Czy płaca minimalna ma jeszcze sens, skoro wszędzie jest taka sama?
Dyskutują prowadzący EKG: Maciej Głogowski, Patrycja Maciejewicz, Wojciech Kowalik i Rafał Hirsch.
Ale to nie jest o tym. To po co je podnosić? Po co dzisiaj podnosić stopy procentowe? Stopy procentowe należy podnieść, nie mówię, że podnieść dzisiaj, bo benzyna jest droga. No dobra, za miesiące, po co podnosić stopy procentowe? Masz nie tylko problem z cenami benzyny. Patrzyłeś, jak się zmienia inflacja bazowa? Ona jest całkowicie oderwana od cen benzyny. Jak się zmieniają ceny usług? One są po części też oderwane od cen benzyny. Ja się z tobą zgadzam, że on nie ma skłonności podnosić tych stóp także i dlatego, że przewiduje, że PiS będzie rządziło. Myślę, że to też jest pod to. Natomiast to może zostawmy już samego Glapińskiego, ale to jeszcze sekunda o tych cenach. Słuchajcie, no przecież jeśli na tym rynku paliwowym, wróćmy do tego, bo to jest ciekawy temat, paliwo jest bardzo drogie i nie ma perspektyw na to, żeby ono szybko było dużo tańsze.
Jeżeli GUS nie zrewiduje tych danych, bo one mogą się okazać lekko niższe, jeżeli ten właściwy, ten taki pełny odczyt potwierdzi daną 3 i 4, to my w kolejnym miesiącu będziemy mieć na pewno inflację powyżej celu. Tak i będą mieli wtedy problem. A to w ogóle będą ciekawe dane o inflacji, bo ekonomiści dość zgodnie mówili, że ten szybki szacunek z początku sierpnia, on tak naprawdę nie objął, albo objął w minimalnym stopniu te dwa tygodnie programu CPN, ponieważ GUS zbierał dane, prawdopodobnie, nie wiemy jak GUS to robi, ale że zbierał za sierpień. Ponieważ GUS prawdopodobnie zbierał dane ze stacji jeszcze zanim ten CPN obowiązywał, kiedy były wysokie ceny.
Kiedyś mi mignęło, że ten okres zbierania był między 2 a 22 sierpnia, czyli więcej przed CPN niż po CPN. Potem we wrześniu już nie ma CPN, już ceny znowu są wysokie i odczyt za wrzesień będzie, pokaże wzrost. Nieważne jaka była ta inflacja wcześniej. Prezes udaje dziecko, w sensie mówi, że może to się nie wydarzy, albo wydarzy się za chwilę. Dlaczego udaje? Przepraszam, nie było tego? Jak patrzyłam, to tak dojrzale wyglądał. W każdym razie ta inflacja będzie powyżej... Ale jako dziecko przechadzał się po korytarzach NBP, przepraszam, ale tak mi się już przypomniało, bo on też często o tym mówi, że... Przechadzał się też po molo w Sopocie. Ale nie jako dziecko. Chociaż właściwie może też jako dziecko.
Bo już nie ma pytania, czy podrożeje, tylko już właściwie wszyscy widzą, że to się stanie i już jest tylko o ile. Bo mówimy o tym, że ropa drożeje, paliwa drożeją, gaz drożeje, węgiel drożeje. To się przekłada na energię elektryczną też, bo energia elektryczna w kraju jest głównie nadal z węgla albo z gazu. W związku z tym, jeśli te surowce drożeją, to rośnie koszt produkcji i ceny to odzwierciedlają na wolnym rynku, więc trzeba będzie to przenieść w taryf. Pewnie nie da się inaczej. Chyba, że oczywiście będziemy... Ja nie wiem, czy CPN też może być w prądzie. Może być. Wszystko. W roku wyborczym? Nie paliw, tylko ceny prądu. A, to nazwy nie trzeba zmieniać. Ceny prądu. Ja moim zdaniem, to PR-owo super, że nawet nie zmieniliśmy nazwy, tylko podstawiliśmy... Mamy gotowy, mamy gotową receptę.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika Góra przedstawia podcast Kurierzy Śmierci i opisuje swoje dziennikarskie śledztwo dotyczące zgonów młodych kobiet w Krakowie.
Monika Góra omawia obecny poziom płacy minimalnej i jej znaczenie dla pracowników oraz przedsiębiorców.
Prezes NBP i ekonomiści debatują o podwyżkach stóp procentowych i inflacji, podkreślając ryzyko i konsekwencje.
Analiza rynku giełdowego, skupienie na WIG20 i wpływ inwestorów zagranicznych.
Badania PISA pokazują, że polscy piętnastolatkowie są najgorzej w wytrwałości wśród badanych krajów.
Przewidywania wzrostu cen prądu i wpływ nowych opłat na paczki z Chin.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.