Mentionsy Mentionsy
TETRYCY NA KANALE TETRYCY
TETRYCY NA KANALE TETRYCY

20 | TYLKO LEGIA MOŻE NAS GODNIE NIE REPREZENTOWAĆ W EUROPIE

12.12.2025 ·3 godz 2 min · 20 rozdziałów · 2 sponsorów

Raków na pewno gra dalej, Jagiellonia raczej gra dalej, Lech raczej gra dalej. No i jest też Legia "Sierota" Warszawa, klub, który od dwóch miesięcy nie ma trenera, od dwóch miesięcy nie wygrał, odpadł z Pucharu Polski, odpadł z Ligi Konferencji i raczej nie wygra mistrzostwa. A mimo to - to właśnie tutaj zmierza Marek Papszun. Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, czyli Tetrycy próbują to wszystko omówić, podsumować, uplastycznić. Czy jest też o medalu pokoju Gianniego Infantino? No a jak. Zapraszamy!SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy

4:00 · Matematyczne oszacowania 3

Ostatecznie czy nie o to chodzi w piłce nożnej? Żeby jak najwięcej osób odczuwało radość? Piłka to taniec, piłka to przyjaźń, piłka to miłość, piłka to też Punkty tych Legia akurat nie ma, ale ma te wszystkie inne rzeczy, które są równie ważne. Właśnie. Jestem zaszokowany, bo tak naprawdę spotykamy się po piątej kolejce Ligi Konferencji Europy. Wiele osób mówiło, że no 36 zespołów w grupie, 24 grają dalej. Tutaj to trudniej jest odpaść niż pozostać w grze. Szczególnie biorąc pod uwagę, jakie kluby grają. Na przykład, nie wiem, Lincoln. No i też biorąc pod uwagę matematykę, jeśli 24 gra dalej, to znaczy, że łatwiej jest zdecydowanie znaleźć... No odpada co piąty. Tak. Nie chciałem tego mówić, bo nie chcę też się fleksować.

Spoilery trochę, nie? Jakim jestem matematykiem. Więc to jest jedna sprawa. Druga sprawa jest taka, że tak ludzie mówili, że trudniej jest być w tej Donaldy 12, niż być w tej górnej 24. I że trudniejsze były eliminacje. Tak, i że trudniejsze były eliminacje. Ale czy ludzie mówili, że po piątej kolejce można Właśnie, że można grać ostatnią kolejkę o nic. No przecież to jest jakieś... Nie będąc szkockim klubem, bo zawsze była adnotacja. Sprawdź, czy nie jesteś szkockim klubem. Wtedy w zasadzie grasz o nic od pierwszej kolejki. To jest tylko łuda szansy, ale Legia Warszawa również. Dotarłem w ogóle do wyliczeń matematycznych. Bardzo je oczywiście lubimy. Te projekcje punktowe. Ile Legia według projekcji powinna zdobyć punktów w Lidze Konferencji Europy?

Nie, nie. Zabraknie jej od 5 do 8 punktów. Do 11. Tyle jej zabraknie. Natomiast jest już w jednej trzeciej drogi do zdobycia 9 punktów. Czyli na logikę i stosując tutaj prawidła matematyczne, już po 15 występie jest szansa, że Legia osiągnęłaby 9 punktów w Lidze Konferencji Europy. A kto wie, które miejsce wówczas by zajęła. Może wyższe niż 28. Może wyższe niż 31. Nigdy nie wiadomo. Nigdy nie wiadomo i niestety już tego nie sprawdzimy. Jest też Legia Warszawa w jednej trzeciej eliminacji do piersi ligi. Myślałem, że powiesz, że jest też w jednej trzeciej finału Pucharu Polski, ale niestety nie ma jednej trzeciej finału Pucharu Polski.

7:08 · Trenerzy i ich decyzje 3

Jak rozumiem powoli będziemy tutaj podsumować ten wstęp i przechodzić do omówienia tak dla odmiany Legii Warszawa, ale mam dla ciebie pewną grę, chyba że chciałeś jeszcze coś tutaj... Nie, dobrze, ja jestem wielkim fanem gier. Czyste fakty. Ping-pong, które mogą razić kibica Legii Warszawa, gdy patrzy na twór, którym stała się Legia Warszawa. Takie w miarę aktualne. Ja mam je mówić? Chcesz zacząć, to śmiało. Dobrze. Twój trener, twój, Legii Warszawa trener, zajął trzecie miejsce w fazie ligowej Ligi Konferencji po pięciu kolejkach. Trener, którego wziąłeś na tymczasowego, Nie był nawet pierwszym trenerem twoich rezerw, tylko asystentem.

Przepraszam, że skompromitowałem totalnie. Każdy gol Rajewaca kosztował pewnie ze 300 tysięcy albo nawet 500 tysięcy. Z dobrą ceną właściwie, biorąc pod uwagę okoliczności. Dobrze, to ja jeszcze dodam, że gdyby Legia Poszła twardo po Marka Papszuna w momencie, kiedy Marek Papszun ogłosił tak naprawdę, że chciałby trenerem Legii zostać. I gdyby Legia wówczas uiściła tę opłatę, jaką Rakow podyktował, gdyby Legia nie stwierdziła, że dobra, poczekamy mamastiza, To miała przed sobą jeszcze trzy mecze ligowe i trzy mecze w Ligi Konferencji. A w trzech meczach Ligi Konferencji da się zdobyć więcej niż trzy punkty. Bo da się zdobyć ich dziewięć.

A nawet sześć też można zdobyć w trzech meczach, jeśli się wygra z nich dwa. Na przykład z Noachem, czyli piątym zespołem Ligi Ormiańskiej i z Lincolnem Red Imps. Natomiast Legia postanowiła sprawdzić, a może się uda? A może za darmo? A może kto wie? A może tak mocno będę ciągnął Marka Papszuna za nogawkę, że go przyciągnę tutaj i Michał Świerczewski się nie zorientuje. Zorientował się. No. Dotyknąłeś tutaj chyba najważniejszej sprawy. Tego, że gdy rozpoczynała się saga z Markiem Papszunem, karty wyglądały inaczej. Zasadniczo inaczej. Legia była w kryzysie, ale Legia jednak większość stawiała, że zagra wiosną w Lidze Konferencji, bo grała z piątą drużyną w Ligi Armiańskiej i z Lincolnem.

10:42 · Mecze i ich konsekwencje 1

Natomiast w tym momencie ten scenariusz, który najbardziej korcił mnie i wiem, że ciebie też Kuba, to że Marek Papszun Zaczyna myśleć. Zapomniana sztuka. Pewna... No, starożytni Grecy korzystali z niej czasami. Nie zawsze w odpowiednich kierunkach ich to prowadziło. Być może dlatego też o tym zapomnieli. Ale Marek Papszun, jeśli by teraz zaczął myśleć, to mógłby powiedzieć, no kurka wodna. Ja jestem w topie Ligi Konferencji. Dlaczego ja mam sobie teraz nie zakładać, że ja zajdę tutaj do jakiejś konkretnej fazy, naprawdę dalekiej? Dlaczego mam nie być uważany za jednego z faworytów totalnych do Mistrzostwa Polski? Dlaczego mam nie uważać, że jestem najmocniejszą ekipą, która walczy jeszcze o Puchar Polski?

13:35 · Porównanie z Rakowem Częstochowem 3

13 miejsc dzieli Raków Częstochowa od Legii w tabeli Ekstraklasy. 24 miejsca dzielą Raków i Legię w tabeli Ligi Konferencji. I nieskończoność w Pucharze Polskim. Nie, przepraszam, jeszcze więcej. 27 miejsc. 27 miejsc rozpiętości. No i też Raków jest na autostradzie po półfinał Pucharu Polski, a Legia cały czas w jednej trzeciej finału Pucharu Polski. A w jednej w szóstej. W jednej w szóstej finału Legia utknęła, jak nie przymierzając Scott Bakula w roli zagubionego w czasie. Więc to są naprawdę rzeczy, które są namacalne, są mierzalne, bo pewne rzeczy trudno jest oszacować.

Jest baza, jest Legia Training Center, w Legii jest Marek Śledź, w Rakowie nie ma. Stoczniłeś się. Dokładnie. Więc to można było faktycznie szacować, gdzieś tam sobie układać na półeczkach. Natomiast no to zawsze ktoś mógł przyjść, na przykład podejrzewam AbsurdDB, albo Piotrek Klimek, albo pozostali ludzie, którzy cenią liczby w futbolu, i powiedzieć, ale to jest niepoliczalne, to trudne jest do oszacowania, bo okej, no dla was Legia ma wyższy sufit, no ale ja patrzę w rankingi Rakowa i zdaje się, że Raków może mieć lepsze rozstawienie na przykład w następnych fazach. I tu można było się przerzucać argumentami. Natomiast teraz przychodzą matematycy i mówią, 27, rozumiecie, taką liczbę znacie w ogóle, 27, tyle miejsc wyżej jest Raków. Raków jest trzeci, Legia jest 30. Jest niewiele lig, w których Kuba obiektywnie można być 27 pozycji do tyłu.

Niewiele jest takich lig. Dokładnie. Odkąd Argentyna się zreformowała i już nie gra w formułę 56 zespołów, każdy z każdym po cztery razy, no to naprawdę jest trudno. I pamiętaj, że jedna z tych rund jest Babintona. Tak, dokładnie tak. To bardzo zmieniło argentyński futbol. Nie no, mówię, ja wtedy całkowicie rozumiałem Marka Papszuna, że to jest po prostu dla niego wyzwanie, że chce odbudować Legię, że widzi docelowe, jak już osiągnie z Legią sukces, no to, że ona może zajechać dalej. Ale jestem pewien, że Marek Papszun absolutnie zakładał, że będzie w tym sezonie miał jeszcze przyjemność pobawić się w Lidze Konferencji Europy. Jestem absolutnie o tym przekonany, że to było solidnym argumentem, że dobra no to Raków sobie będzie grał tę rundę mniej, ale ja jeszcze z Legią mogę sporo osiągnąć w tym sezonie. Teraz nie ma takiej już, nie ma tego na stole, to zostało zdjęte, a w Rakowie perspektywy rysują się doskonałe, no bo też trudno nie uniknąć od tego żartu, że to jest wreszcie ten Raków Marek Papszuna.

17:03 · Zakłócenia w planach 2

Ja jeszcze bym dodał do tego wszystkiego o czym powiedziałeś ten aspekt, który moim zdaniem jest szalenie istotny. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, to przecież Marek Papszun by teraz tę Legię prowadził z Noachem. Marek Papszun by grał z Piastem Gliwicę chwilę wcześniej. Marek Papszun mógłby wyglądać, że w sumie Legia już goni Raków w tabeli ligowej, bo wystarczyło tak naprawdę... Jest tam chyba w środku, nie tak w spodkowej. No, ale na liczbach, na punktach. No, Raków ma chyba ile? 29 punktów w tym momencie, jak nagrywamy. Legia ma 19, coś takiego. Więc biorąc pod uwagę, że wystarczyło, nie wiem, z Brookbetem nie przegrać po drodze, to można było sądzić, że to będzie się zmniejszyć. Łatwo narrację zmienić było. No i do tego dochodzi ta liga konferencji, gdzie też ten przestrzał między Rakowem a Legią nie musiał być tak olbrzymim, bo wystarczyło, że Legia by się nie skompromitowała w którymś z meczów, w których się skompromitowała.

Pracujemy w wielkich polskich klubach. Musimy się dogadywać, my zresztą mamy pieniądze, żeby wam to rozstanie z Markiem Papszunem osłodzić. No jak się uparłeś bobić, no to kupuj tego papszuna. Pewnie gdyby to Mioduskiego był pomysł, to by już było dawno po robocie, no ale no że ten wpadł na to bobić i się zabrał. Żywakowym, pamiętaj, no żywakowymi Wukowicz nigdy nie będzie pracował w Legii póki ja tu jestem. Bobić nie interesują mnie te moje niemieckie kontakty. W ogóle zapomniałem niemieckiego odkąd jestem w Polsce. Nie korzystam już. Tylko po polsku i tylko najbardziej lubię słuchać Marka Papszuna. Na jego konferencjach nauczyłem się polskiego. Tylko w języku Marka Papszuna się już porozumiewam. Jak Marek Papszun nie zna jakiegoś słówka po polsku, to ja też go nie znam, bo wiem, że mi się nie przyda, bo Marek Papszun go nie powie. Więc jeśli chodzi o ambiwalencję, nigdy nie słyszałem, że Marek Papszun powiedział ambiwalencja.

19:36 · Konsekwencje i perspektywy 3

Napierdykam. Niech mnie kule biją. Jak do tego można było doprowadzić? Znaczy wiem, jak do tego można było doprowadzić. Wystarczyło dać lejce Dariuszowi Moduskiemu na 8 lat i proste. Destruktor. Destruktor. Legia totalnie zaorana. No, ale gadamy sobie już o tym chwilę, a były mecze. To jest punkt wyjścia. Mecze, bo tak się składa, że drużyna, z której Marek Papszun odchodzi, wygrała swój mecz i zajmuje miejsce na podium w fazie ligowej Ligi Konferencji za jakimiś totalnymi kozakami. Czyli Strasburgiem i Szachterem Donieck. Natomiast Legia swój mecz wzięła i przegrała. Nie może to być dla nikogo zaskoczenie. Tym się głównie trudni. Legia, jeśli chodzi o dorobek punktowy, no to dzieli miejsce między innymi z Hamrun. Trzeba powiedzieć uczciwie, że Dynamo Kijów też tu jest, Haken, także ciekawe towarzystwo.

Natomiast jeśli chodzi o te drużyny, które Legia przeskakuje dorobkiem punktowym, no to jest tam szkockie Aberdeen, Shelburne, Shamrock Rovers, no i Rapid, który regularnie dostaje Nie porównujmy. Nie ma czterdziestoletniej Hiszpany, który kiedyś grał w La Liga 2. Jak możesz do tego nawiązać, bo jestem z Legią Warszawa. 44-latek na owce rezerwowych. Legia nie ma takich ludzi doświadczonych. Ma takiego jak prowadzącego drużynę. No więc tak to wygląda, ale grał też Lech Poznań i bardzo cenny remis z Muguncją.

Wszystkie komentarze. Mateusz Miga na Twitterze cytuje wypowiedź z konferencji Marek Papszun o wiośnie, która idzie wielkimi korkami. Oczywiście, że będę kibicował, aby Raków zaszedł jak najdalej, bo na dziś ta drużyna nie ma limitu. Także no widać, że pan Marek Papszun już poszł u niego konie po betonie i nic z tym nie zrobi.

24:59 · Perspektywy na przyszłość 1

Duża różnica, ale jest cała wiosna pod wodą Mareka Papszuna. Ale są też inne drużyny. No są, są oczywiście. Z jakiegoś powodu jest tam, gdzie jest, tak? No pewnie tak. I to nie tylko w tych rozgrywkach, Kuba. No w lidze konferencji tak. Może się okazać, że faktycznie Noach nie jest zespołem z półki mistrza Polski. To jest ta matematyka, o której ty, jak pokazujesz sobie tabelę pierwszej ligi, pamiętasz, że tu jest 8 punktów i wszyscy mówią, że to mało. A później jest mnóstwo bardzo mocnych drużyn i one nie oddają tych punktów. Więc wiesz, ja tutaj bym w to nie wchodził. Uważam, że sezon jest już stracony, natomiast jedyne, co może go uratować w jakiś taki, bo wiadomo, że żadnego mistrzostwa dla mnie nie będzie. Ale jakimkolwiek uratowaniem jest awans do pucharów.

27:22 · Matematyczne oszacowania 2

Dlatego też bardzo przeżyłem spadki ŁKS-u, Spadać z ligi? No każdemu się zdarzy raz na jakiś czas. No poza Legią, w której zdarzy się to dopiero w przyszłości. Ale każdemu się zdarza raz na jakiś czas spać z ligi. Ale patrzeć, wiesz, że tutaj niektórzy jeszcze mówią, no kurde, brakuje nam 8 punktów, ale no mamy jeszcze 7 kolejek przed sobą. A ty jesteś tak, no my mamy jeszcze naprawdę dużo kolejek przed sobą, ale już nic się nie da zrobić. Już nic się nie da zrobić. No to to jest to, co absolutnie działa destrukcyjnie na kibiców i na jakiekolwiek uczucia Jakie odczuwasz na stadionie? Więc te dwa ostatnie mecze z Piastem, który jest... Piast jest przynajmniej o coś, wiesz? A z Lincolnem jest kompletnie o nic. Jaka tam będzie aura? Jaka tam będzie atmosfera?

Bo spodziewam się pewnie tak jak ty. Gorącego racowiska, bo każdy mecz w europejskich pucharach jest prawdziwym świętem dla kibica. Jest to też okazja do wsparcia Inakiego Astiza, jego podopiecznych, jak również Dariusza Mioduskiego. Tego się spodziewam, raczej takich manifestów, prawda? Wiesz co, jest jeszcze sprawa, która moim zdaniem jest dość istotna, że nieznani sprawcy, czyli Grupa Ultras Legii Warszawa specjalnie przełożyła swoje urodziny, dwudzieste czy trzydzieste, jakieś okrągłe urodziny w każdym razie, przełożyli, nie, chyba dwudzieste, bo wcześniej były inne grupy Ultras na Legii. Przełożyli swoje urodziny specjalnie na mecz z Piastem, dlatego że na Lidze Konferencji na meczu z Spartą Praga były zbyt drogie bilety.

30:44 · Analiza sytuacji Legii 7

Więc to każe mi sądzić, że bilety na mecz z Lincoln Red Imps w Lidze Konferencji też mogą być wyższej ceny niż na mecze ligowe. Powinny być. Więc jeśli Legia Warszawa na mecz z Lincoln Red Imps, zespołem z Gibraltaru, który gra o dalszy udział w Lidze Konferencji Europy, podyktuje dość drogie bilety po to, by jeszcze na koniec zmonetyzować, no wiadomo, kibice być może nie przyjdą, że to Liga Konferencji, być może nie przyjdą, bo już nie grasz dalej, no ale to pożegnanie jednakiego Astiza, no to jest jednak, to jest jednak legenda. Więc myślę, że tutaj biorąc pod uwagę te wszystkie konteksty, no to przeżyją te drogie bilety i naprawdę przyjdą po to, żeby gremialnie też Dariuszowi Miodowskiemu za całokształt, za te 8 lat, za to wszystko po prostu złożyć na ręce serdeczne dzięki.

Można powiedzieć, że taki mecz podwyższonego ryzyka, derbowy rywal ze strefy spadkowej, więc to zawsze jest dodatkowa Atrakcja dla kibica, który odwiedza stadion, że to są te mecze jednak na największej żyle. To co zawsze też w futbolnerze podkreślaliśmy na konferencjach przed meczami, no zespół PA rządzą rewanżą, bo niedawna porażka faktycznie zadziałała na nich motywująco, więc no naprawdę hitem. Wiele, wiele kontekstów ciekawych rzeczywiście dla kibica, żeby wybrać się na ten mecz. Nie mogę się doczekać niedzieli i nie mogę się doczekać meczu Legia Lincoln Red Imps. Ale burdel. Naprawdę, drodzy widzowie, jeśli chcielibyście, żebyśmy jeszcze coś pogadali o Legii, to zrobiliśmy taką potężną wiwisekcję dotyczącą Dariusza Meduskiego i jego rządów w Legii Warszawa.

To jest w stanie Legię zrujnować nawet do pierwszej ligi. Kiedyś myślałem, że to niemożliwe, że Legia jest jednak za dużym klubem, Warszawa jest zbyt bogatym miastem, zbyt wiele jest tutaj magnesów dla piłkarzy. Historycznych, takich obecnych, różnych. Żeby Legia spadła z ligi. Legia jest w stanie, Dariusz Milewski jest w stanie do tego sprowadzić. Jest w stanie ją zniszczyć również finansowo. I teraz jest dla mnie kwestia bardzo istotna, jeśli chodzi o Legię, którą być może chciałem ten wątek tutaj legijny zakończyć, ale bardzo jestem ciekaw, Kuba, twojego zdania. Czy Wisła Kraków, Bogusława Cupiała w pewnym momencie nie była na mapie polskiego futbolu klubowego większym podmiotem, bardziej większym hegemonem niż Legia w momencie, gdy ją przejął Dariusz Mioduski? Chyba tak.

A co się z nią później stało? To jest możliwe, że możesz sprowadzić Legię Warszawa z poziomu Ligi Mistrzów, z poziomu wygrywania mistrzostw, nawet wtedy, kiedy nie idzie, bo tak było w pierwszych latach Mioduskiego, Do poziomu pierwszej ligi, do poziomu finansowego bankructwa. To jest możliwe dla Legii? W teorii tak, ale w praktyce chyba się trochę czasy zmieniły. Tak sądzę. No, bankructwo Wisły Kraków nadeszło w takim momencie, że jeszcze nie było tylu grubasów w polskiej piłce, gdzie było zdecydowanie więcej wsparcia samorządowego, gdzie były inne pieniądze też za transmisje i inne kwoty transferowe. No i Wisła też nie miała takich aktywów jak Legia Training Center i jedna z najlepszych akademii. Więc myślę, że aż tak bym daleko nie poszedł tutaj.

No ale na pewno to przestaje być science fiction, bo jeszcze z roku temu, jakby ktoś tak powiedział, to że no dobra, okej, Dariusz Mieduski jest amatorem pod wieloma względami, podejmuje mnóstwo złych decyzji, no ale gdzie Legia w pierwszej lidze? Gdzie Legia bez trenera dwa miesiące? Gdzie Legia grająca z Lincoln Red Teams o nic, bo już po piętej kolejce jest wyeliminowana z ligi konferencji? Teraz to są, kurde, to jest rzeczywistość. To przecież jest nieprawdopodobny scenariusz, a raczej bardzo mało prawdopodobny. Ale ja zacząłem widzieć na to realną szansę tak długo, jak Legia jest pod rządami Dariusza Mioduskiego, bo to jest równa pochyła. To jest ciągły zjazd. Jak Legia raz walczyła o utrzymanie w tamtym sezonie z Michniewiczem i tak dalej, to mówię, okej, taka aberracja się zdarza. Legia w latach 90. też raz grała o utrzymanie. Ale to jest drugi raz na przestrzeni kilku lat pod Dariuszem Mioduskim, kiedy ona grała o utrzymanie.

Dlatego, że tutaj już wie jakie są karty, wie, że pewnie mu też pomogą w realizacji tego i osiągnięcie jakiegoś wyniku z Radomiakiem, też swoją wymowę To też jest swoją drogą śmieszne, że Gonçalo Fejo, który tak mocno deklarował, że on z Legią i w ogóle. Co więcej, Gonçalo Fejo, który przy zatrudnianiu w Radomiaku na Zdrówko powiedział, że on by chciał do Legii, ale Legia ma trenera i dzień później nie miała. No kurde, ale się rozwinęli, bo przecież Gonçalo Fejo gdyby wtedy wpadł do Legii Warszawa, no nie wierzę, żeby tak źle wypadła Legia w Lidze Konferencji i w Ekstraklasie. Już pomijając, że Żewłak by wybrał numer do Vukowicia, no cokolwiek. Tutaj też kolejny błąd, ale widzisz, bo jest to pewien, że Żewłak pewnie chciał, tylko został przegłosowany przez ostatecznie Dariusza Miodyskiego.

No nie wiem, no ta Legia to jest kabaret, to jest kabaret. No tutaj, gdzie pod którymkolwiek kamień nie zajrzysz, to jest jakiś temat, który można by było psiąć. Wiem, kim jest Żabakow. Tym Nikolicjusem w tym ostatnim tygodniu swojej bytności w widzeniu, bo posiadanie Michała Żewakowa w klubie piłkarskim, nie dawanie mu żadnej decyzyjności jest po prostu pozbawiony sensu. Nie ma to dla nikogo sensu, bo tak naprawdę podważyłeś go, nie zatrudniając już Łukowicia najprawdopodobniej. Czy jesteś w stanie znaleźć decyzję Legii Warszawa, która nie jest pozbawiona sensu w ostatnim okresie? Większość spośród tych podejmowanych. Pewnie ostatecznie zatrudnienie Papszuna ma sens. Tak. I to, że nadal masz na tyle magii, czaru, marki, renomy, że Marek Papszun chwilę po tym, jak zrobił podium Ligi Konferencji po piątej kolejce, mówi tak, idę do tych, wiecie, rozwińcie tabelę.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.