4 | TRZY WESELA I POGRZEB
Cztery drużyny grające całą jesień w pucharach - robimy to. Jesień może być tak dobrą domówką, jak ta, na której Cezary Kulesza śpiewał "Barkę". Oczywiście, siódmy mistrz Polski sezonu 25/26, Cracovia, powinien dostać dziką kartę, mimo wszystko. Ale wszystkich pogodzi pewnie największy mocarz polskiego futbolu - dług. Dług, który, jak się okazało, sam się nie spłaci, o czym być może dowie się Adam Dzik.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycySPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
A tego nie zrobiła. Nie rozumiem tego. Nie usprawiedliwiają to, że mieliśmy tylko 4 miejsca w ubiegłym sezonie. Totalnie nie jest. A Sokół Kleczew? No właśnie. Jakie jest wytłumaczenie tego, że Sokół Kleczew nie gra teraz? Jak Sokół Kleczew czegoś bardzo mocno chce, albo bramkarz Sokoła Kleczew czegoś bardzo mocno chce, to tego dostaje, na przykład gola drugiego w pierwszej połowie. O tym akurat dzisiaj nie będziemy rozmawiać za dużo, bo to się wydarzyło już po naszych nagrywkach, bo to chodzi. Natomiast omówimy sobie mecze, wszystkie cztery, czyli łączne z Lechem. Także jeśli sądziliście, że uff, ale się nasłuchałem wczoraj o tym wpierdy, jaki Lech dostał, tutaj sobie odpocznę. Nie, odwołam się do Lecha Poznania, chociaż przez chwilę. Porozmawiamy o meczach Legii, Jagiellonii i Rakowa. Porozmawiamy o nawadnianiu. Co tam jeszcze było? No cóż, zwołałeś już temat pozostawienia barki na brzegu.
A potem pojechali na rewanż, przyjechał rewanż do nich, odbył się rewanż i było 4 coś. Problem polega na tym, że po tym meczu nikt nie powie, że mogło być 3-3. Nie, nikt nie powie. Kurde, z Lechem mam duży problem. Mój problem z Lechem Poznań polega na tym, że trudno jest zamykać oczy na to, co widać. Widać 1-5 u siebie z girl. A wcześniej widać porażkę ze Zvezdą, dość wyraźną tak naprawdę, na przestrzeni dwóch meczów. Ze Zvezdą, która, jak udowodnił mecz z Paphos, nie jest jednak Harlem Globetrotters i nie jest też Detroit Red Wings Steve Izermana i Brenda Nashana. Więc to mnie martwi.
Nie chcę na to zamykać oczu. Nie będę uciekał od tego, żeby powiedzieć, że gra defensywna Lecha, który pozwolił na 25 strzałów przyjezdnym Belgom, 12 spośród nich okazało się strzałami celnymi. 5 spośród nich znalazło drogę do siatki. A jeszcze dodatkowo pamiętam, że pan Kasztanowolosy Morfita nie strzelił karnego, ani nie strzelił do bitki karnego. Łączne XG to 3,41. No to wszystko zaistniało, to są wszystko fakty. No ale jest we mnie ten drugi wilk, który przypomina, że no ale co oni mają zrobić jak jest 12 kontuzji. To jest kompletnie nowy skład. To jest rewolucja, której nie planowałeś. To jest ratowanie się Douglasem na prawej obronie, a potem wprowadzanie Mońki i Gurgula jednocześnie. Bo tego wymaga sytuacja. Znaczy nawet nie tylko wymaga sytuacja, po prostu oni jedynie są zdrowi i nadają się do wejść na bójsko.
No myślę, że Lech Poznań już kolejny do wejścia. To były po prostu kule same. Gdzieś tam wyciągnięte z Rechesportu. Niewykluczone, że jak dalej ta tendencja będzie postępować, to jakieś faktycznie po prostu łóżko zostanie wprowadzone. I tyle. Lech Poznań jest w tym momencie, ja to powiem Kuba, jest w tym momencie kiepską drużyną. Mam bardzo duży szacunek do Lecha Poznań, do Mistrzostwa Polski, które zdobył. Ale w tym momencie, biorąc pod uwagę to, kim Lech Poznań może grać, tu, teraz i za chwilę, to jest to średni zespół. Jest to średni zespół, który stoi przed tym, przed czym zawsze Kuba stoi Lech Poznań po sukcesie. Przed wielką ochotą na rozczarowanie wszystkich kibiców Lecha, myślących, a może?
A może teraz? A może to nie będzie tak jak zwykle? No znowu kroi się rozczarowujący sezon, bo ja widzę teraz jakieś losowania Lecha Poznań w Lidze Konferencji Europy. Wylosowane drużyny, no wiadomo. Ósmy zespół Ligi Albańskiej, ale drugiej. Jest też oczywiście zespół Rezerw Lecha Poznań. Groźny, ale już po swoim prime. Ci chłopcy już są dorosi. Jest też oczywiście ta chusteczka. Ale Lech ma problemy z każdą z tych drużyn. Naprawdę, Lech jest w którymś, nie wiem, w którym kopocie. No co, mam teraz wymagać od niego, że ma wypożyczyć zawodników? Kupować? No zrobił to już. Już zrobił to.
Nie no, patrz na ten skład. Jest mi smutno bardzo. Weź to zabierz. Jak patrzę na ten skład. Przy czym też nie skreślam, bo uważam, że wielu spośród tych zawodników, których Lech ściągnął, no jeszcze się ogarnie. To nie będzie tak, że Skrzepczak zawsze będzie się spisywał tak, jak się spisuje obecnie. Ale spisuje się obecnie najlepiej. Wydaje mi się, że to nie zawsze będzie tak, że nie będzie od siebie za dużo dawał taki zawodnik z takim CV jak Palma. Że zawsze już będzie tak, że będzie wchodził Fjabemczak. No dobra, okej, tu się zagalopowałem. Ale wydaje mi się, że tak powiem sufit niektórych spośród zawodników Lecha tych zdrowych. Nie mówię o tych, którzy aktualnie są na leżance. Ale tych zdrowych zawodników jest trochę wyższy niż to, co aktualnie prezentują. Nie chcę też ich totalnie rozgrzeszać, no bo to, co Lech robi w defensywie, to momentami zakrawa o absurd.
Natomiast liczę, że ten sufit jest troszeczkę wyżej zawieszony niż to co teraz Lech prezentuje. To na pewno. To na pewno. Lech nie jest też... Wiesz jak się mówi o Lechu Poznań? Lech Poznań nigdy nie jest tak dobry jak ja mówię i nigdy nie jest tak zły jak ja mówię. Jak Kowal mówi. Tak, to jest dużo lepsze. Tak jest zdecydowanie. Także tak, tam jest mnóstwo potencjału, ale ludzie muszą po prostu zacząć się leczyć, zacząć brać rutinoskorbin albo po prostu trzeba odwiedzić jakiegoś znachora i już. Bo jak ten skład będzie zdrowy, to jest bardzo ciekawe. Jak ten skład będzie taki, jak jest teraz, no to No to nie jest dobry, po prostu. Chciałem odnośnie Skrzypczaka. No to będzie tak zwany hot take i życzę sobie, by się za mną ciągnął, bym musiał go kiedyś odszczekiwać bardzo długo.
Ale nigdy do końca nie rozumiałem zachwytu nad boiskową dyspozycją Mateusza Skrzypczaka w Jagiellonii. A był to czas, kiedy byłem w składzie Uniwersum Ekstraklasy i oglądałem te mecze Jagiellonii. Wszystkie. I Jagiellonia, mocna ze Skrzypczakiem w składzie, była mocna jednak przede wszystkim swoją ofensywą. Jeśli chodzi o defensywę, to lepszy był Dieges wtedy od Skrzypczaka. I zastanawiam się, czy na młodego polskiego piłkarza w składzie mistrza Polski Sensacyjnego mistrza Polski było, nie było. Nie patrzymy troszeczkę przez różowe okulary. I w momencie, gdy on jeszcze jest wychowankiem, powracającym do Lecha Poznań, wybierającym Lech Poznań kosztem potężnych zespołów, takich jak GULGULSPOR, to czy nie zaczynamy bardziej widzieć tej historii, niż tego konkretnie piłkarza.
To jest dobry zawodnik. Ale nie uważam, żebym miał papiery na to, żeby teraz być gościem, który na takim poziomie jak Gę, jak w ogóle no trochę aspiracje Lecha Poznań, że to musi być pierwszy do grania i ktoś na kim oprzesz to granie. To jest dobry zawodnik, ale nie sądzę, że aż tak dobry jak w pewnym momencie zaczęliśmy go robić. Martwi mnie to, bo opierają na nim defensywy nie tylko Lecha Poznań, ale reprezentacji Polski. Nie wiem, czy pamiętasz, ale po którymś meczu reprezentacji Polski, gdzie Skrzypczak występował i był nie najgorszy, a nie jest trudno być nie najgorszym w reprezentacji Polski. Kurde, ale fajny gol. Kasus jednego przyzwoitego meczu w kadrze. Z kim to było? Z Mołdawią. No tak, no tak. Z Mołdawią, potem z Finlandią już trochę mniej, ale z Mołdawią było dobrze.
Patiek nie jest gościem, ze którym jakoś bardzo płaczemy teraz, prawda? No tak, natomiast no też nie będę ze Skrzypczaka robił głównego winowajcy. No nie, nie, tego nie mówię. Jak w pewnym momencie był kurglu Monika, no to pomyślałem sobie, że mimo wielu ruchów, które Lech wykonał, mimo wielu takich naprawdę autentycznych wzmocnień, które Lech poczynił, to łącząc to z nieprawdopodobnym wręcz pechem, jaki dotknął Lecha Poznań, no ostatecznie jesteś w tym samym miejscu. Ja nie chcę powiedzieć, że to jest już ten moment, w którym wystawiasz Dejewskiego w Lizbonie, Zwłaszcza, że wtedy wystawia się dajewskie obliczowanie, chociaż jestem bliżej zdrowi. Mam wszystkich zdrowych, ale muszę się skupić na meczu z Podbeskidziem w lidze. No, ale jednak mimo wszystko wydaje mi się, że przy tylu kontuzjach, no to nawet najszersza kadra zaczyna pokazywać... Ta kadra nie była jakaś wąska, nie?
No, nie no, mówię, ta prawa obrona to jest taki obuł w łeb. No bo myślisz sobie, kurde, jest Joel Pereira, jest super, jest naprawdę ekstra, że jest Joel Pereira, ale dodatkowo jeszcze przychodzi Robert Gumny. Ja pierdykam, najsilniej obsadzona pozycja w całym... No gafu by się nie łapał. Dokładnie, no Aldair tak samo. Patrzysz na tę pozycję, na tę konkretną pozycję, prawą obronę Lecha, siadasz głęboko w hodowlę, no gdzie ja, gdzie ja? Na prawą obronę to ma taki komfort Miss Fredricksen, że musi grać Alexem Douglasem, który w połowie przerwy, w połowie schodzi. I go zastępuje Monika. Nie, przepraszam, Gurgur go zastępuje. No właśnie, więc mnie to głowa boli od tego naprawdę bardzo mocno, a moglibyśmy tak więcej znaleźć takich miejsc na boisku. No nawet patrzę sobie Lineups, Jagiełło dzisiaj z Golem, no ale tam w środku też się to zupełnie posypało, a jeszcze Chinowit też nie do końca widać, że znajdują takie pełne uznanie Nilsa Fredriksena, żeby brać na siebie cały mecz.
Oczywiście nie chciałbym wchodzić na boisko teorii spiskowych, że sztab medyczny Lecha Poznań robi coś źle, bo nie mam takiej wiedzy. Nie widziałem markerów zmęczeniowych. Nie odwiedzam Lecha Sportu, bo jestem zdrowy. Znaczy na pewno angaż Edwarda Nożycorenkiego w roli masażystym był dosyć kontrowersyjny. Te przebitki, które było widać tam po uchyleniu drzwi takiego człowieka z takimi nożami po prostu... To był rzeczywiście gdzieś tam fotomontaże i pamiętajmy o tym, że teleporady w piłce nożnej też pełnią ważną funkcję.
Przepraszam. Dlaczego naszym trenerem przygotowania motorycznego nie jest koń? Oni szybciej biegają. No źle mówię? Wydaje mi się, że trochę uciekamy od tego, co jest najprostszym uzasadnieniem wielu rzeczy, które się dzieją w życiu. Pech. Po prostu. Pech. Jakaś słabość i tym podobne rzeczy. Wiesz, to jest tak, że każdej z tych rzeczy mogło coś być. Jakaś tam mieszanka. Taki, powiem, amalgamat. Czekaj, ja mnie zgugluję. Dużym wirtus się wać pan wykazał podczas tej przemowy. Proszę bardzo. Lech Poznań oczywiście przegrał mecz w stylu haniebnym, wstydliwym.
Jak było 1-4 do przerwy, to mówię, dobra, ja chciałem, żeby Lech generalnie zagrał w Lidze Konferencji Europy, ale tyle to nie. Tyle to nie. Bo tam zaczęło pachnieć jakimś kuriozalnym rezultatem. 1-7, 1-8? To było realne. Jest 1-5 tuż po przerwie, a chłop zmarnował karnego i do bitwy. No. O czym my tu w ogóle rozmawiamy? Za chwilę tu może być jakiś, wiesz, Eintracht Frankfurt albo Genuesa Esch, śmiercieć, jeśli chodzi o ten rezultat. To się nie zdarzyło, ale zarazem trochę zdarzyło. No 1-5 u siebie, z kim byś nie był, jesteś mistrzem Polski. Ośmieszyłeś się. Natomiast kurs jest na Ligę Konferencji Europy. Pamiętajmy, to nie jest tak, że... No to jest to dobrodziejstwo tych współczesnych pucharów. To nie jest koniec, to nie jest ostatnie życie. Lech i tak, ja do tego dzisiejszego meczu podchodziłem z najmniejszymi emocjami, bo już ma to, po co ja siadam do pucharowego stołu.
Ma grać całą jesień i będzie grał. I dziękuję. Do widzenia. Jestem ciekawy, jak oni się ostatecznie będą leczyć, jak oni będą wracać, bo pamiętasz ten scenariusz zanim goli za dechem, który miał być gotowy na fazę grupową. Tam dwa tygodnie, nie? Coś, tylko nie powiedziano, które. Zresztą były dwa tygodnie tak zwane lockdownowe. Wytrzymajmy dwa tygodnie, minie zaraz, tu się przemęczymy, potem już będzie... Nie było. No niedelikatny rzecz mowa. Więc Golizatek miał wtedy wrócić na fazę grupową, no ale w międzyczasie Martin Mikowicz puścił oczko do chłopca, odpadał piłek i się skończyła przygoda Lecha Pucharowa. Tutaj aż tak drastycznych scenariuszy nie wieszczę, że wszyscy Lechici wyzdrowieją, jak już będzie zaprzepaszczony awans na wiosnę pucharową w Lidze Konferencji.
No bo tak naprawdę to chyba tego oczekujemy. Może nie oczekujemy miejsca w TOP 8, ale w TOP 16 to już na pewno. No myślę, że Lech ten, no to będzie się biło pozostanie po prostu w tej, w tych pucharach do wjazdu. Też możliwe. Dynamo Bandzulstan, że postęp w defensywie. Z Gambii. To jest mocna drużyna, prawie tak mocna jak ci Better Tomorrow. Nie, Better Yourself, co tam było? Beter. Beter yesterday to nie za bardzo, ale better tomorrow. Tak. Beter to też się dobrze kojarzy po prostu. O samym meczu co mam więcej wam powiedzieć? No ludzie kochani, no Genk grał jakby był z innej ligi, bo jest w sumie, jest z belgijskiej, ale jest z polskiej.
Ile razy człowiek się może ciągnąć za nos? W ciągu dwóch godzin. Musisz mieć już coś, jakiś plan związany z tym ciągnięciem się za nos. Po każdym golu. Wiele, wiele tutaj na to wskazuje. Nos mógł tego nie wytrzymać. Głos Wielkopolski. Szklana jedenastka. Szpital w Lechu Poznań to przykra norma. Oto jedenastka, która mogłaby walczyć w Ekstrakasie Europejskiej Puchary. I to jest jedenastka konduzowanych zawodników. Kto by wygrał? Konduzowani kontra... To jak kawalerowie kontra żonaci, nie? W sumie tak. Czekaj, Walemark Hakans, Murawski. No ten z ruchu już wyzdrowiał, Barański, bo był na awcach rezerwowych. Golizadech, Pereira, Gumny. No to już jest dużo, to już jest dużo, to już jest bardzo dużo. No i teraz doszedł jeszcze Milić, tak? Wiele na to wskazuje. Dobra ekipa. Tak.
Widzę tutaj też, że cofnięto się do sezonu 15-16, kiedy Marcin Robak wypadł na bardzo długo. W 2017 roku uraz Darko Jefticia być może kosztował Kulesza awans do Ligi Europy. Urazy spowodowały, że pokładanych na dzień nie spełnili tacy zawodnicy jak Tomasz Cywka. No tak. Warto podkreślić, że Lech Poznań jest jedyną drużyną, w której piłkarze łapią kontuzje. To też jest taki duży kamień do ogródka medyków Lecha Poznań. Tak. Jeszcze teraz patrzę, że Lech na szczęście zabezpieczył się przed kontuzją Arkadiusza Recy, nie zatrudniając Arkadiusza Recy. Teraz mi się to przypomniało, że widziałem Butynia, bo słuchajcie, mamy parę kontuzji, wolelibyśmy już uniknąć następnych. Natomiast pomiędzy uniknięciem kontuzji Recy poprzez brak zatrudnienia Recy doszło do kontuzji między innymi Milcia, Pereyry i chyba też Gumnego.
Ale wiesz co, patrzę na tego Lecha Poznań i mi kolano trochę boli. Pobolewa, pobolewa. Coś w tym jest. Kurde, no nie wiem, nie wiem, nie mam jakichś recept tutaj. Chciałbym, właśnie trochę mi nawet żal, bo chciałbym jakieś tutaj ostre sądy wygłosić. Siedzi na dole mistrz polski taki. Gdzie mistrz polski? A mi jest ich zazwyczaj żal, szkoda po prostu. Widziałem też te właśnie wypowiedzi, że może Fredricksen taktycznie położył ten mecz, że to, to, to. Może taktycznie położył. To to kółeczko. Wydaje mi się, że zadecydował pech, który sprawił, że po wyskładu Lecha nie ma. Nie ma obrony, nie ma środka pola, a zawodnicy ofensywni, którzy przyszli jeszcze nie do końca pewnie znają imiona swoich kolegów. Trochę nie wiemy na co stać tak naprawdę tego Lecha, ale nie nastawiałbym się na obfity w sukcesy sezon, co nie zmienia faktu, że Lech nawet taki, to mogą być puchary na luzie, to może być wiosna w pucharach, to może być na hukane mnóstwo punktów rankingowych i tak, nawet ten jakby negatywny scenariusz jest całkiem pozytywny.
W samych skrzypcach z gównem potrafią wszystkie pieśni Lecha. Dla mnie to jest ważniejsze niż jakieś tam gole. Wszystkie? Pieśni? No, są kibolami, także myślę, że tak. To jest coś, czego mieliby nie znać. Tyle o Lechu Poznań. Ale żeby nie było tak, że tu się pastwimy nad kimś, kto przegrał, gdy dzień jest udany. No co Jagiellonia... Były klub Mateusza Skrzypczaka. Były klub Mateusza Skrzyp... No nie otrząsnął się do końca po tej wielkiej stracie, jaką było odejście Mateusza Skrzypczaka, ale... Były klub João Moutinho. Udało się zastąpić. Obecny klub Afimiko Pululu. Kurde blade, ta Jaga to jest mocna. Albo to Dynamo Tirana takie słabe, ale w sumie Arda bardziej memicznie brzmi. Nawet patrząc po wartościach na transfermarcie i tak dalej.
Ja wiem, że Liga Konferencji powstała specjalnie po to, żebyśmy się dopychali do tej fazy ligowej. No ale mimo wszystko, kurde, jak sobie na to patrzę, na to jak wiele straciły Legia, Lech w tamtym okresie, grając totalnie poza Europą, odpadając gdzieś w tych początkowych fazach kwalifikacyjnych. I teraz Jaga robi mistrzostwo, puchary, puchary, fazę ligową, no bo nie sądzę, żeby w tiranie rozstrzygnęła to prowadzenie. Kosmos, kosmos jak się rozwinęła błyska piłka. A mówię, wcale nie miała takiej łatwiej ścieżki do tych pucharów. Musiała przejść ładnych kilka Rund. To nie jest tak, że trafiają drużyny, z którymi nie da się przegrać. Novi Pazar, Silkeborg. Novi Pazar, Silkeborg to są zespoły, które musisz wyjść i się po prostu lać po ryjach i wyjść z tej walki. Taka jest prawda. Totalnie sobie wyobrażam Krakow i Michała Probierza.
Silkeborg ludzie, to jest danie. Widzieliście ich danie. Inna Liga, Nowy Pazar, Serbia, dużo pieniędzy spompowanych. Tak, te wymówki wszystkie słyszeliśmy, oni wzięli i wygrali. I mam wrażenie, że to 3-0 Jagi jest teraz trochę zepchnięte, bo ważniejszy mecz miała Legia Warszawa na swój sposób, bo trudniejszy rywal i wyjazd, bo Raków nie dowiózł do końca rezultatu, bo Lech Poznań się skompromitował. Wielką rzecz zrobiła Jagiellonia dzisiaj, wielką rzecz zrobiła w tych eliminacjach i wielką rzecz robi w ogóle. W zasadzie wbrew tej logice ekstraklasy i tego, ile musisz dzisiaj wyłożyć, żeby coś znaczyć w ekstraklasie. Ludzie przychodzą, wykładają miliony i nie mają tego, co ma Jagiellonia, która ma po prostu gości, którzy ogarniają temat.
Cały czas jestem teraz w roli tego kibica, co jest trochę zirytowany tym, że Legia popełnia wszystkie możliwe błędy. Zresztą jaki to tworzy kontrast z Lechem. Lech dużo rzeczy zrobił dobrze. Prawda. Myśmy wszyscy połamali. Legia wszystko zrobiła źle, ale nagle spadli my same. Kurde, co my teraz zrobimy? Oj, oj, oj. A może ten nie gra? Spadł, nie spadł. Jacek Zieliński. Zawsze go chwaliliśmy. Świetny dyrektor spadł. Pogoń Grodzicki to chyba trzecia bliza albo czwarta. Mógłby kiedyś dostosować robotę dyrektora sportowego w Legii. Ciekawe, czy by sobie poradził. Tak dobrze, jak radzić sobie z karierami indywidualnymi w Legii Warszawa. No, ale byłbym zirytowany, że kluby, które wiesz, no to jest tak jak z tym memem odnośnie ciąży, że para, która 10 lat po ślubie cały czas stara i tak dalej, a tutaj para nastolatków.
Dobra, tyle o Legii. No co, najbardziej rozczarowujący rezultat dzisiejszego dnia to wciąż zwycięstwo, bo Lech Poznań Z jednej strony to jest najbardziej bolesny wynik, ale z drugiej strony pozbawiony realnych konsekwencji, jeśli liczyłeś na Ligę Konferencji Europy. To jest wstyd, ale mnie to nie bolało. Raków Częstochowa. Bardziej mnie zabolało to, że Raków wygrał tylko 1-0, niż Lech przegrał 1-5. Tak mam, bo jestem starym rankingarzem i rzeczywiście Raków nie zagrał jakiegoś dobrego meczu. Natomiast, no kurde, to pokazuje znowu, Kuba, miejsce w jakim jesteśmy, jeśli ja mogę mówić Ech ten Raków, jeden z czterech drużyn walczących o fazę ligową na całą jesień to zagrał, tak średnio wygrał moim zdaniem.
Tak jeszcze się nie powinno zdarzać, jak Good New Times, a one są. Ktoś policzył, Wojtek chyba, Frączek, że jeśli się uda, że będziemy mieć 4 zespoły, to to będzie rekord jeśli chodzi o polskie mecze w europejskich pucharach, że łącznie 50 spotkań zagrałem. A na raz to będą grać? Tak, 50 spotkań na raz zagrałem, 4 grupy. W przypadku Lecha będzie trudne, bo kontuzje. W przypadku Legii będzie trudne, bo pięciu wywalają. To też ciężar. Natomiast to będzie rekord. W ubiegłym sezonie polski klub zagrał 46 spotkań. Skromne. 46 spotkań na europejskich boiskach. Natomiast to, co jeszcze przykuwa wzrok, to jest fakt, że obecnie, obecnie, na ten moment, mamy piątek, godzina w pół do pierwszej, to nie ma w Europie silniejszej ligi, jeśli chodzi o ranking.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Komentator omawia polskie wesele i ich różnorodność, a następnie przechodzi do tematu polskich klubów w pucharach.
Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze.
Komentator krytycznie omawia wyniki polskich klubów w pucharach, szczególnie Lecha Poznań, który stracił 4-1 u siebie w rewanżu.
Komentator szczegółowo analizuje problemy Lecha Poznań, w tym defensywny styl gry i kontuzje.
Komentator omawia karierę Mateusza Skrzypczaka w Lechu Poznań, jego rola w reprezentacji Polski i potencjał klubu.
Komentator analizuje sezon Jagiellonii, jego sukcesy i problemy, w tym rola Adama Siemińca.
Komentator porównuje Jagiellonię i Raków Częstochowa, podkreślając sukcesy i różnice w finansowaniu klubów.
Analiza meczu Legia Warszawa - Hibernian, podkreślenie problemów z finalizacją i krytyka transferów w Legii.
Krytyczne uwagi na temat transferów w Legii Warszawa, analiza reakcji kibiców i kibiców innych klubów.
Podróżnicy omawiają transferowe decyzje klubów, w tym transfer Klajwerta z Kasapii, a także analizują ambicje i strategie inwestorów, takie jak rodzina Platka.
Rozmowa skupia się na krytyce organizacji meczów, konkretnie na braku dostępu do wody na stadionach podczas upału. Autor podkreśla potrzebę zmian i propozycje rozwiązania.
Podczas rozmowy opisano sytuację klubu piłkarskiego Kotwica Kołobrzeg, jego upadek i proces sądowy. Autor podkreśla znaczenie kontekstu i potencjalne kłopoty dla właściciela klubu, Adam Dzika.
Podróżnicy opisują sytuację na trybunach i analizują narrację historyczną, skupiając się na problemach sędziowania i potencjalnych konsekwencjach dla Polski.
Podróżnicy kontynuują debatę na temat narracji historycznej, sztucznej inteligencji i jej wpływów na społeczeństwo.
Podróżnik kontynuuje analizę sytuacji w klubach piłkarskich, skupiając się na kwestiach zawodniczych, kontraktów i oczekiwań. Przedstawia również krytyczne uwagi dotyczące narracji historycznej i narracji historycznej w kontekście klubów piłkarskich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy