Mentionsy Mentionsy
TETRYCY NA KANALE TETRYCY
TETRYCY NA KANALE TETRYCY

20 | TYLKO LEGIA MOŻE NAS GODNIE NIE REPREZENTOWAĆ W EUROPIE

12.12.2025 ·3 godz 2 min · 20 rozdziałów · 2 sponsorów

Raków na pewno gra dalej, Jagiellonia raczej gra dalej, Lech raczej gra dalej. No i jest też Legia "Sierota" Warszawa, klub, który od dwóch miesięcy nie ma trenera, od dwóch miesięcy nie wygrał, odpadł z Pucharu Polski, odpadł z Ligi Konferencji i raczej nie wygra mistrzostwa. A mimo to - to właśnie tutaj zmierza Marek Papszun. Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, czyli Tetrycy próbują to wszystko omówić, podsumować, uplastycznić. Czy jest też o medalu pokoju Gianniego Infantino? No a jak. Zapraszamy!SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy

0:29 · Analiza sytuacji Legii Warszawa 3

No i już tylko trzy kluby nam zostały na wiosnę w europejskich pucharach. Klub Marka Papszuna, Lech Poznań i Jaglenia Białystok. A klub Marka Papszuna, drugi, już is out. Ciekawe co sobie Marek Papszun myśli o tym, że połowa jego klubów zagra jednak na wiosnę. Takie szklanka do połowy pusta, do połowy pełna, mogła być pełna, czy jednak na tyle jedna z tych szklanek jest już pęknięta, stłuczona, że nie ma co. Jest to ciekawa sytuacja. Z każdej strony możliwej. Natomiast od razu spoiler. Legia Warszawa nie wygrała wczoraj meczu. To była dziesiąta próba z rzędu, by wygrać mecz.

I dziesiąta, która nie przyniosła oczekiwanego rozstrzygnięcia. Nie mówił Kartezjusz do 11 razy sztuka. Będziemy teraz rozliczać, że 10 meczów nie wygrałeś? I każdego będziemy teraz rozliczać, że 10 razy mu się coś nie udało? Jak pierwszy rzuci kamieniem, co mu się 10 razy coś udało? Ja jestem ostatni do oceniania. Mnie się systematycznie tylko udaje kompromisować. Natomiast jeśli chodzi o Legię Warszawa i jej nieudane 10 prób, które Kartezjusz oceniłby jako dobra droga do powodzenia w jedenastej próbie, no bo tak przedstawiał świat, no to Kartezjusz dał jeszcze, zostawił po sobie jeszcze jedno ważne credo, Czyli nie zatrudniaj trenera po miesiącu, przecież jest też drugi.

A jak potrzebujesz trenera, to po dwóch miesiącach jest też trzeci miesiąc, jakbyś chciał zatrudnić go. Po trzech miesiącach na przykład to też spoko, bo właściwie czym jest czas? Czas to jest tylko jakiś taki konstrukt, coś co sobie narzuciła wewnętrznie cywilizacja jako rodzaj, nie wiem, jakiegoś ograniczenia, jako rodzaj jakiegoś takiego bata nad sobą, bo mieli za dużo wolności. Wiesz, bo też pamiętaj Kuba, bo ty mówisz czas. Tak jakby to była jedna rzecz. Chodzi o to, że są czasy. Powiedz kibicowi Legii, że czas, który spędzałeś z Legią Warszawa przez znaczną część swojego życia, to jest ten sam czas, ta sama jakby podstawa rzeczywistości, co ten czas z Inaki Mastizem. Te ostatnie dwa, te łącznie dwa miesiące, tak?

2:59 · Czas i jego interpretacja 1

Dwa miesiące z Inaki Mastizem. Przecież kibicowi Legii wydaje się, że to 30 lat. Przecież ten czas z Inaki Mastizem On ma jednak konsystencję czegoś niebywale lepkiego, a zarazem kłującego. Myślałem, że w inną stronę pójdziesz, że to słynne powiedzonko wszystkich przegrywów, więc ja jestem oczywiście również w tym gronie, że nie czy się zwycięstwa, tylko przyjaciele, których poznaliśmy po drodze. No i Nakiego Astiza poznaliśmy już bardzo dobrze. To już drugi miesiąc go poznajemy tak naprawdę. Kimice Legii czasem mówią, a moglibyśmy też poznać trenera na przykład nowego. Ale cały czas poznałem Inakiego Astyza. To prawda, gdyby Legia te wszystkie mecze wygrywała, nie miałaby tylu przyjaciół, a tak w tabeli różnych rozgrywek, różnych rozgrywek, również drabinek pucharowych, bardzo wiele zadowolonych, uśmiechniętych twarzy.

4:00 · Matematyczne oszacowania 4

Ostatecznie czy nie o to chodzi w piłce nożnej? Żeby jak najwięcej osób odczuwało radość? Piłka to taniec, piłka to przyjaźń, piłka to miłość, piłka to też Punkty tych Legia akurat nie ma, ale ma te wszystkie inne rzeczy, które są równie ważne. Właśnie. Jestem zaszokowany, bo tak naprawdę spotykamy się po piątej kolejce Ligi Konferencji Europy. Wiele osób mówiło, że no 36 zespołów w grupie, 24 grają dalej. Tutaj to trudniej jest odpaść niż pozostać w grze. Szczególnie biorąc pod uwagę, jakie kluby grają. Na przykład, nie wiem, Lincoln. No i też biorąc pod uwagę matematykę, jeśli 24 gra dalej, to znaczy, że łatwiej jest zdecydowanie znaleźć... No odpada co piąty. Tak. Nie chciałem tego mówić, bo nie chcę też się fleksować.

Spoilery trochę, nie? Jakim jestem matematykiem. Więc to jest jedna sprawa. Druga sprawa jest taka, że tak ludzie mówili, że trudniej jest być w tej Donaldy 12, niż być w tej górnej 24. I że trudniejsze były eliminacje. Tak, i że trudniejsze były eliminacje. Ale czy ludzie mówili, że po piątej kolejce można Właśnie, że można grać ostatnią kolejkę o nic. No przecież to jest jakieś... Nie będąc szkockim klubem, bo zawsze była adnotacja. Sprawdź, czy nie jesteś szkockim klubem. Wtedy w zasadzie grasz o nic od pierwszej kolejki. To jest tylko łuda szansy, ale Legia Warszawa również. Dotarłem w ogóle do wyliczeń matematycznych. Bardzo je oczywiście lubimy. Te projekcje punktowe. Ile Legia według projekcji powinna zdobyć punktów w Lidze Konferencji Europy?

I przed losowaniem meczów było to 9,9 punkta okrągłe. Po losowaniu tych meczów, że akurat z tymi rywalami, z Noah, z Lincolnem, fantastyczne losowanie, pisał wtedy AbsurdDB. Nie czepiam się go o to, bo korzysta po prostu z jakichś narzędzi matematycznych, które to wskazywały. Które nie przewidziały ilu trenerów nie zatrudni Legia. Właśnie, tak, to jest z tymi modelemi matematycznymi, które jak patrzyłeś, z kim grasz, że masz Noah, że masz Lincoln, że masz kogoś tam jeszcze, To dawały ci 11 punktów, zaokręglając. Legia może mieć kuba. Popraw mnie. Sprawdź to jeszcze swoimi oczami i swoim umysłem. Czy Legia ma jeszcze szansę na 11 punktów?

Nie, nie. Zabraknie jej od 5 do 8 punktów. Do 11. Tyle jej zabraknie. Natomiast jest już w jednej trzeciej drogi do zdobycia 9 punktów. Czyli na logikę i stosując tutaj prawidła matematyczne, już po 15 występie jest szansa, że Legia osiągnęłaby 9 punktów w Lidze Konferencji Europy. A kto wie, które miejsce wówczas by zajęła. Może wyższe niż 28. Może wyższe niż 31. Nigdy nie wiadomo. Nigdy nie wiadomo i niestety już tego nie sprawdzimy. Jest też Legia Warszawa w jednej trzeciej eliminacji do piersi ligi. Myślałem, że powiesz, że jest też w jednej trzeciej finału Pucharu Polski, ale niestety nie ma jednej trzeciej finału Pucharu Polski.

7:08 · Trenerzy i ich decyzje 5

Jak rozumiem powoli będziemy tutaj podsumować ten wstęp i przechodzić do omówienia tak dla odmiany Legii Warszawa, ale mam dla ciebie pewną grę, chyba że chciałeś jeszcze coś tutaj... Nie, dobrze, ja jestem wielkim fanem gier. Czyste fakty. Ping-pong, które mogą razić kibica Legii Warszawa, gdy patrzy na twór, którym stała się Legia Warszawa. Takie w miarę aktualne. Ja mam je mówić? Chcesz zacząć, to śmiało. Dobrze. Twój trener, twój, Legii Warszawa trener, zajął trzecie miejsce w fazie ligowej Ligi Konferencji po pięciu kolejkach. Trener, którego wziąłeś na tymczasowego, Nie był nawet pierwszym trenerem twoich rezerw, tylko asystentem.

Ale był asystentem w pierwszym zespole. Był asystentem w pierwszym zespole też. Inaki Astis. No pierwszym trenerem nie był Inaki Astis, wciąż chyba nie jest jeszcze. Dobrze, to ja też odpowiem jakimś faktem, takim, który może się wydać wstrząsający. Za każdego gola Milety Rajewaca, przyjmując, że kosztował 3 miliony funtów, trzeba zapłacić 3 miliony funtów. Ja bym chyba zmienny strzelił te goli, ale przybliżyłem, zaokrągliłem. Forma Goncalo Fejo w Radomiaku. To w jaki sposób wszedł Goncalo Fejo do Radomiaka, dysponującego według niektórych zbliżonym potencjałem. Legia może nawet konkurować, jeśli chodzi o kwoty wydawane, oferowane piłkarzom z Radomiakiem. I znowu łatwo się pisze jakieś, co by było gdyby.

Ja podkradnę to, co ty mi powiedziałeś. Noach ma piąte miejsce w jakże silnej lidze Armenii. Jest to miejsce za nie tylko Araratem czy Piunikiem, ale też za Alashkertem i Urartu. Niewiele nad Vanem. No i ta przewaga nad BKMA też nie jest najwyższa. To nie są chyba takie fakty, które można przyjąć Z uśmiechem, będąc kibicem Legii. To nie wiem, jeszcze po jednej rundzie? Najmniejszy sztab w lidze? Ma się to zmienić, ale tak było. Tak, było tak. Czekaj, bo ja tu sprawdzam, ile kosztował gol Rajewaca jeden. Nie no kurde, przecież Rajewac nastrzał tutaj Krakowi, Hibernianowi, Legii.

Przepraszam, że skompromitowałem totalnie. Każdy gol Rajewaca kosztował pewnie ze 300 tysięcy albo nawet 500 tysięcy. Z dobrą ceną właściwie, biorąc pod uwagę okoliczności. Dobrze, to ja jeszcze dodam, że gdyby Legia Poszła twardo po Marka Papszuna w momencie, kiedy Marek Papszun ogłosił tak naprawdę, że chciałby trenerem Legii zostać. I gdyby Legia wówczas uiściła tę opłatę, jaką Rakow podyktował, gdyby Legia nie stwierdziła, że dobra, poczekamy mamastiza, To miała przed sobą jeszcze trzy mecze ligowe i trzy mecze w Ligi Konferencji. A w trzech meczach Ligi Konferencji da się zdobyć więcej niż trzy punkty. Bo da się zdobyć ich dziewięć.

A nawet sześć też można zdobyć w trzech meczach, jeśli się wygra z nich dwa. Na przykład z Noachem, czyli piątym zespołem Ligi Ormiańskiej i z Lincolnem Red Imps. Natomiast Legia postanowiła sprawdzić, a może się uda? A może za darmo? A może kto wie? A może tak mocno będę ciągnął Marka Papszuna za nogawkę, że go przyciągnę tutaj i Michał Świerczewski się nie zorientuje. Zorientował się. No. Dotyknąłeś tutaj chyba najważniejszej sprawy. Tego, że gdy rozpoczynała się saga z Markiem Papszunem, karty wyglądały inaczej. Zasadniczo inaczej. Legia była w kryzysie, ale Legia jednak większość stawiała, że zagra wiosną w Lidze Konferencji, bo grała z piątą drużyną w Ligi Armiańskiej i z Lincolnem.

10:42 · Mecze i ich konsekwencje 2

To jest jednak jakaś karta przetargowa. W lidze no te trzy kolejki wstecz. Jakiś mecz wiadomo zaległy, który jest bardziej... Przynajmniej było CELE jeszcze. Też gdzie, no to nie jest mecz z RIO Wajekano. No tak, tak, tak. Tylko dosyć taki mecz, że możesz wierzyć, że jakiś krok tam ulgiesz. No był jeszcze jeden mecz jak najbardziej do ugrania, więc no kolejna kwestia to dochodzi, że jeszcze jedna szansa. Natomiast pamiętałem o tym meczu. Chodzi mi, że te dwa mecze, gdzie Legia była mocnym faworytem, tak. No bo CELE jednak też w pucharach potrafiło daleko zejść. I Marek Papszun, tak? Sorry, pomyliłem. Z Celje już był Astis, a potem no jakby temat Papszuna to był koniec listopada, więc to była Sparta. Tak, Sparta. Tak czy owak. Tak czy owak tak to wyglądało i wtedy wiadomo, te kolejki do tyłu, coś jesteś w stanie wygrać oczywiście, że jak podejmuje się Marek Papszun nowej roboty, to projektuje sobie zwycięstwa, więc to wyglądało na dużo bardziej kuszące.

I teraz mówię, to co mnie bardzo bawi, to jakby Michał Świerczewski szedł i powiedział, Marek, na zimę to 10 milionów euro mamy do rozwalania. I co ty nad tym? Za pół roku przejdziesz do Legii. A teraz zróbmy to. Ostatni Last Dance. Jak Scottie Pippen w Chicago Bull wtedy coś zawlógł do tego mistrzostwa. Last Dance półroczne, z Tomczykiem się dogadamy, poasystentuje, coś się tam wyłapie. Dla niego to i tak jest wielka szansa. I co ty o tym sądzisz Marek? I jestem pewien, że Marek Papszun wtedy dużo bardziej rozumiał dlaczego odchodzi. Teraz o nic Marek Papszun nie będzie grał przez najbliższe pół roku, a w Rakowie by grał o wszystko. A Marek Papszun lubi grać o rzeczy, a nie tylko sobie prowadzić Legię Warszawa, bo lubił jej mecze jak miał 15 lat.

13:35 · Porównanie z Rakowem Częstochowem 4

13 miejsc dzieli Raków Częstochowa od Legii w tabeli Ekstraklasy. 24 miejsca dzielą Raków i Legię w tabeli Ligi Konferencji. I nieskończoność w Pucharze Polskim. Nie, przepraszam, jeszcze więcej. 27 miejsc. 27 miejsc rozpiętości. No i też Raków jest na autostradzie po półfinał Pucharu Polski, a Legia cały czas w jednej trzeciej finału Pucharu Polski. A w jednej w szóstej. W jednej w szóstej finału Legia utknęła, jak nie przymierzając Scott Bakula w roli zagubionego w czasie. Więc to są naprawdę rzeczy, które są namacalne, są mierzalne, bo pewne rzeczy trudno jest oszacować.

Tak jak rozmawialiśmy wcześniej o tym, czy Marek Papszun nie zamienia czasem klubu słabszego na lepszy. Rozmawialiśmy o tym, jaki jest sufit legii. Rozmawialiśmy o tym, że tutaj jednak metropolia, cała aglomeracja, całe województwo, całe Mazowsze, pół Polski. Nie całe województwo śląskie jest za Rakowem, można tak zdradzić. Niecałe, niecałe. No w Częstochowie też jest zresztą przecież silny żużel. I ten drugi sport, którego nie pamiętam, ale też jest w Częstochowie. Chyba siatkówka albo piłka ręczna. Coś w hali. No jest też Rksa Częstochowa, która cały czas z doklejonym wąsem istnieje. Więc konkurencja jest duża. No i jest kwestie stadionu, kwestie możliwości, kwestie sponsorskie, że tutaj trochę wisi to na Michale Świerczewskim, a Legia nigdy nie upadnie, bo ma całą stolicę za sobą.

Jest baza, jest Legia Training Center, w Legii jest Marek Śledź, w Rakowie nie ma. Stoczniłeś się. Dokładnie. Więc to można było faktycznie szacować, gdzieś tam sobie układać na półeczkach. Natomiast no to zawsze ktoś mógł przyjść, na przykład podejrzewam AbsurdDB, albo Piotrek Klimek, albo pozostali ludzie, którzy cenią liczby w futbolu, i powiedzieć, ale to jest niepoliczalne, to trudne jest do oszacowania, bo okej, no dla was Legia ma wyższy sufit, no ale ja patrzę w rankingi Rakowa i zdaje się, że Raków może mieć lepsze rozstawienie na przykład w następnych fazach. I tu można było się przerzucać argumentami. Natomiast teraz przychodzą matematycy i mówią, 27, rozumiecie, taką liczbę znacie w ogóle, 27, tyle miejsc wyżej jest Raków. Raków jest trzeci, Legia jest 30. Jest niewiele lig, w których Kuba obiektywnie można być 27 pozycji do tyłu.

Niewiele jest takich lig. Dokładnie. Odkąd Argentyna się zreformowała i już nie gra w formułę 56 zespołów, każdy z każdym po cztery razy, no to naprawdę jest trudno. I pamiętaj, że jedna z tych rund jest Babintona. Tak, dokładnie tak. To bardzo zmieniło argentyński futbol. Nie no, mówię, ja wtedy całkowicie rozumiałem Marka Papszuna, że to jest po prostu dla niego wyzwanie, że chce odbudować Legię, że widzi docelowe, jak już osiągnie z Legią sukces, no to, że ona może zajechać dalej. Ale jestem pewien, że Marek Papszun absolutnie zakładał, że będzie w tym sezonie miał jeszcze przyjemność pobawić się w Lidze Konferencji Europy. Jestem absolutnie o tym przekonany, że to było solidnym argumentem, że dobra no to Raków sobie będzie grał tę rundę mniej, ale ja jeszcze z Legią mogę sporo osiągnąć w tym sezonie. Teraz nie ma takiej już, nie ma tego na stole, to zostało zdjęte, a w Rakowie perspektywy rysują się doskonałe, no bo też trudno nie uniknąć od tego żartu, że to jest wreszcie ten Raków Marek Papszuna.

16:11 · Rola Marka Papszuna 1

Widać, że wszystko chodzi. Docelowy. To jest ten, o którym od początku mówiliśmy, gdy on wracał. Długo, długo czekaliśmy, ale to jest to. Teraz tylko czekać na zbieranie po prostu żniwa. Te punkty w lidze, jeszcze ta europejska przygoda. Gdzie Marek Papszun? Trochę w tej Europie, nie? Niezweryfikowane. Niezweryfikowane nawet nie, ale bez takiego osiągnięcia jak w lidze, że od początku do końca do czegoś doprowadziłeś. Są fajne przygody w eliminacjach, ale w fazie grupowej to sobie grał szwarga. Tutaj znowu będzie jakieś niedopowiedzenie, a rysuje się to pięknie. No, naprawdę fajna sytuacja się nam stworzyła, tu na szczytach. Moim zdaniem im więcej czasu mija w roli trenera Inakiego Astiza tym ciekawiej się robi tutaj na linii Warszawa-Częstochowa.

17:03 · Zakłócenia w planach 3

Ja jeszcze bym dodał do tego wszystkiego o czym powiedziałeś ten aspekt, który moim zdaniem jest szalenie istotny. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, to przecież Marek Papszun by teraz tę Legię prowadził z Noachem. Marek Papszun by grał z Piastem Gliwicę chwilę wcześniej. Marek Papszun mógłby wyglądać, że w sumie Legia już goni Raków w tabeli ligowej, bo wystarczyło tak naprawdę... Jest tam chyba w środku, nie tak w spodkowej. No, ale na liczbach, na punktach. No, Raków ma chyba ile? 29 punktów w tym momencie, jak nagrywamy. Legia ma 19, coś takiego. Więc biorąc pod uwagę, że wystarczyło, nie wiem, z Brookbetem nie przegrać po drodze, to można było sądzić, że to będzie się zmniejszyć. Łatwo narrację zmienić było. No i do tego dochodzi ta liga konferencji, gdzie też ten przestrzał między Rakowem a Legią nie musiał być tak olbrzymim, bo wystarczyło, że Legia by się nie skompromitowała w którymś z meczów, w których się skompromitowała.

No i naprawdę wtedy te dwa kluby byłyby być może, nie mówię, że na zbliżonym poziomie, Ale tak, że Legia widziałaby gdzieś plecy Rakowa. Teraz już Legia nie widzi pleców Rakowa. Raków odjechał zbyt daleko, no bo Raków jest na trzech frontach, a Legia jest na jednym. W dodatku Raków na tym jednym froncie to gra o mistrzostwo, a Legia na tym jednym froncie w tym momencie gra o utrzymanie. No przecież to jest taki przestrzał, że ludzie, ludzie kochani, a wystarczyło naprawdę, wystarczyło wtedy pójść po to mocniej, skoro już sobie wymarzyłeś Marka Papszuna, podejrzewam, Freddy Bobić, naprawdę, skoro już zaplanowałeś, że od zawsze chciałeś pracować z Markiem Papszunem w klubie, w którym pełnisz istotną rolę. No to Freddy, musisz zapłacić, musisz wyłożyć pieniądze, powiedzieć Michale Świerczewski, znamy się nie od dziś. Ja jestem Freddy Bobić, ty jesteś Michal Świerczewski.

Pracujemy w wielkich polskich klubach. Musimy się dogadywać, my zresztą mamy pieniądze, żeby wam to rozstanie z Markiem Papszunem osłodzić. No jak się uparłeś bobić, no to kupuj tego papszuna. Pewnie gdyby to Mioduskiego był pomysł, to by już było dawno po robocie, no ale no że ten wpadł na to bobić i się zabrał. Żywakowym, pamiętaj, no żywakowymi Wukowicz nigdy nie będzie pracował w Legii póki ja tu jestem. Bobić nie interesują mnie te moje niemieckie kontakty. W ogóle zapomniałem niemieckiego odkąd jestem w Polsce. Nie korzystam już. Tylko po polsku i tylko najbardziej lubię słuchać Marka Papszuna. Na jego konferencjach nauczyłem się polskiego. Tylko w języku Marka Papszuna się już porozumiewam. Jak Marek Papszun nie zna jakiegoś słówka po polsku, to ja też go nie znam, bo wiem, że mi się nie przyda, bo Marek Papszun go nie powie. Więc jeśli chodzi o ambiwalencję, nigdy nie słyszałem, że Marek Papszun powiedział ambiwalencja.

19:36 · Konsekwencje i perspektywy 2

Ja, Freddy Bobic, też tego słowa nie znam, bo nie jest mi zbędne, bo Marek Papszun go nie użyje. Tak było, tak było, no ale widzisz. I zobacz, na liście swego czasu mówiłeś o tym, że moglibyśmy zrobić program Dariusz Mioduski Greatest Hits. I wiadomo, że ciężko byłoby przebić tak łatwo zatrudnienie Romeo i Józaka, które zniszczyło jakby potencjał Legii, uzarania tego projektu z Dariuszem Mioduskiem. Ale ta zwłoka, te tańce, Wokół Marka Papszuna drugi raz, bo mówię, Raków chce hajs, dajesz hajs i jest legia w innym miejscu, a tak ta zwłoka, to że trochę pozwolono Rakowowi tak ułożyć te karty, gdzie trochę był zaskoczony w pierwszej chwili, żeby Marek Papszun to z jakim sukcesem dowiózł do końca, to to jest na pewno, ma to swoje miejsce w greatest hits.

Napierdykam. Niech mnie kule biją. Jak do tego można było doprowadzić? Znaczy wiem, jak do tego można było doprowadzić. Wystarczyło dać lejce Dariuszowi Moduskiemu na 8 lat i proste. Destruktor. Destruktor. Legia totalnie zaorana. No, ale gadamy sobie już o tym chwilę, a były mecze. To jest punkt wyjścia. Mecze, bo tak się składa, że drużyna, z której Marek Papszun odchodzi, wygrała swój mecz i zajmuje miejsce na podium w fazie ligowej Ligi Konferencji za jakimiś totalnymi kozakami. Czyli Strasburgiem i Szachterem Donieck. Natomiast Legia swój mecz wzięła i przegrała. Nie może to być dla nikogo zaskoczenie. Tym się głównie trudni. Legia, jeśli chodzi o dorobek punktowy, no to dzieli miejsce między innymi z Hamrun. Trzeba powiedzieć uczciwie, że Dynamo Kijów też tu jest, Haken, także ciekawe towarzystwo.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.