Mentionsy Mentionsy
Szczyt Europy
Szczyt Europy

Bruksela - miasto szpiegów?

26.04.2025 ·57 min 9 s

Zdrada, podsłuchy i uwodzenie w cieniu unijnych instytucji! Od natowskich urzędniczek w sidłach wschodnioniemieckich agentów, przez mikrofony wmurowane w ściany Rady Europejskiej, po europosłów tańczących na smyczy obcych służb. Czy Bruksela to prawdziwe gniazdo szpiegów, gdzie każdy krok jest obserwowany? Odkrywamy, jak sprytnie ukryć agenta w labiryncie unijnych instytucji i pytamy, czy Europa kiedykolwiek stworzy własną Agencję Wywiadu. To niełatwe, gdy w szpiegowskiej grze mieszają nie tylko Rosja i Chiny, ale także USA, Izrael, a nawet… sojusznicy z Unii! O walce z tajemniczymi wpływami opowiada Robert Pszczel, pierwszy Polak w sercu Kwatery Głównej NATO. Zapraszamy do tajemniczego świat brukselskich intryg, których nie znajdziesz w oficjalnych raportach!

Właśnie ją. Informacja pojawiła się niedawno, że co najmniej od 2004 roku współpracowała z Rosyjską Służbą Bezpieczeństwa. Ale kiedy ta informacja się pojawiła, to przyznam szczerze, nie byłam zdziwiona. Ja nawet sobie czasami żartowałam z niektórymi urzędnikami w Parlamencie Europejskim, że to jest jedyna Rosjanka w Parlamencie Europejskim, bo to co mówiła, to wiadomo było, że to musi być rosyjski szpieg. Potem się okazało już czarno na białym, że podpisała współpracę z Rosyjską Służbą Bezpieczeństwa. Ze Żdanoką zresztą, o czym ja akurat się niedawno dowiedziałam już, współpracowało też dwoje irlandzkich europosłów. Jeden z nich to Mick Wallace. To są europosłowie ze skrajnej lewicy komunizujący. Nazwalibyśmy ich po prostu komunistami.

I co ciekawe niektórzy zaangażowali się w obronę rosyjskiego szpiega na Litwie. Głośna sprawa. Algirdas Paleckis to był syn sowieckiego dyplomaty i został skazany za szpiegostwo. I organizowane były w jego obronie pikiety. Kto uczestniczył w tych pikietach? Właśnie Wallace bronił go. Z Tatianą Żdanoką. On sam, jak go się słuchało na sesjach plenarnych, też nie pozostawiał cienia wątpliwości, że mówi tezami Kremla. Ja sobie wypisałam kilka tylko jego tez. Mówił na przykład, że rosyjski gaz jest ekologiczny i bardzo dobry dla Unii Europejskiej, że Ukraina popełnia błąd cały czas tocząc wojnę z Rosją, że Ukraińcy to naziści, a Ukraina sama jest upadłym krajem. Z nim też współpracowała Claire Daly, też podobnie odczytująca w Parlamencie Europejskim tezy rosyjskie.

Mick Wallace, mówisz tak, to jest ten, który zawsze w takich dresach i podartych koszulkach występował. Ostentacyjnie ubierał się na sesję Parlamentu Europejskiego, pokazując, że właściwie jest zupełnie poza tym, nazwijmy to, systemem. Ten sam właśnie o nim mówiłam. Jest jeszcze jedna informacja dosyć, powiem szczerze, szokująca też z Parlamentu Europejskiego. Otóż okazało się, że córka rzecznika Kremla, Pieskowa, była przez pewien czas asystentką u francuskiego europosła. Tam u Le Pen, prawda? W froncie narodowym wtedy. Tak. Le Penowiec wszedł do Parlamentu Europejskiego, emerykszoprad w 2014 roku z list frontu narodowego. Potem to ugrupowanie opuścił, ale był w Parlamencie Europejskim do 2019 roku.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.