20 | TYLKO LEGIA MOŻE NAS GODNIE NIE REPREZENTOWAĆ W EUROPIE
Raków na pewno gra dalej, Jagiellonia raczej gra dalej, Lech raczej gra dalej. No i jest też Legia "Sierota" Warszawa, klub, który od dwóch miesięcy nie ma trenera, od dwóch miesięcy nie wygrał, odpadł z Pucharu Polski, odpadł z Ligi Konferencji i raczej nie wygra mistrzostwa. A mimo to - to właśnie tutaj zmierza Marek Papszun. Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, czyli Tetrycy próbują to wszystko omówić, podsumować, uplastycznić. Czy jest też o medalu pokoju Gianniego Infantino? No a jak. Zapraszamy!SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Przepraszam, że skompromitowałem totalnie. Każdy gol Rajewaca kosztował pewnie ze 300 tysięcy albo nawet 500 tysięcy. Z dobrą ceną właściwie, biorąc pod uwagę okoliczności. Dobrze, to ja jeszcze dodam, że gdyby Legia Poszła twardo po Marka Papszuna w momencie, kiedy Marek Papszun ogłosił tak naprawdę, że chciałby trenerem Legii zostać. I gdyby Legia wówczas uiściła tę opłatę, jaką Rakow podyktował, gdyby Legia nie stwierdziła, że dobra, poczekamy mamastiza, To miała przed sobą jeszcze trzy mecze ligowe i trzy mecze w Ligi Konferencji. A w trzech meczach Ligi Konferencji da się zdobyć więcej niż trzy punkty. Bo da się zdobyć ich dziewięć.
13 miejsc dzieli Raków Częstochowa od Legii w tabeli Ekstraklasy. 24 miejsca dzielą Raków i Legię w tabeli Ligi Konferencji. I nieskończoność w Pucharze Polskim. Nie, przepraszam, jeszcze więcej. 27 miejsc. 27 miejsc rozpiętości. No i też Raków jest na autostradzie po półfinał Pucharu Polski, a Legia cały czas w jednej trzeciej finału Pucharu Polski. A w jednej w szóstej. W jednej w szóstej finału Legia utknęła, jak nie przymierzając Scott Bakula w roli zagubionego w czasie. Więc to są naprawdę rzeczy, które są namacalne, są mierzalne, bo pewne rzeczy trudno jest oszacować.
Jest baza, jest Legia Training Center, w Legii jest Marek Śledź, w Rakowie nie ma. Stoczniłeś się. Dokładnie. Więc to można było faktycznie szacować, gdzieś tam sobie układać na półeczkach. Natomiast no to zawsze ktoś mógł przyjść, na przykład podejrzewam AbsurdDB, albo Piotrek Klimek, albo pozostali ludzie, którzy cenią liczby w futbolu, i powiedzieć, ale to jest niepoliczalne, to trudne jest do oszacowania, bo okej, no dla was Legia ma wyższy sufit, no ale ja patrzę w rankingi Rakowa i zdaje się, że Raków może mieć lepsze rozstawienie na przykład w następnych fazach. I tu można było się przerzucać argumentami. Natomiast teraz przychodzą matematycy i mówią, 27, rozumiecie, taką liczbę znacie w ogóle, 27, tyle miejsc wyżej jest Raków. Raków jest trzeci, Legia jest 30. Jest niewiele lig, w których Kuba obiektywnie można być 27 pozycji do tyłu.
Niewiele jest takich lig. Dokładnie. Odkąd Argentyna się zreformowała i już nie gra w formułę 56 zespołów, każdy z każdym po cztery razy, no to naprawdę jest trudno. I pamiętaj, że jedna z tych rund jest Babintona. Tak, dokładnie tak. To bardzo zmieniło argentyński futbol. Nie no, mówię, ja wtedy całkowicie rozumiałem Marka Papszuna, że to jest po prostu dla niego wyzwanie, że chce odbudować Legię, że widzi docelowe, jak już osiągnie z Legią sukces, no to, że ona może zajechać dalej. Ale jestem pewien, że Marek Papszun absolutnie zakładał, że będzie w tym sezonie miał jeszcze przyjemność pobawić się w Lidze Konferencji Europy. Jestem absolutnie o tym przekonany, że to było solidnym argumentem, że dobra no to Raków sobie będzie grał tę rundę mniej, ale ja jeszcze z Legią mogę sporo osiągnąć w tym sezonie. Teraz nie ma takiej już, nie ma tego na stole, to zostało zdjęte, a w Rakowie perspektywy rysują się doskonałe, no bo też trudno nie uniknąć od tego żartu, że to jest wreszcie ten Raków Marek Papszuna.
Ja jeszcze bym dodał do tego wszystkiego o czym powiedziałeś ten aspekt, który moim zdaniem jest szalenie istotny. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, to przecież Marek Papszun by teraz tę Legię prowadził z Noachem. Marek Papszun by grał z Piastem Gliwicę chwilę wcześniej. Marek Papszun mógłby wyglądać, że w sumie Legia już goni Raków w tabeli ligowej, bo wystarczyło tak naprawdę... Jest tam chyba w środku, nie tak w spodkowej. No, ale na liczbach, na punktach. No, Raków ma chyba ile? 29 punktów w tym momencie, jak nagrywamy. Legia ma 19, coś takiego. Więc biorąc pod uwagę, że wystarczyło, nie wiem, z Brookbetem nie przegrać po drodze, to można było sądzić, że to będzie się zmniejszyć. Łatwo narrację zmienić było. No i do tego dochodzi ta liga konferencji, gdzie też ten przestrzał między Rakowem a Legią nie musiał być tak olbrzymim, bo wystarczyło, że Legia by się nie skompromitowała w którymś z meczów, w których się skompromitowała.
No i naprawdę wtedy te dwa kluby byłyby być może, nie mówię, że na zbliżonym poziomie, Ale tak, że Legia widziałaby gdzieś plecy Rakowa. Teraz już Legia nie widzi pleców Rakowa. Raków odjechał zbyt daleko, no bo Raków jest na trzech frontach, a Legia jest na jednym. W dodatku Raków na tym jednym froncie to gra o mistrzostwo, a Legia na tym jednym froncie w tym momencie gra o utrzymanie. No przecież to jest taki przestrzał, że ludzie, ludzie kochani, a wystarczyło naprawdę, wystarczyło wtedy pójść po to mocniej, skoro już sobie wymarzyłeś Marka Papszuna, podejrzewam, Freddy Bobić, naprawdę, skoro już zaplanowałeś, że od zawsze chciałeś pracować z Markiem Papszunem w klubie, w którym pełnisz istotną rolę. No to Freddy, musisz zapłacić, musisz wyłożyć pieniądze, powiedzieć Michale Świerczewski, znamy się nie od dziś. Ja jestem Freddy Bobić, ty jesteś Michal Świerczewski.
Ja, Freddy Bobic, też tego słowa nie znam, bo nie jest mi zbędne, bo Marek Papszun go nie użyje. Tak było, tak było, no ale widzisz. I zobacz, na liście swego czasu mówiłeś o tym, że moglibyśmy zrobić program Dariusz Mioduski Greatest Hits. I wiadomo, że ciężko byłoby przebić tak łatwo zatrudnienie Romeo i Józaka, które zniszczyło jakby potencjał Legii, uzarania tego projektu z Dariuszem Mioduskiem. Ale ta zwłoka, te tańce, Wokół Marka Papszuna drugi raz, bo mówię, Raków chce hajs, dajesz hajs i jest legia w innym miejscu, a tak ta zwłoka, to że trochę pozwolono Rakowowi tak ułożyć te karty, gdzie trochę był zaskoczony w pierwszej chwili, żeby Marek Papszun to z jakim sukcesem dowiózł do końca, to to jest na pewno, ma to swoje miejsce w greatest hits.
Wszystkie komentarze. Mateusz Miga na Twitterze cytuje wypowiedź z konferencji Marek Papszun o wiośnie, która idzie wielkimi korkami. Oczywiście, że będę kibicował, aby Raków zaszedł jak najdalej, bo na dziś ta drużyna nie ma limitu. Także no widać, że pan Marek Papszun już poszł u niego konie po betonie i nic z tym nie zrobi.
To jest w stanie Legię zrujnować nawet do pierwszej ligi. Kiedyś myślałem, że to niemożliwe, że Legia jest jednak za dużym klubem, Warszawa jest zbyt bogatym miastem, zbyt wiele jest tutaj magnesów dla piłkarzy. Historycznych, takich obecnych, różnych. Żeby Legia spadła z ligi. Legia jest w stanie, Dariusz Milewski jest w stanie do tego sprowadzić. Jest w stanie ją zniszczyć również finansowo. I teraz jest dla mnie kwestia bardzo istotna, jeśli chodzi o Legię, którą być może chciałem ten wątek tutaj legijny zakończyć, ale bardzo jestem ciekaw, Kuba, twojego zdania. Czy Wisła Kraków, Bogusława Cupiała w pewnym momencie nie była na mapie polskiego futbolu klubowego większym podmiotem, bardziej większym hegemonem niż Legia w momencie, gdy ją przejął Dariusz Mioduski? Chyba tak.
A co się z nią później stało? To jest możliwe, że możesz sprowadzić Legię Warszawa z poziomu Ligi Mistrzów, z poziomu wygrywania mistrzostw, nawet wtedy, kiedy nie idzie, bo tak było w pierwszych latach Mioduskiego, Do poziomu pierwszej ligi, do poziomu finansowego bankructwa. To jest możliwe dla Legii? W teorii tak, ale w praktyce chyba się trochę czasy zmieniły. Tak sądzę. No, bankructwo Wisły Kraków nadeszło w takim momencie, że jeszcze nie było tylu grubasów w polskiej piłce, gdzie było zdecydowanie więcej wsparcia samorządowego, gdzie były inne pieniądze też za transmisje i inne kwoty transferowe. No i Wisła też nie miała takich aktywów jak Legia Training Center i jedna z najlepszych akademii. Więc myślę, że aż tak bym daleko nie poszedł tutaj.
No i Lech gra w Pucharze Polski, Lech raczej jest na wiosnę w lidze konferencji i Lech nie jest na jakiejś żenująco niskiej pozycji w lidze, co momentami w tym sezonie no to tak się układało bardzo mgliście. Natomiast na pewno wydaje się bardziej chwiejny niż Raków do tego momentu, no bo jak będzie wyglądał Raków na wiosnę, teraz jest niewiadomo. No bo w tym momencie, jeśli patrzeć na ostatnie tygodnie, Raków trochę wszedł w tryb maszyny. Tego z czego rzeczywiście znaliśmy Marka Papszuna. Nie mówię, że bez problemów, no bo Zdarzył się choćby piast po ogłoszeniu wiadomej decyzji, ale generalnie to jest właśnie ten zespół, który kojarzymy z tamtego czasu. Czyli regularne punktowanie, może bez jakichś super efektownych wyników. Te 1-0 tutaj, co pokazujesz, są po prostu wymowne. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać, bo równie dobrze Raków jeszcze może wygrać fazę zasadniczą Ligi Konferencji, wygrywając z Omonią i licząc na dobre rezultaty pozostałych rywali.
I patrząc, że to jest ta kolejka Raków Rapid 4.1, to to jest ta kolejka, w której już Marek Papszun miał nie być w Częstochowie. To jest ta kolejka, w której Marek Papszun już miał prowadzić Legię Warszawa. To jest 27.11. To jest moment, kiedy Legia jeszcze naprawdę miała wszystko do zrobienia. No i znowu wracamy do Legii. No i patrz, no pięć kurczę zwycięstw. Wyobraźmy sobie, że Marek Papszun jest w Legii. Czy nierealne jest pięć zwycięstw z rzędu? Pięć pewnie nie, ale jest zupełnie realne. Tak, masz rację, bo nie grałeś w pokażę Polski, więc tu nie byłoby tych pięć. Ale jest zupełnie realne zakładanie, że wyglądałoby to lepiej. Mi trochę szkoda, że nie ma na przykład jednak Marka Papszuna, skoro Legia i tak już przegrała sezon, no to wiesz. Bo chciałbym zobaczyć to, jak Raków, ten wyglądający w taki sposób, radzi sobie w lidze konferencji na wiosnę. Bo to naprawdę jest strasznie niewygodna drużyna dla każdego w tym momencie.
To się mogło zakończyć bardzo ciekawym rezultatem. Mimo wszystko, przy wielkim szacunku dla Łukasza Tomczyka, ostatnio częściej niż z Fiorentiną mierzył się z Zagłębiem 2. Ciekawe jak wskoczy w te buty. Szwaris poradził w miarę z perspektywy czasu, jeśli chodzi o Europę. To, że kucharz Atalanty akurat się nadarzył, To kucharza to nam też się nadarzy. A do Ligi Europy, żeby się doczłapać, to też coś tam było po drodze, wygrać. No, jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, to jak widzieliście na domówce, większą uwagę poszukiwaliśmy jednak do innych zdarzeń, natomiast wygrana 1-0. Dosyć pewna, sprawdziłem sobie statystyki, że tutaj naprawdę 1,66 eksperty z Raków naklepał. Była jakaś setka rodnicza?
Lepszy po prostu. Klasyka gatunku takie przepchnięcie raków Marka Papszuna 1.0 i tyle. Tak, Raków też gra na trzech frontach. Co więcej, Raków na trzech frontach jest w lepszej sytuacji niż Lech. Lech dlatego, że ma w Pocharze Polski mecz z ekstraklasowym rywalem Raków. Nie, podpowiem, też nie z pierwszoligowym i też nie z drugoligowym rywalem. Tylko z najtrudniejszym trzecioligowym. Tak jest. Więc no, nie licząc za wiszę, z drugim najtrudniejszym trzecioligowym rywalem Raków gra. Więc tu jest kryty. Do tego prawdopodobnie w tej pierwszej ósemce się znajdzie, więc będzie grał od drugiej rundy. W finał trzecioligowców widziałbyś to? Bardzo bym chciał. Bardzo bym chciał. Generalnie bardzo bym chciał zobaczyć na Narodowym.
A może być jakiś koncert i można ich zaprosić? Okej, akceptuję ten punkt widzenia. No, tak wygląda Raków. No i co? Jest jeszcze Jagiellonia. Jagiellonia, która dużo przegrywa, dużo traci w ostatnim czasie punktów. Adrian Siemieniec rzadko jest wściekły, a był wściekły po porażce z KKS-em Kotowice w Pucharze Polski. Nie cieszę się kompletnie, bo to była szansa na trafę dla Jagiellonii. Jest porażka z Termaliką, też bardzo bolesna, bo wiadomo, że No w pierwszej kolejce Tiago została zazłomowana przez niecieczoną, a teraz znowu jadem i znowu wpecem. Także źle wygląda ten finisz. Myślę, że bardzo cieszą się, że to już końcówka, bo czegoś tam już, nie wiem, brakuje tam paliwa, czegoś tam brakuje, no brakuje tam grzyba, no po prostu. Odkąd wiadomo, że doszło do rozstania z grzybem, no posypało się.
Mamy argumenty, takie czasami bardzo mocne, że na przykład, nie wiem, ŁK jest to na wyjazdach, spisuje się średnio, a potem Łęczna... Przegrywa. No ale na przykład Wyjmujeszek nagle zawisze. Bydgoszcz. Patrz Leszek, to jest zawisze. On wszystko wygrywa. Ciach. No i tak się dzieje. I to są te argumenty, których za chwilę będziemy pozbawieni, więc postanowiliśmy wydoić ten finisz polskiego grania, czyli postawić te mecze niedzielne. Raków Zagłębie na Raków, Motor Jaga na Jagę, Legia Piast na Legię. W końcu musi przyjść jakaś równowaga. No kurde, no przecież nie może być taki sezon szalony do samego końca. Już pokończyły grać wszystkie te inne zespoły, już jest luz, już jest komfort psychiczny, już Marek Papszun się zbliża, już puka do moich drzwi, więc może trochę spokoju teraz.
Zastanawiacie się pewnie, dlaczego rozmawiamy o GKS-ie Stawiguda, dlaczego rozmawiamy o Coolio w Sanoku, no bo trochę taki tydzień w tym momencie już, że trochę przechodzimy do segmentu różnych rozmaitości, możemy się wymieniać tematami, które zwróciły naszą uwagę. Dobrze. Małą uwagę zwrócił Puchar Polski. Rozlosowano pary. Zawisza Bydgoszcz przyjmuje u siebie Chojniczankę, więc w półfinale będzie jedna ekipa przynajmniej z poziomu trzeciego lub niższego. Bo jeszcze Awia Świdnik gra z Rakowem. Do tego są dwa ekstraklasowe starcia. Natomiast to, do czego chciałem nawiązać i cię zapytać, bo poświęciłem ten tekst, a nie mieliśmy okazji o tym porozmawiać. Zawisza Bydgoszcz, pokonał Wisłę Kraków 4-1 w meczu przedświerćfinałowym, czyli jednej ósmej finału i moim zdaniem to jest pod względem kibicowskim zwycięstwo praktycznie doskonałe.
Więc albo masz takie zwycięstwa, gdzie te emocje są wysokie, ale one nie są przyjemne, no bo strach, bo niepokój, obawy, lęk itd. Albo masz takie, gdzie emocje są tylko przyjemne, ale one nie są na tak wysokim poziomie. I pomyślałem sobie, wcześniej na to nie wpadłem, teraz dopiero sobie o tym pomyślałem, jak oglądałem po prostu Zawiszę, że takie zwycięstwo idealne to jest właśnie takie zwycięstwo, gdzie trzecioligowiec wygrywa z pierwszoligowcem czy ekstraklasowcem w dużym wymiarze, bo mimo, że Zawisza prowadził 4 do 1, to jeszcze w 70 minucie nie czułeś pewności siebie, bo myślałeś, kurde, to jest trzecioligowiec z Wisłą Kraków, tutaj trzy gole mogą paść tak, pach, pach, pach. Więc mimo, że prowadziłeś wysoko, To jednak cały czas ten poziom emocji był bardzo wysoki, nie czułeś pewności, nie zjechał ci ten poziom emocji.
Kurde, to ująłeś wydaje mi się sedno to porównanie z Pietuszewskim, ale też porównanie tak naprawdę z kilkoma innymi talenciakami, którzy korzystają też na tym, jak masz na Jerzego Brzęczka dobrze na Oliwiana chodzi, który korzysta na tym, że po prostu występują w klubach, które są mocno na fali. No przecież Kuziemka w Wiśle Kraków też ma przed sobą, podejrzewam, wielką przyszłość. Tak samo zresztą mówi się o Kat Przedudzie. Więc jesteś w stanie wskazać przynajmniej kilka takich przykładów i zawsze to się kończy takim uniwersalnym wnioskiem, że o nie ma jednej takiej drogi do sukcesu, że to często jest też podnoszone, czy młody piłkarz powinien wyjeżdżać do Akademii REN na przykład. Tak jak nie wiem, Krychowiak wyjechał w bardzo młodym wieku. Kiedyś tak pewnie. No tak, czy nie wiem, czy nawet teraz jak wyjechał do Milanu ten z Górnika Zabrze, z Talmach chyba?
Na przykład no tutaj Raków z racji trenera Papszuna i tego wszystkiego, co mu towarzyszy, on się do tego często odwołuje, że miesiąc temu mnie zwalniali, a teraz mnie nie chcą puścić. Nie wiem czy wszyscy go zwalniali, ale faktycznie dostrzegam, że tutaj ma rację. Że były takie głosy, że o to już nie ten Raków, że już Papszuna rozczytaną i tak dalej. Papszun chyba, bez Mapszun. Zresztą nie chcę tutaj się wybielać, bo ja też pewnie na przestrzeni rundy krytykowałem różne kluby w różnym stopniu. Czasem być może w przesadzony sposób. Ale przy tak ciasnej tabeli, no musisz mieć z tyłu głowy, że kurde, no taka po prostu jest ta pierwsza, druga liga i ekstraklasa, że taki się nam sezon wylosował. Bardzo równy, bardzo zaciekły, gdzie różnice punktowe są bardzo niewielkie.
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podkreślenie roli widzów jako sponsora i promocja BetClik'u.
sponsorem kanału są widzowie
TETRYCY
sprawdź na BetClik, na BetClik z kodem TETRYCY
Analiza sytuacji klubu Legia Warszawa, w tym sytuacji połowy klubów w europejskich pucharach i perspektywy Mareka Papszuna.
Diskusja na temat interpretacji czasu w kontekście kibicowania Legii Warszawa.
Analiza matematycznych oszacowań szans Legii Warszawa na awans w europejskich pucharach.
Analiza decyzji trenerów, w tym Inaki Astisa i Marka Papszuna, oraz ich wpływ na sytuację klubu.
Analiza konsekwencji meczów, w tym decyzji Legii Warszawa i jej konsekwencji.
Porównanie sytuacji Legii Warszawa z Rakowem Częstochowem, w tym perspektywy na awans w europejskich pucharach.
Analiza roli Marka Papszuna w sytuacji klubu Legia Warszawa.
Analiza zakłóceń w planach Marka Papszuna i ich wpływ na sytuację klubu.
Analiza konsekwencji meczów, w tym decyzji trenerów i ich wpływ na sytuację klubu.
Analiza perspektyw na przyszłość klubu Legia Warszawa, w tym decyzje trenerów i ich wpływ na sytuację klubu.
Analiza matematycznych oszacowań szans klubu Legia Warszawa na awans w europejskich pucharach.
Podróżnicy Legii zorganizowali urodziny Ultras na mecz z Piastem, co może wskazywać na wyższe ceny bilety. Analiza meczu z Lincolnem i perspektywy na przyszłość. Wyjaśnienie sytuacji Dariusza Milewskiego i jego zdecydowania na oddanie klubu w dzierżawę Marka Papszuna.
Leszek Milwski omawia zwycięstwo Zawiszy Bydgosza w meczu z Wisłą Kraków, podkreślając, że jest to idealne zwycięstwo dla kibica.
Leszek Milwski rozmawia z Kubaem o Zbigniewie Boniek i jego reakcji na losowanie grupy na Mistrzostwach Świata.
Podróżnictwo po transferach i karierach piłkarzy, w tym Mateusza Musiałowskiego i jego problematyki, oraz opowieści o treningach i meczach w pierwszej lidze.
Analiza stanu pierwszej ligi, jej nierówności i reakcji kibiców na wyniki, z uwzględnieniem przykładów z Korony Kielce i Śląska.
Opowieści o grach komputerowych, od gier wideo bez obrazu do gier na komputerach z grafiką. Anegdoty skupiały się na trudnościach z instalacją i znaczeniu gier dla młodych ludzi w latach 90. i 2000.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sponsorem kanału są widzowie"
TETRYCY
„sprawdź na BetClik, na BetClik z kodem TETRYCY"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy