4 | TRZY WESELA I POGRZEB
Cztery drużyny grające całą jesień w pucharach - robimy to. Jesień może być tak dobrą domówką, jak ta, na której Cezary Kulesza śpiewał "Barkę". Oczywiście, siódmy mistrz Polski sezonu 25/26, Cracovia, powinien dostać dziką kartę, mimo wszystko. Ale wszystkich pogodzi pewnie największy mocarz polskiego futbolu - dług. Dług, który, jak się okazało, sam się nie spłaci, o czym być może dowie się Adam Dzik.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycySPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Tak jest. Dwa duże komunikaty dotyczące kotwicy Kołobrzeg. Właściwie już mniej Kotwicy-Kołobrzeg, a bardziej Adama Dzika personalnie, bo Kotwica-Kołobrzeg już wylądowała szczęśliwie w Okręgówce, jeśli dobrze pamiętam. Gra sobie tam mecze. Ciekawe jaki ma tam przedrostek, MSSP czy tam jakieś... Wilku WDD. Nie wiem, aż tak się nie interesuje. No to piękne. Dodaje jeszcze jakieś dwie literki losowe i dobra, nie mam długów, ale mam dwie literki. Natomiast Kotwica, dwie literki Kobrzek, tak mógłby się nazwać po prostu, sobie gra w tej okręgówce, ma kibiców sobie, Norbert Skórzewski pisze o jej losach, no wszystko jest spoko.
Natomiast Adam Dzik, to już tutaj różnie może być, bo Adam Dzik zgłosił wniosek do sądu o upadłość w Kotwicy Kobrze. Słuchajcie... Snudziło mi się już z tymi piłkarzami baranami mocować i upadam. Oczywiście nie ja, bo jestem Adam Dzik i ja nigdy nie upadnę. Ale ten klub, co tutaj tam się w to bawiłem parę lat, to upadam. Słuchajcie, nie mam pieniędzy, muszę zgłosić upadłość. Ale Adam, ty budujesz, jesteś deweloperem. Budujesz tu jakieś budynki. Ale to co innego? To nie ta sprawa, Tadek. Nie, nie wiem. To jego. Takie rzeczy podobno kiedyś przechodziły. I uwaga, będę czytał teraz. Tylko nie wyrażam zgody, żeby mi miasto Kołobrzeg przesyłało powiadomienia, a miasto Kołobrzeg jest bardzo zdeterminowane, żeby mi przesyłać powiadomienia.
Nie, nie zgodzę się. Miasto Kołobrzeg. Zupełnie przypadkowo dotarła do nas informacja, że Sąd Rejonowy w Koszalinie, VII Wydział Gospodarczy oddalił wniosek, jaki złożył Adam Dzik. Prezes Miejskiego Klubu Piłkarskiego Kotwica Kołobrzeg, o którym pisaliśmy w czerwcu. Decyzję sąd podjął już 1 sierpnia. Nie jest ona korzystna dla wnioskodawcy. Sąd postanowił oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika, którym jest MKS Kotwica w Kołobrzegu, no i tam dalej KRS, NIPY. Materiał zgromadzony w sprawie nie daje podstawy do rozwiązania podmiotów wpisanych do KRS bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. Oznacza to, że sąd stanął na stanisku, iż niezbędna jest likwidacja stowarzyszenia, o której na wniosek zarządu decydują członkowie stowarzyszenia, wyznaczając jednocześnie osobę do przeprowadzenia likwidacji, o ile zgodzi się na to sąd.
Ale w momencie, gdy miasto wysłało pismo do Adama Dzika o zwrot dotacji 1,5 miliona złotych, które miało przeznaczyć na klub w tym roku, to ja zadałem sobie dwa pytania. Po pierwsze, czy naprawdę Adam Dzik wierzył, że dostanie 1,5 miliona złotych na kotwicę w tym roku tylko? I tak sobie po prostu później ogłosił upadłość i to wszystko przejdzie? Czy nie wiem czemu zaufał? Czy miał jakieś kontakty w mieście, bo takie rzeczy też się potrafią dziać? Czy o co chodzi? Dostałeś furę siana i sobie tak, dobra jednak nie mam hajsu, zgłaszam upadłość? To jest już taka bezczelność, że naprawdę uważam, że miasto tego nie odpuści. Jestem ciekawy, jak to wygląda pod względem typowo prawnym. Czy faktycznie Adam Dzik ma problemy, tak jak głoszą tutaj nagłówki. No bo tu cały czas rozmawiamy generalnie o majątku klubu, którego nie ma.
Jest tylko siedmiomilionowe zadłużenie. A było półtora miliona złotych z miasta w tym roku dane. A było, było. To jest już naprawdę... Gdzie to jest? Właśnie miasto jest... Daliśmy półtora miliona złotych, klub upada? No właśnie, gdzie pieniądze są? Ja jestem bardzo ciekawy właśnie, czy da się tak zrobić, że to Adam Dzik osobiście odpowie w jakikolwiek sposób. Już nie mówię, że musi koniecznie oddawać pieniądze miastu Kołobrzeg i wszystkim wierzycielom. Chociaż to byłoby dość uczciwe, tak mi się wydaje, jako człowiek, który to wszystko prowadził, ten bałagan. No ale też on w tych spółkach figurował rozumiem jako prezes, jako właściciel klubu. No i zdaje się, że patrząc na to, w jakim miejscu jest kotwica, nie wszystkie jego decyzje były dobre.
Nie wszystkie jego decyzje były z korzyścią dla spółek, które prowadził. Natomiast totalnie się na tym nie znam. Nie jestem w stanie tutaj powiedzieć, czy faktycznie Adamowi Dzikowi cokolwiek grozi. Bazuję tylko na tych artykułach, które są dostępne w internecie. No i tak, artykuły w internecie mówią, że połączenie tych dwóch czynników Oraz oczywiście tego, że piłkarze chcą po prostu personalnie z Adamem Dzikiem dochodzić swoich praw na ścieżce sądowej. No to jak to wszystko razem zostanie zebrane do kupy, no to może mieć Adam Dzik kłopoty. Bo trzeba też pamiętać, że sąd mimo wszystko, Dla mnie to też jest problemem. Ja nie do końca akceptuję tego widzenia, że sąd to są ludzie czasem i że to nie jest taka machina wielka. Właśnie też o tym myślałem. Tak cię mieli, tam te przepisy, tutaj fruwają te paragrafy, wiecie wypluwa potem bez gaci, że tak to obrazowo ujmę.
Tylko, że jest sędzia, który mówi tak, o słuchajcie, mam tutaj sprawę Adama Dzika, a ja mam też Google i ja wiem kim on jest, wiem co on robi, wiem jakie rzeczy są inne, wiem jakie rzeczy są procedowane w innych sądach, ja tu wszystko biorę tutaj na wokandę tutaj do siebie, ja tu wszystko będę rozpatrywał teraz, bo jestem sędzia, a nie jestem wielka machina, która tutaj mieli. I jeśli to wszystko zostanie zebrane razem i rozpatrywane razem w całym kontekście, no to Adam Dzik faktycznie może mieć kłopot. Kiedyś miałem sprawę sądową w Łasku, ponieważ jeździłem bez biletu po Łodzi, dostałem mandat i go nie zapłaciłem. Już tak konsekwentnie nie zapłaciłem, że miałem sprawę o to. I zrobiłem to, co robi każdy dorosły mężczyzna. Pojechał mój tata i to zapłacił.
Jestem pewien, że w przypadku pana Adama Dzika ten argument będzie miał znaczenie, bo wiatr zaczął wiać w drugą stronę. Jestem pewien, że to wszystko, co pan Dzik zrobił w Kołobrzegu, nie mogło zdarzyć się, gdyby pan Dzik nie czuł, że wieje mu w plecy. Że tak to ujmę, jeśli chodzi o lokalne wiatry. W tym momencie to już nie sądzę, żeby cokolwiek mógł zrobić i nie mówię, że to musi być jakaś przestroga dla całej polskiej piłkarskiej, ale to na pewno może być przestroga w tamtym regionie, że jakieś układy, jakieś sytuacje, coś się pozmieniało. Ale tak, jeśli apelowaliśmy o to, żeby... Pamiętasz, żeby jakoś się za to komisja licencyjna wzięła, ale nie ma w sumie żadnych podstaw. No tutaj to zostało złapane przy gruncie, nie? Odrasta chwast?
Natomiast tak jak mówię, tutaj i to, co ty podkreślałeś, że ten kontekst jest istotny. Tak sądzę, że jest. W wielu sprawach jest. Można liczyć, że ten kontekst po prostu będzie brany pod uwagę. Ja powtórzę. Półtora miliona złotych, które wzięło i przepadło. Taka jest prawda. No, albo wydano jedne, ale w sumie na kogo? Jak tam nikt nie zarabiał? No wydano, ale to wydano, jest teraz upadłość i sprawa jest naprawdę taka, którą myślę, że każdy kołobrzeżanin mógłby zapytać, no ale jak to? Moje pieniądze. Moje pieniądze. Moje pieniądze. Na co to poszło? Na kogo to poszło? Jak kotwica w okręgówce. No, ale zobaczymy. Będziemy na pewno śledzić. Ja nie wiążę zbyt dużych nadziei z tym wszystkim. Wydaje mi się, że to będzie tak jak wszędzie, że Adam Dzik się wykaraska i odnajdzie się jako główny sponsor pochronia ustronie morskie.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Komentator omawia polskie wesele i ich różnorodność, a następnie przechodzi do tematu polskich klubów w pucharach.
Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze.
Komentator krytycznie omawia wyniki polskich klubów w pucharach, szczególnie Lecha Poznań, który stracił 4-1 u siebie w rewanżu.
Komentator szczegółowo analizuje problemy Lecha Poznań, w tym defensywny styl gry i kontuzje.
Komentator omawia karierę Mateusza Skrzypczaka w Lechu Poznań, jego rola w reprezentacji Polski i potencjał klubu.
Komentator analizuje sezon Jagiellonii, jego sukcesy i problemy, w tym rola Adama Siemińca.
Komentator porównuje Jagiellonię i Raków Częstochowa, podkreślając sukcesy i różnice w finansowaniu klubów.
Analiza meczu Legia Warszawa - Hibernian, podkreślenie problemów z finalizacją i krytyka transferów w Legii.
Krytyczne uwagi na temat transferów w Legii Warszawa, analiza reakcji kibiców i kibiców innych klubów.
Podróżnicy omawiają transferowe decyzje klubów, w tym transfer Klajwerta z Kasapii, a także analizują ambicje i strategie inwestorów, takie jak rodzina Platka.
Rozmowa skupia się na krytyce organizacji meczów, konkretnie na braku dostępu do wody na stadionach podczas upału. Autor podkreśla potrzebę zmian i propozycje rozwiązania.
Podczas rozmowy opisano sytuację klubu piłkarskiego Kotwica Kołobrzeg, jego upadek i proces sądowy. Autor podkreśla znaczenie kontekstu i potencjalne kłopoty dla właściciela klubu, Adam Dzika.
Podróżnicy opisują sytuację na trybunach i analizują narrację historyczną, skupiając się na problemach sędziowania i potencjalnych konsekwencjach dla Polski.
Podróżnicy kontynuują debatę na temat narracji historycznej, sztucznej inteligencji i jej wpływów na społeczeństwo.
Podróżnik kontynuuje analizę sytuacji w klubach piłkarskich, skupiając się na kwestiach zawodniczych, kontraktów i oczekiwań. Przedstawia również krytyczne uwagi dotyczące narracji historycznej i narracji historycznej w kontekście klubów piłkarskich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy