Komisji ds. Deregulacji. Dzień dobry. Dzień dobry. Dziś Polska 2050, a kiedyś nowoczesna i też partia teraz. Była też Unia Wolności, ale Unią Wolności pan nie kierował. Po co panu szefowanie kolejnej partii? Dlatego, że uważam, że może mieć znacznie wyższe poparcie niż ma obecnie, że jakbyśmy wrócili do tego, co było zarania u podstaw tworzenia Polski 2050, to uważam, że realizacja tych postulatów spowodowałaby powrót Wyborców, zarówno tych, którzy zostali w domach, jak i tych, którzy dzisiaj są skłonni głosować na Konfederację. Można sprawdzić, co było propozycjami Polski 2050, chociażby w poprzednim Sejmie, kiedy była w opozycji, chociażby głosowała za tym, żeby osoby tylko pracujące otrzymywały 800+.

To był postulat Polski 2050. Ale daje przykłady rzeczy, których po prostu jakby w ostatnim okresie jakby zapomniano. Uważam, że nastąpił niepotrzebny skręt w lewo, jeżeli chodzi o kwestie gospodarki. Pojawiały się propozycje podwyżek podatków od katastralnego przez bankowy i tym podobne. I to jest jakby uderzenie we własny elektorat, co powoduje, że ten własny elektorat nie chce na nas głosować, a ten, który niby chcemy zdobyć i tak ma na koło głosować, ma partie lewicowe bodajże już trzy i tam już nie ma miejsca na kolejny byt polityczny. Do tych postulatów jeszcze wrócę, ale chciałem też pomówić o tych partiach, które wymieniłem i o ich losach. Partii teraz był taki byt, już nie ma. Nowoczesna praktycznie wchłonięta przez Koalicję Obywatelską.

Trudno to zapisać po stronie sukcesów. Nowoczesną oddawałem, jak miała 9 proc. poparcia. To wtedy było postrzegane jako bardzo słaby wynik. Obecnie w Sejmie jest około 21 posłów, którzy... Albo są w nowoczesnej, albo zaczynali w nowoczesnej. Po trzecie, cały czas ta partia istnieje i jest częścią koalicji rządowej, a kilka osób z tej partii jest dzisiaj ministrami albo wiceministrami. Tak a propos. Ale przyzna pan, że 9 proc. dzisiaj w przypadku Polski 2050 to byłby całkiem niezły wynik i ja nie chcę twierdzić, że mam pomysł na 30 proc. czy 20, bo nie mam. Ale mam sposób na to, aby zdobyć 10-15 proc. poparcia. To byłoby na tyle duże poparcie, które by po pierwsze istotnie wzmocniło Polskę 2050, dałoby perspektywę dobrego wyniku, a co więcej, dałoby szansę całej koalicji na kontynuację rządów po 2027.

Czyli rozumiem, nie czuje się pan zniechęcony losami tych poprzednich ugrupowań? Wie pan co, w Stanach jest takie powiedzenie, że jak ktoś nie ma porażki, to się niczego nie nauczył, w związku z tym Akurat nic nie uczy tak dobrze jak porażka, a jak zobaczy pan historię polskich polityków, Lewica na przykład w 2015 roku, pamiętam jak wszyscy powiedzieli, że to już nie ma miejsca na coś takiego. Włodek Czarzasty, wtedy głównie w sweterkach, wziął się do roboty. Przez 4 lata naprawdę było ciężko, nikt Lewicy nie zauważał, wszedł do rządu. Władysław Kościenia-Kamysz, 5-15 w 2015 roku, bardzo słaby wynik potem w wyborach prezydenckich. Dzisiaj jest wicepremierem i całkiem niezły wynik, jeżeli chodzi o liczbę posłów. Nie wspomnę już o Donaldzie Tusku, który też musiał projekt, którego był jakby szefem, zakopać i Unia Wolności go wchłoniła, czy porozumienie z Centrum, które zniknęło, a było zaczynem PiSu.

W związku z tym... Czy pan z błędów chce wyciągać wnioski? Nie ma lepszej sposobu, żeby się ktoś uczył niż błędy, bo sukcesy mało uczą. To pomówmy teraz o tych pomysłach, jak pan by chciał przywrócić czy zwiększyć poparcie dla Polski 2050. To już padło na naszej antenie przed momentem. 800 plus dla pracujących, czyli właściwie dla kogo? Dla tych wszystkich, którzy płacą składki. Płacą składki i są jako bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy na przykład? Nie, dla tych, co pracują. Dzisiaj, jeśli mówimy o tym ograniczeniu dotyczącym obywateli Ukrainy, to jest aktywność zawodowa rozumiana szeroko, czyli jeśli ktoś traci pracę, ale zarejestruje się w urzędzie pracy, to wciąż ma prawo do 800 zł. Jest pytanie, czy wszyscy będą traktowani tak samo? Uważam, że gdyby była nowa ustawa, dotyczyłaby wszystkich, nie byłoby sytuacji, w której Ukraińcy byli traktowani lepiej.

Matkę i ojca, jedna z tych osób pracujących, dostaje wtedy 800+. Ale może być tak, że obie będą niezdolne do pracy. Historia, wie pan, życie, różne scenariusze. Dlatego jest pomoc społeczna, która powinna w właściwy sposób zagresować ich problemy. Tak ten system działa. Pytam, panie pośle, wyłącznie dlatego, że pan wrzuca ten temat do dyskusji. Więc pytam, czy ma pan konkretny pomysł na to? To pan powiedziałem. Uważam, że to muszę być dla aktywnych zawodowych, ale chcę... Ja tylko przypomnę, że to był postulat Polski 2050 z okresu, kiedy był w opozycji. A ma pan jakieś szacunki, ile by to zachowało pieniędzy w budżecie państwa? No, trzeba by zrobić nowe szacunki. Ja realnie mogę powiedzieć, że gdyby 800... To jest kwestia oczywiście... Teraz trzeba by zobaczyć dokładniej, ile osób w wyniku tego na przykład zmieniło podejście, no bo to jest dynamiczna analiza.

Z różnymi decydentami, mogę powiedzieć tak ogólnie, bo nie chciałbym nikogo tutaj wprowadzać w sytuację niezręczną, uważam, że to, bo to wzrosty składki o 120 złotych w roku od 1 stycznia i w tej trudnej sytuacji, w jakiej jesteśmy, uważam, że należałoby ją zamrozić na kolejny rok po to, żeby nie, nasza koalicja również, żeby ludzie nie odczuli istotnego wzrostu składki, która i tak bardzo wzrosła w wyniku Polskiego Ładu. Ale daję tylko panu przykład, że to jest miliard złotych. Żeby się nie zrobiła z tego rozmowa kwalifikacyjna na szefa Polski 2050, to pomówmy jeszcze o tym, co proponuje pański rząd, no bo rozumiem, że to jest wciąż rząd koalicyjny, który pani i Polska 2050 wspierają. Co jest złego w propozycji, bo to ciągle jeszcze jest propozycja nowych uprawnień dla Państwowej Inspekcji Pracy? To jest w przedmiocie analizy.

Oczekujemy kolejnych obniżek stuprocentowych. Nie tylko w Polsce, a również w wielkiej... Ostatnie pytanie, bo jesteśmy już po czasie. Obiecałem, że zapytam o prezesa Narodowego Banku Polskiego. Będzie do końca tego roku. Myśli pan wniosek o Trybunał? Tak sądzę. Uważam, że mamy dosyć mocne papiery i argumenty, ale to jest moje zdanie. W najbliższy piątek przesłuchujemy panią... Był prezes Muzyczkę i pana byłego prezesa PFR-u Borysa. O dziewiątej rano to są dwa przesłuchania. I powoli wydaje mi się, że zbliżamy się do końca, ale nie chcę opowiadać się za całą komisję, no bo to jest wspólna decyzja nas wszystkich. Ryszard Petru, szef Sejmowej Komisji ds.

deregulacji Polska 2050. Dziękuję bardzo. Informacja o dziesiątej. Tomasz Setta, dobrego dnia państwu życzę. Do usłyszenia.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.