Neuroróżnorodność w edukacji dorosłych
Czy neuroróżnorodność to wyzwanie czy szansa w edukacji i biznesie?W tym odcinku rozmawiam z Kari Goldyn o tym, jak poszerzanie wiedzy o neuroróżnorodności może zmienić nasze podejście do pracy z grupą, edukacji dorosłych czy współpracy w biznesie i sprawić, że będzie ono bardziej świadome i skuteczne.To odcinek o tym,• czym różni się neuroróżnorodność od neuroatypowości,• jak rozpoznać neuroróżnorodność w grupie szkoleniowej lub klasie,• jak projektować zajęcia, by były bardziej dostępne dla wszystkich,• czego unikać, by nie pogarszać doświadczeń osób neuroatypowych,• gdzie przebiega granica naszej odpowiedzialności jako trenera czy wykładowcy,• jak dbać o siebie, pracując z różnorodnymi uczestnikami.To rozmowa nie tylko dla trenerów, wykładowców i edukatorów, ale także dla osób pracujących z ludźmi w biznesie: menedżerów, liderów i HR-owców. Dzięki niej możesz spojrzeć na różnorodność nie jak na problem, ale jak na potencjał do lepszego zrozumienia i bardziej świadomej pracy.Rozmawiam z Kari Goldyn, trenerką, mówczynią, konsultantką, zajmującą się neuroróznorodnością w biznesie.Zapraszam na stronę www.sztukagadania.pl by otrzymać więcej informacji o konsultacjach i szkoleniach.Kontakt do mnie [email protected]
Nie będę już tam neuronalnych mechanizmów tłumaczyć, ale generalnie ta dopamina jest w braku i my ciągle tej dopaminy szukamy. Jednym ze sposobów na zdobycie dopaminy jest ruch. Ruch sprawia, że my mamy dopaminy więcej. Dlatego ADHD najczęściej kojarzy się z niegrzecznymi chłopcami, którzy się ciągle kręcą albo wstają i chodzą po klasie. Ponieważ te dzieci, żeby sobie zapewnić skupienie, możliwość skupienia, to szukają tej dopaminy w ruchu. Potem nauczyciel mówi, Jasiu, przestań się kręcić i skup się. No i to jest jakby albo się przestań kręcić, albo się skup. To musi być zależne od siebie. Bo Jasio jeszcze sobie nie wyrobił pewnych motywów, żeby sobie tą dopaminę inaczej zdobywać.
Dziewczynki często szybciej się uczą, bo bardziej są socjalizowane, żeby być grzecznymi. To bardzo często wykorzystują rysowanie. Ja miałam pomazane wszystkie moje zeszyty, brudnopisy, ponieważ to jest tak drobny ruch, że nie widać, a jednocześnie zajmuje moją głowę. I tutaj też warto wiedzieć, że na przykład osoby z ADHD często, żeby się móc skupić, to muszą sobie dodać bodźców. I na przykład skrólują sobie podczas szkolenia telefon i niektórych wykładowców strasznie to wkurza, ponieważ myślą, o, on nie uważa, ale to jest taka trochę dorosła wersja, Jasio, przestań się kręcić i skup się, nie? Bo to jest właśnie to, że niektóre osoby po prostu potrzebują tego dodatkowego do bodźcowania.
Autystyk jak wchodzi do kawiarni, to najpierw lokalizuje toaletę, patrzy na wszystkie stoliki, patrzy gdzie są ludzie, z tych wszystkich rzeczy sobie składa jakiś ten obraz, widzi, że oni jedzą albo piją kawę albo coś, to wtedy gdzieś tam sobie składa ten ogół, wszystko zobaczy, wszystkie te szczegóły i dopiero wtedy... menu przeczyta całe, a potem wróci do sekcji z deserami. Bo on sobie wtedy układa ten ogół. I to jest też charakterystyczne, żeby czasami autystyk zrozumiał ogół, to zada bardzo dużo pytań. I nam jako trenerom wydaje się rany, czy ja nie mówię jasno, czy ja już tego nie powiedziałam po raz kolejny, a on sobie musi pozadawać te pytania, żeby sobie ułożyć w głowie ten obraz, ten ogół.
I ja rozumiem to, bo ja też coś takiego mam. Więc jasno mówisz, słuchajcie, ja jestem taką osobą i u mnie takie są zasady. Jeżeli się spóźnicie, no to nie usłyszycie tego początku. To będzie twoja konsekwencja. Jeżeli jesteś osobą, która nie może znieść tego, że ktoś jej przerywa, to możesz też powiedzieć, no jeżeli się spóźnicie, no to ja zamykam równo o dziewiątej drzwi i nie wejdziecie, nie? I znów odpowiedzialność leży po stronie tej drugiej. Jeżeli się spóźni, no to jest jego konsekwencja, prawda? To jest dorosła osoba, bo my tu nie mówimy o dzieciach. Z dziećmi jest inaczej, ale mówimy o dorosłych osobach i to, że ktoś ma ADHD i ma tendencję do spóźniania się i wiesz, czego to wynika...
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy neuroróżnorodność to wyzwanie czy szansa w edukacji i biznesie?
W tym odcinku rozmawiam z Kari Goldyn o tym, jak poszerzanie wiedzy o neuroróżnorodności może zmienić nasze podejście do pracy z grupą, edukacji dorosłych czy współpracy w biznesie i sprawić, że będzie ono bardziej świadome i skuteczne.
To odcinek o tym,
• czym różni się neuroróżnorodność od neuroatypowości,
• jak rozpoznać neuroróżnorodność w grupie szkoleniowej lub klasie,
• jak projektować zajęcia, by były bardziej dostępne dla wszystkich,
• czego unikać, by nie pogarszać doświadczeń osób neuroatypowych,
• gdzie przebiega granica naszej odpowiedzialności jako trenera czy wykładowcy,
• jak dbać o siebie, pracując z różnorodnymi uczestnikami.
To rozmowa nie tylko dla trenerów, wykładowców i edukatorów, ale także dla osób pracujących z ludźmi w biznesie: menedżerów, liderów i HR-owców. Dzięki niej możesz spojrzeć na różnorodność nie jak na problem, ale jak na potencjał do lepszego zrozumienia i bardziej świadomej pracy.
Rozmawiam z Kari Goldyn, trenerką, mówczynią, konsultantką, zajmującą się neuroróznorodnością w biznesie.
Zapraszam na stronę www.sztukagadania.pl by otrzymać więcej informacji o konsultacjach i szkoleniach.
Kontakt do mnie [email protected]