Mentionsy Mentionsy
Studio wschodnie w Radiu Lublin
Studio wschodnie w Radiu Lublin

Studio wschodnie - o wyborach i referendum w Mołdawii

06.10.2024 ·35 min 17 s · 9 rozdziałów

W programie porozmawiamy o zbliżających się wyborach prezydenckich w Mołdawii oraz o zaplanowanym tego samego dnia referendum w sprawie członkostwa tego kraju z Unią Europejską. Czy obecna prezydent Maia Sandu ma szansę na reelekcję i co Mołdawianie sądzą o integracji europejskiej? O to zapytamy dr. Piotra Oleksego z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i Instytutu Europy Wschodniej w Lublinie.

0:15 · Analiza politycznych emocji w Mołdawii 2

Dobre pytanie. Wie pan, że chyba nie. To znaczy ja też się spodziewałem jeszcze kilka miesięcy temu, że te polityczne emocje będą na wiele większym poziomie. Oczywiście nie mówię, że ich nie ma, bo one jak najbardziej są, ale nawet jak to sobie porównuję tą sytuację do Tego, co mieliśmy chociażby przy poprzednich wyborach parlamentarnych czy poprzednich wyborach prezydenckich, to chyba ten poziom tych emocji jest trochę niższy. To wynika z faktu, że jakoś tak się utarło Przekonanie, że Maja Sandu te wybory wygra. Maja Sandu, czyli urzędująca prezydent. Urzędująca prezydentka, że ona zdoła uzyskać reelekcję i tutaj ta gra idzie... Oczywiście mogą się zdarzyć niespodzianki, bo to zawsze z taką mamy rzeczywistością do czynienia, ale ta gra, którą prowadzi opozycja,

Bardziej jest nakierowana na to, żeby doprowadzić do drugiej tury, więc żeby Maja Sandu nie wygrała tych wyborów w pierwszej turze, doprowadzić do drugiej tury, w tej drugiej turze uzyskać jak najlepszy wynik, jak najbardziej osłabić Maję Sandu i cały obóz rządzący, czyli jest to taka trochę też przygrywka przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się latem przyszłego roku. Jak pan powiedział, Maia Sandu zdecydowaną faworytką. Z czego wynika jej przewaga nad konkurentami? W tych wyborach, to podała już Centralna Komisja Wyborcza, wystartuje 11 osób.

2:09 · Analiza kandydatki Maja Sandu 4

Czy to jakby jej dokonania z czasów jej trwającej oczywiście kadencji są kluczowe? Czy to, że ma jakąś formę poparcia czy wsparcia polityków proeuropejskich czy prointegracyjnych z Unią Europejską? Wypadkowa tych czynników, o których Pan wspomniał, plus jeszcze kilku. Ja może dodam, że jeszcze wiosną, tak w połowie roku, było takie wrażenie, że ta pozycja Maii i Sandu jest dosyć słaba, nie słaba, ale że ta reelekcja nie jest aż tak pewna, no i tutaj wiele się może wydarzyć.

Następnie jednak zadziało się też kilka spraw, które Które ustawiły tak, a nie inaczej te wybory. Więc po pierwsze Maja Sandu nie ma tutaj silnych konkurentów. W tym sensie, że nie ma silnych osobowości. Wspomniał Pan o 11 kandydatach łącznie, ale wśród tej dziesiątce kontrkandydatów No ciężko doszukiwać się kogoś, kto łączyłby dwie cechy. To znaczy po pierwsze stałaby za nim silne ugrupowanie polityczne, które byłoby go w stanie wypromować, a po drugie byłaby to osoba o dużej charyzmie, która jest w stanie pociągnąć za sobą duże grono wyborców. Najpoważniejszym konkurentem Maii i Sandu będzie prawdopodobnie Aleksandru Stojanogło.

A także taka argumentacja natury bardziej w cudzysłowie powiem geopolitycznej, to znaczy taka argumentacja, że Sandu i jej obóz władzy wplątał Mołdawian w awanturę geopolityczną, związał bardzo silnym Związkiem z Kijowem, a tymczasem przyszłość Europy i w ogóle jest niepewna i my niepotrzebnie zostaliśmy wplątani w taką awanturę. Opowiadam o tych O tej argumentacji w stronę opozycyjnej, bo to trzeba zrozumieć, żeby wiedzieć z jakiej pozycji występuje Maja Sandu. Maja Sandu w tym momencie występuje z jasnej pozycji takiej, że ja oferuję wam jakąś jasną wizję przyszłości.

Z jednej strony jest właśnie chęć do tego dążenia do budowy państwa w modelu A z drugiej strony takie emocje związane z obawami i poczuciem zagrożenia, Motywowanymi tym, że nie powinniśmy się tak jednoznacznie opowiadać po stronie Zachodu i Kijowa przeciw Rosji, bo przyszłość jest niepewna i może niedługo się okazać, że na przykład my zostaniemy sami z tą Rosją, będziemy się musieli mierzyć. Pozycja Maji Sandu podsumowując bierze się przede wszystkim tutaj z tego, że jej i jej obozowi politycznemu udało się związać poparcie Dla nich z poparciem dla integracji europejskiej.

8:20 · Analiza finansowania kandydatów 1

Oraz uderzanie z tych pozycji w obóz władzy. To jest taki trochę nowy rodzaj działalności politycznej. Ja to nazywam takim piractwem politycznym, którym celem nie jest uzyskiwanie już dobrego wyniku w wyborach, tylko sianie zamętu, dezinformacja i wzmacnianie podziałów społecznych, na czym mogą Które mogą zdyskontować, znaczy mogą ugrać więcej inne siły polityczne. To jeszcze chciałbym, bo oczywiście jak rozumiem w tym całkiem sporym gronie kontrkandydatów Maia i Sandu jest trochę osób.

15:01 · Analiza wyborów prezydenckich i referendum 6

Do tego jest przedstawicielem mniejszości narodowej rosyjskojęzycznej, bo jest gegauzem z pochodzenia. I co najważniejsze, on został prokuratorem generalnym w 2019 roku, po czym, gdy do władzy doszła Doszedł obecny prozachodni obóz, czyli Partia Działania i Solidarności, której taką nieformalną, ale realną liderką jest Maja Sandu. To wtedy on został z tego stanowiska usuniętym ze stanowiska prokuratora generalnego, po czym wystosowano wobec niego szereg zarzutów związanych z nadużyciem władzy, ukrywaniem majątku i tak dalej. I co jakby działa na jego korzyść, a bardzo mocno działa na niekorzyść obozu rządzącego. Jak do tej pory tych zarzutów w sądzie nie udało się potwierdzić, mało tego, on wygrał jedną z rozpraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, który to Trybunał stwierdził, że jeden z zarzutów, że nie dano mu możliwości należytej takiej odpowiedniego przeprowadzenia własnej obrony.

Więc on wychodzi z pozycji osoby, która została pokrzywdzona przez, jak to teraz oni sami mówią, reżim Maji Sandu, czy też reżim PAS. On wychodzi z pozycji człowieka, który został pokrzywdzony przez Obecną władzę tylko dlatego, że nie pasował jej z przyczyn ideowo-politycznych. On z takiej pozycji występuje, jednocześnie nie atakując na przykład Unii Europejskiej i Zachodu, tylko starając się balansować ten przekaz. To balansowanie tego przekazu polega, już dałem tego próbkę, na takim mówieniu, że nie jesteśmy przeciwni Europie, Zachodowi, ale... No i to, co następuje po tym ale, jest takie istotne, najistotniejsze.

Ja może odpowiem na to pytanie bardziej trochę ze swojej takiej analitycznej perspektywy. Więc uważam, że fakt, że to referendum odbywa się razem z wyborami na pewno przysłuży Prawdopodobnie, jest wysoce prawdopodobne, że przysłuży się Mai Sandu. Czyli to, że ona jest kandydatką proeuropejską, ma to wsparcie, o którym pan doktor już powiedział, wsparcie wielu polityków europejskich, unijnych, to jej może pomóc? Dokładnie tak. To też pozwoliło ustawić jednoznacznie te wybory. To znaczy wyciszyło i maksymalnie ograniczyło możliwość krytyki ze strony innych proeuropejskich pomniejszych ugrupowań, które staraliby się tutaj też wywindować.

Po drugie jasno ustawiło oś sporu. To są wybory i referendum o przyszłość Mołdawii, a nie dotyczące tego, jak ci się podobało ostatnie kilka lat rządów Sandu i PAS. To też sprawiło, że część kandydatów musiała się jasno opowiedzieć, jak ja podchodzę do tego referendum i jak bym chciał, żeby moi wyborcy podchodzili do tego referendum. Utrudniło to również, tak mi się wydaje, kandydowanie Obecnemu burmistrzowi Kiszyniowa, Janowi Czebanowi, który jest postrzegany jako taka największa konkurencja polityczna Maia i Sandu w przyszłości.

Natomiast obecnie, gdyby on, a jest to polityk niegdyś wywodzący się z partii prorosyjskiej, obecnie deklarujący się jako proeuropejski i gdyby on chciał wziąć udział teraz w tych wyborach, No to stałby w dużym rozkroku, bo musiałby być bardzo proeuropejski, jednoznacznie silnie atakując Maję Sandu i to stałoby w ogromnej sprzeczności, więc to jakby opóźniło, czy też odsunęło w czasie odpalenie tego jego projektu politycznego w pełni. Więc dla Maji Sandu wydaje mi się, to się przysłużyło. Pytanie, Na ile to się i czy to się przysłuży takiej przyszłości europejskiej Mołdawii i temu obrazowi poparcia dla integracji europejskiej?

Ponieważ tu mamy, możemy na to spojrzeć z dwóch stron. Z jednej strony Sandu i PAS liczą, że wszyscy, którzy są za europejską Mołdawią, mimo że mają jakieś uwagi do obozu władzy, zagłosują za, żeby tylko poprzeć ten wybór Europejski Wybór Mołdawii. Może pojawić się jednak wśród części elektoratu odwrotna kalkulacja. To znaczy, ja jestem za Unią Europejską, ale Sandu i PAS tak mnie rozczarowali, że mi się nie podoba, że oni wiążą tą kwestię z poparciem politycznym w wyborach prezydenckich. Więc na przykład zostanę w domu. Więc nie wezmę w tym wszystkim udziału.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.