57 | WSZYSTKO ZAWSZE WYJDZIE
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Pan Platek w specji był raz. Ale nie na samym stadionie, tylko tam w okolicy. No właśnie, no bo znowu była kwestia rzeczywiście choroby u kogoś bliskiego i tutaj trudno to w jakikolwiek sposób o tym mówić, tylko że no, jeśli to już jest, jak rozumiem, też Pan Patek się do tego nie rósł, to jest sprawa tu i teraz, nagła. Pytanie, czy rzeczywiście to funkcjonowanie z całym Football Group też nie było takie, trochę na dystansie, tak? I rzeczywiście połowa pytań w tym wywiadzie to było, to Murat wykonuje świetną robotę, Murat, to musimy wszystko do Murata, trzeba mieć zaufanie do Murata. Nie wiem, czy to jest to, co chcieli kibice Krakowi usłyszeć, że po prostu gadajcie sobie z Muratem. Że wielki, zapowiadany wywiad, o którym Murat mówił, Murat Czolak. Wyjdzie pan Płatek, za parę dni wszystko powie. I wychodzi i mówi, wszystko musi wam wypowiedzieć Murat, bo ja nic nie wiem.
No i właśnie to jest przerażające. To jest przerażające. Murat, który miał przed chwilą odejść. Murat, który miał tylko znaleźć prezesa. Teraz jest Muratem, który jakby jest Krakowią. I Murat, który sam z panem Platkiem się poróżnił. Co właściwie wiemy. Powiedział to. To nie jest tak, że się domyślamy. Wiemy to, że się poróżnili w różnych kwestiach. Myślę, że również w kwestii tego, z jaką częstotliwością właściciel powinien się interesować losami swojego klubu. Czy wystarczy raz na 10 lat? Czy jednak trzeba, że tak powiem, swoje Włosi odwiedzać trochę częściej? Więc skoro wiemy, że była tu różnica zdań do tego stopnia posunięta, że Murat Czolak zastanawiał się nad odejściem z Krakowi, a teraz Robert Szplatek mówi, że wszystko Czolaka. Co moje, to i z Czolaka.
Nie chce Murat w tym rządzie, ja mu to dałem, obwiązałem wstążką. No to to jest trochę niewygodna sytuacja. Zwłaszcza, że każdy kolejny prezes w Krakowie, bo mieliśmy już trzech, Druszcz, pani Filipiak i Murat Czolak, narzeka na stosunki z właścicielem. Narzeka na to, że ten obieg informacji nie jest Tak optymalny jak obieg informacji pomiędzy kolegiem sędziów a sędziami. Tylko trochę dłużej to trwa niż 53 dni, żeby uzyskać odpowiedź na niektóre maile. I skoro to nie jest tylko kwestia tego, że Czolak coś wymyśla, on się pyta mnie, czy mogę grać na biało-czerwono czy na czarno w tym meczu. Ale nie chcę decyduje, on jest prezesem. Tylko i Murat Czolak, i pani Elżbieta Filipiak, i Mateusz Druszcz mieli pewne obiekcje co do tego, czy w taki sposób powinien właściciel traktować swoją własność.
No tak i mówię, ja tutaj też bym zauważył, że Murat Czalak przed chwilą chciał odejść, a w ogóle to nie miał być twarzą tego projektu, tylko miał kogoś znaleźć. A w tym momencie on znaczy wszystko w tym projekcie Roberta Płatka. Czyli to wciąż wydaje mi się mocno po prostu jakieś takie mgliste. Jaki był pomysł na strukturę, skoro Czolak, który miał kogoś znaleźć, który przed chwilą Brawiak groził, że odejdzie, to jest gościem, który jest tu alfą i omegą. Bez planu, bez pojęcia trochę. Oddaję tutaj panu Płatkowi. Sprawa wujcika wyjaśniona, sam chciał do Werderu, po prostu wisisz to młodemu, który sporo ci dał, że chce odejść. Luz. I rzeczywiście Tak jest. Mówię o Akademii, że po prostu też za mało talentów.
Nic nie zmienił ten wywiad, nic. A czy przekona Cię może w takim razie to, co powiedział Murat Czolak, że my mieliśmy takich kibiców jak Jan Paweł II i Józef Piłsudski? No, nadrabia zaległości. Dowiaduje się wiele o Krakowie. To bardzo się cieszę, że to cię przynajmniej przekonało. Bo poza tym, co powiedział pan Robert Platek, albo czego nie powiedział pan Robert Platek, ja myślę, że jedyne co było przekonujące, to jakby Robert Platek powiedział, okej, wiem, że tu mnie nie ma i tak dalej, ale zobaczcie, przelewam tyle i tyle, Czolach ma tym zarządzać, jaki jest plan na Krakowie, no w przyszłym sezonie przeleję tyle i tyle. I ja jestem właścicielem z USA i siedzę tam. Mam teraz inne rzeczy na głowie. Czolakowi ufam. Jak macie wątpliwości, to zobaczcie, że transfery są robione. Są robione i to też trzeba oddać. Pieniądze są w klubie, pensje są na czas. I nie zawracajcie mi dużej gitary, bo mam w tej chwili inne rzeczy do roboty.
Że nie jest skazana na to, że już teraz będzie tylko dryf i nic dobrego nigdy Krakowi nie spotka, bo zwyczajnie to okno transferowe nie wygląda tak fatalnie. Ci zawodnicy, którzy tu dołączyli, rozumiem, gdybyśmy mówili, nie wiem, Olechi Gdańsk, że jest ryzyko, że zaraz nie będą dostać pensji i odejdą z winy klubu. Ale nie sądzę, żeby w Krakowie było takie ryzyko, że ci zawodnicy będą rozwiązywać kontrakty. Czy tak jak powiedziała pani Filipiak, że do końca roku są pieniądze zabezpieczone, a potem nie. I że są zabezpieczone transferami wychodzącymi. Bo myślę, że to tak nie działa. Murat Czołak się trochę zresztą fleksuje, że 300 prezesów na VIPach było w tej rundzie. Że tak mocno szuka sponsorów. To jest weszło, to spisało. Że non stop szukam sponsorów.
Ja nie będę czekał, aż jakiś sponsor przyjdzie i zapuka do drzwi. 20 lat ich nie potrzebowaliśmy, nie byliśmy otwarci, ale teraz tak nie będzie. Od stycznia 300 prezesów było w naszym skyboxie. Bardzo fajnie. Jeśli chcesz się rozwijać, twoim adresem jest Krakowia. Tam ktoś chyba mówił, że więcej czasu jest w Warszawie niż w Krakowie, bo tak szuka sponsorów. Znajdź jakiś po prostu, to będzie najlepszy sposób pokazania. Po prostu podpisz, pokaż, zamiast mówić ilu prezesów było. Jeszcze nie wiem. Człowiek jeszcze nie wie, że oni są na E-achtach. Dopiero jak wrócą z E-achtów, to wtedy będzie można ich znaleźć. Czy to w Warszawie, czy w loży Krakowi. Sprawa jest jeszcze taka... Premii. Że miał Czolak dostać premię całkiem wysoką za swoje działania, co ujawnił Kuba Białek z weszło.com. Czolak się strasznie znerwował, że co ty mi tu w portfel zaglądasz.
230 tysięcy złotych miał dostać pan Czolak i tam chyba właśnie weszło robiło sobie takie rozeznanie, że taka roczna pensja na takim stanowisku. I uwaga, mówi Czolak. Moje bonusy obowiązujące od 7 stycznia ustalane z właścicielem panem Robertem Platkiem i panią Elżbietą Filipiak się nie zmieniły. Ludzie, którzy mnie rekrutowali do pracy. Ja tego nie rozumiem. Pan robi dobrą robotę, osiąga sukces, jest utalentowanym dziennikarzem i jak pan to widzi, że nie ma żadnej promocji za to? Dla mnie to jest nieakceptowalne. Pan jest prezesem CEO i moim celem jest dawać Krakowi coraz więcej. To są moje zarobki i premie za sukces, które obowiązują od 7 stycznia. A poza tym to ten dokument nigdy nie trafił pod głosowanie. Nie było okazji, by Radan zaczął podjąć decyzję.
Odnoszę sukcesy w swojej karierze. Nie zamierzam tego ukrywać. I tyle. Mówi pan Czalak o tym temacie. Czyli jakby dostał to nic złego, a zresztą nawet nie dostał. Nawet nie było to głosowane. Nie wiem, czy mnie to przekonuje, czy nie w sumie. W sumie wiesz, ja nie wiem, czy ktoś by się nie zgodził z punchlackiem. No, jeśli mówisz, że w mojej umowie jest wyszczególniony bonus za każdy sukces i wszystko jest czarno na białym. Utrzymaj się. Jeśli miał tak wpisane w papierach, że miał utrzymać Krakowia, to utrzymał. Wiesz, w świecie Krakowia, zależy widzisz, teraz kogo posłuchasz. Jak pani Elżbiety, której przede wszystkim chciałem posłuchać, czym ją przekonał pan Płatek. Zawsze będę to przypominał Pani Elżbiecie, że tu najbardziej jestem ciekaw. Nie tego ile, jej zdaniem, teraz ma Pan Płatek pieniędzy, ile zaangażowania, tylko czym dokładnie ją przekonał, bo ona miała te akcje.
Więc tutaj ten aspekt jest, nie ma sensu udawać, że on nie istnieje. I jeśli Murat Czolak w taki sposób się broni, Przed tymi oskarżeniami, no to ja się mu nie dziwię, że się w ten sposób po prostu broni. Szczególnie, że ta kwota robi wrażenie, jak sobie pomyślisz, że to w sumie za nic. Za co dokładnie, nie? Jak nie jesteś fanem tego, co zrobił pan Colek. Ale potem to dzielisz na cztery przez kurs euro, ci wychodzi 50 tysięcy euro. W świecie polskiej piłki? Gdzie Murat Czolak mówi, że budżet Krakowi to 75 milionów złotych. I on uczestniczył w budowaniu tego budżetu, jak rozumiem. Według pani Filipiak pewnie nie, bo uważa, że sponsor powinien być większy, możniejszy i tak dalej, i tak dalej. Bo są problemy z jego pozyskaniem. No ale to już są bardzo szczegółowe techniki działania samej Krakowi, której my nie znamy, bo też czy Czolak powinien dostać kasę tylko wtedy, jak znajdzie sponsora, czy wtedy, jak 300 prezesów zachęci do odwiedzi Krakowi?
Spisek dziennikarzy. Cieszę się, że w końcu poznał się na polskiej piłce i każdy działacz, który dostatecznie długo jest w tym środowisku wie, że po prostu my zżeramy kluby, a przede wszystkim gustujemy w podgryzaniu Krakowi. No jak już zjedliśmy Jagiellonię. Oczywiście. Tylko musimy się po prostu nazrzeć jakimś klubem. Jestem zszokowany, że takie rzeczy są przekazywane dziennikarzom. Po co? Żeby zrobić kolejne zamieszanie. Zdobywamy trzy punkty z Rakowem, na drugi dzień zamieszanie. Pokonujemy wieczystą zamieszanie. Krakowia to klub liderów. Jesteśmy najlepsi. Kiedy wpisujesz w internecie hasło Krakowia, generujesz potężne zasięgi. Panie Czolaku, jako osoby od tej drugiej strony medialnej, nie jest tak.
Z Nowej Kaledonii. Z Nowej Kaledonii. Uwaga! Słyszeliśmy bąka. Jesteśmy. Dzisiaj junta wojskowa przejmuje władzę w Nowej Kaledonii, ale o tym porozmawiamy za chwilę, bo najpierw bąk. Bąk w gabinecie Krakowi. To nie jest ten sposób generowania zainteresowania mediów. No nie chce się pasji dużej. Po drugiej stronie, no przed chwilą Jarosław Królewski się wyzywał z Alexem Aditagim, no i to było ciekawsze. Tak, tak. Ciekawe transfery. Ten Las Cenordas Jest spoko. Myślę, że lekkie zadowolenie Artura Sobiecha ma do tego prawo. Czy pan colak aż tak samo? Tego nie wiem. To się ukaże. Tak naprawdę moim zdaniem, jeśli miałbym prognozować, co się wydarzy z Krakowią w najbliższych miesiącach, to i tak wszystko jest zależne od tego, na ile poważne są deklaracje finansowe pana Platka.
Bo on może tu ani razu nie przyjechać. Jeśli będzie dopłacał tyle, ile średnio dopłaca właściciel klubu w Ekstraklasie, czyli ile dopłacają panowie Maciejczykowie, panowie Wielkie Miasto Śląsk Wrocław i Wielkie Miasto Wisła Płock, Nie sądzę, żeby stan kadr w Krakowie, zarówno pana Czolaka, jak i Artura Sobiecha i tak dalej, był na tak niskim poziomie, żeby przeżarli pieniądze od pana Platka i doprowadzili klub na skraj ruiny. Jednocześnie nie uważam, żeby pieniądze od pana Platka były tak potężne, że Krakowie nagle wystrzeli i awansuje do grona zespołów walczących o europejskie puchary rok w rok. Zdaje mi się, i obecnie w tym momencie jestem chyba najbardziej bliski takiej teorii, że pan Pladek będzie takim gościem, co ani nie jest za dobry i za hojny, ale też nie jest jakimś dziadem, co tylko chce Krakowie rozprzedać.
I tak sobie będzie się tak Krakowa drefać. Chyba, że mu Czolak ucieknie. To wtedy nie ma nic. On wtedy musi znaleźć nowego prezesa. A to nie jest łatwe. No serio, ja jestem w szoku, jak dużo z tego spina pan Czolak według słów wszystkich. No. Bardzo dużo. No, na pewno ma więcej do roboty niż miał na przykład Michał Rydz przy Robercie Dobrzyckim albo... O widzisz, często te rzeczy, które robi pan Czolak, to po prostu właściciel bierze na siebie w jakimś mniejszym lub większym stopniu, bo się tym jara. Tak. Bo chce tego, bo chce to, nie? No, bo tym żyje, nie? No, no, bo to są jego pieniądze i tak dalej. Ja rozumiem, że pan Dobrzycki niby tego nie robił, ale z drugiej strony z jego inicjatywy został posłany samolot na Santorini. Czyli się interesował. A pan, tutaj jest rzeczywiście totalne przekazanie wszystkiego. Wiesz, z drugiej strony, w takiej legii to się wszyscy cieszą, jak Darusz Mieduski jest daleko.
Tak, mówię, że to źle, no absolutnie. Tylko po prostu zwracam uwagę na pewną specyfikę, że szczególnie w tych pierwszych miesiącach często masz tę podjarkę, nie? Ona się może pojawić. Tu jej po prostu nie ma, jest pan colak, który ogarnia sprawy. Prawda. Bardzo długo rozmawiam o Krakowie. No bo to się klika stary. Musimy zarobić na chleb. Witamy w segmencie typerskim, w którym typujemy jak zawsze niezmiernie celnie. Czasami nawet 2 na 5. No kurde blade. Trochę się porobiło. Trochę się porobiło, bo się zaczęło w ligach to, co się dzieje w ligach często. Czyli faworyci zaczynają się potykać, underdogowie zaczynają się odgryzać i coraz więcej wyników jest trudnych.
WSZYSTKO ZAWSZE WYJDZIE WSZYSTKO ZAWSZE WYJDZIE WSZYSTKO ZAWSZE WYJDZIE Z tego duetu można też dołączyć Wojciecha Cygana z pewnej umiejętności znalezienia dobrych piłkarzy, ale tego zaangażowania... Marka Popszczona już w ogóle nie ma w klubie, a Michał Świeczewski jest, ale bez tego zaangażowania. No i nie ma zadań na krypto. Ale jak o tym wspomniałeś, to sobie pomyślałem, że tak Murat Czolak przychodził, jakby był filantropem. Proszę, macie tutaj na 23 następne mecze, przychod meczowy ode mnie. Zostałam się z... Głosujemy to w jednoosobowym zarządzie w minutę, z chłożonym ze mnie.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o sponsorach i serwisie Tetrycy.
Ogłoszenie nowych produktów z serii The Simpsons.
Informacja o rabacie SMJ Sport CineGame i debata nad przepisami PZPN.
Diskussja nad zakazem nieuprawnionego kontaktu telefonicznego i osobistego sędziego z przedstawicielami klubów.
Analiza paragrafu 32 PZPN i konwersja na temat kontaktów sędziów z przedstawicielami klubów.
Refleksja nad interpretacją przepisów PZPN i problematyka w kontekście afer piłkarskich.
Analiza problematyki prawnej w piłce nożnej i jej zastosowania w kontekście afer piłkarskich.
Diskussja nad aferą Siemieńca i interpretacją przepisów PZPN w kontekście komunikacji trenerów z sędziami.
Analiza interakcji trenerów z sędziami i ich wpływ na decyzje sędziowe w meczach piłkarskich.
Trener opisuje rozmowy sędziów z trenerami na finał meczu, twierdząc, że wpływ na decyzje sędziów może być miękki i nielegalny.
Trener krytykuje system sędziów, twierdząc, że ich decyzje są motywowane nie szacunkiem do prawa, ale wewnętrznymi gierkami.
Trener odnotowuje problemy w środowisku sędziów, takie jak naciski i kompromaty, co wpływa na ich pracę.
Podczas rozmów sędzia Wójcik opisał regularne kontakty klubów z sędziami przed meczami, co jest uważane za nielegalne. Autor podkreśla, że to codzienne praktyki w polskiej piłce nożnej.
Rozkłady i kontakty między klubem Pogoń Szczecin, agentem i klubem Wisła Kraków w sprawie transferu Jordi Sancheza. Autor podkreśla, że to jest regularna praktyka, ale jest to nielegalne.
Podrobną analizę wywiadu z Robertem Płatkiem, jego związków z Muratem Czolakiem i sytuacji Krakowi, z uwzględnieniem kwestii finansowych, transferów i potencjalnych spisków.
Rozmowa o przyszłości Rakowa Częstochowa, jego finansowych problemach i nowym trenerze, Tomasz Kaczmarek.
Podrobnie omawiany jest temat transferów i potencjalnych trenerów dla klubów, takich jak Raków Częstochowa, Widzew Łódź i Korona Kielce.
Rozmowa o transferach piłkarzy, nowych trenerach i sytuacji w klubach takich jak Lechia Gdańsk, GKS Bełchatów i Zagłębie Sosnowiec.
Rezydent podziękował za wsparcie i anonsował przyszłe meczesko.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.