Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Czterdziestolatek wczoraj i dziś. O różnicach pokoleniowych

16.05.2026 ·28 min 40 s · 12 rozdziałów

gościnie Krystyna Kofta oraz dr Justyna Jaworska analizują kultowy serial „Czterdziestolatek” w kontekście przemian społecznych i obyczajowych w Polsce. Ekspertki dyskutują o tym, jak produkcja Jerzego Gruzy balansowała między komunistyczną propagandą a satyrycznym obrazem codzienności epoki Gierka. Rozmówczynie wspominają realia życia ówczesnej inteligencji, zestawiając serialową wizję luksusu z autentycznym trudem i inwigilacją tamtych lat. Ważnym wątkiem jest postać Kobiety Pracującej oraz ówczesne postrzeganie feminizmu i ról domowych. Refleksja obejmuje również ewolucję pojęcia kryzysu wieku średniego oraz różnice w stylu życia dzisiejszych i dawnych czterdziestolatków.

2:26 · Analiza serialu 40-latek 1

A Teplitz? A Teplitz, który był felietonistą, też jednak intelektualistą swojej epoki, teoretykiem kultury masowej, pokazywał... jak być powinno. To znaczy ten serial miał taką całkiem widoczną warstewkę edukacyjną i dopiero na styku tych dwóch przeciwnych sił coś się ciekawego działo. Krystyna Kofta. Bardzo mądre to jest, co pani mówi. Natomiast ja uważam, że Teplitz był bardziej zachowawczy, trochę lękowy, bo wydaje mi się, że wiele przeszedł. Tak jak my wtedy wszyscy, to znaczy on mniej może, on z innego powodu.

7:25 · Postacie serialu 40-latek 1

A to widziałam. Tak, tu są rozmaite. Jest też Karol Stelmach, przyjaciel najbliższy Stefana Karwowskiego, który jest lekarzem, takim trochę apostołem postępu. Bardziej wyrafinowanym. Karol zawsze tłumaczy Stefanowi, jak się zachować. Na przemian z kobietą pracującą, bo to są takie dwa głosy, można powiedzieć. Wiecie, Teplitz, który był, tak jak mówiłaś, felietonistą przez jakiś czas, naczelnym szpilek, on przemycił w tym serialu, wydaje mi się, trochę takich sygnałów, że ta socjalistyczna władza nie do końca wywiązywała się z tych obietnic do dobrobycia i drugiej Japonii. No bo jest tam dużo jednak wszystkiego w krzywym zwierciadle, tak?

12:10 · Rozmowa o kulturze i kobiecości 1

trzy rysunki i z tego żyliśmy przez długi czas. Ja tu piszę właśnie, że dziecko mogło wyjechać do Otwocka prywatnie, bo dopiero potem to jeździł na kolonie, bo mógł. Były kolonie, prawda? I dzieci jeździły na kolonie. To nie było złe. I to jest taka prawda, może zupełnie inna, nie serialowa, o tej takiej jednak biednej rzeczywistości PRL-owskiej rodziny, które mimo, że dwójka rodziców pracuje, to zmagają się z kłopotami materialnymi. Zastanawiam się, Justyno, pytanie do Justyny Jaworskiej, czy Teplit z gruzą, tworząc tą postać kobiety pracującej... Jakie mieli intencje? To znaczy, czy oni się wyśmiewali z feminizmu?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.