Mentionsy Mentionsy
Studio wschodnie w Radiu Lublin
Studio wschodnie w Radiu Lublin

Studio wschodnie - o sytuacji w Gruzji

08.12.2024 ·38 min 45 s · 9 rozdziałów

Rozmawiamy o sytuacji w Gruzji, gdzie od 28 listopada trwają antyrządowe protesty związane z decyzją władz o zawieszeniu rozmów dotyczących akcesji Gruzji do Unii Europejskiej. Jaka jest siła protestów i ich możliwe konsekwencje? M.in. o to zapytamy dr. Andrzeja Szabaciuka z Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL oraz z zespołu wschodniego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.

0:00 · Wprowadzenie i opis sytuacji w Gruzji 2

Co się dzieje w kraju, panie doktorze, który jeszcze niedawno był tak blisko Unii Europejskiej? Przede wszystkim myślę, że te protesty są konsekwencją tego, że społeczeństwo gruzińskie jest szokowane obecną polityką władz. Przede wszystkim tego ugrupowania, które jest u steru rządów od 2012 roku, czyli gruzińskiego marzenia. Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej przedstawiciele tej partii wprost deklarowali, że są zwolennikami integracji europejskiej, że integracja europejska jest jak gdyby kluczowym... Gruzińskie Marzenie ma to wpisane w swój program, także wpisało te aspiracje unijne do konstytucji.

Dokładnie. I tutaj oni, tylko oni gdyby sugerowali, że integracja z Unią będzie po prostu negocjowana na ich zasadach. Czyli oni sami też chcą tak asertywnie do tego podejść. To nie może być tak, że przyjmujemy Katedra Teorii Polityki i Studiów Wschodnich, Instytut Europy Środkowej, Andrzej Szabaciek. Nie tak wygląda negocjowanie akcesji do Unii Europejskiej. Po prostu mamy wypełnić określone zobowiązania, musimy wdrożyć określone reformy i stopniowo, krok po kroku zbliżać się do struktur unijnych.

6:13 · Reakcja władzy i opozycji 1

O agentach wpływu. Tak, więc krótko mówiąc, to jest też pozbywanie podmiotowości opozycji. To nie jest siła, z którą możemy negocjować, to są przystępcy, to są osoby nieracjonalne, to są osoby, które dążą do wywołania wojny, chaosu w państwie i tak dalej. Więc ta narracja jest spójna i, jak już powiedziałem, zbliżona od tego, co znamy z Białorusi czy z Rosji. Oczywiście tam to jest posunięte o wiele dalej, bo to jest też inna sytuacja, jeżeli chodzi o system polityczny. Ale niestety Gruzja idzie tą ścieżką autorytarną i coraz bardziej ten system polityczny zmierza w kierunku takiego systemu autorytarnego. I to jest niepokojące z punktu widzenia Unii Europejskiej, ponieważ mamy świadomość tego, że izolacja Gruzji na arenie międzynarodowej

7:27 · Narracja opozycji jako zagrożenia 1

Katedra Teorii Polityki i Studiów Wschodnich, Instytut Europy Środkowej, Andrzej Szabaciek. ...terenów, czy wspiera separatystyczne te republiki, nieuznawane przez społeczność międzynarodową państwa, między innymi Abchazja, czy para państwa. To państwo, które jednak zbliżało się do Unii Europejskiej jest właściwie wpychane, czy samo się wpycha w te rosyjskie ramiona? Co się takiego stało w tej Gruzji, że ten kierunek i wektor się zmienił?

9:05 · Zmiana kierunku polityki Gruzji 1

Ja myślę, że tutaj problemem jest to, że my jak gdyby trochę patrzymy na ten region z perspektywy naszej europejskiej, a musimy mieć świadomość przede wszystkim tego, że Gruzja jest państwem niewielkim, państwem, które jest bardzo zależne gospodarczo czy politycznie także od Federacji Rosyjskiej i te siły prorosyjskie one praktycznie w każdym państwie poradzieckim są obecne. One są też wspierane, dodajmy, przez Federację Rosyjską i tutaj był ten sam scenariusz. Krótko mówiąc, Rosja zaoferowała tym siłom prorosyjskim pewne intratne możliwości. Czy chodzi o pieniądze? Tak, chodzi oczywiście o pieniądze i zauważmy, że te osoby, które przyjęły władzę, dyskredytując ten kurs reformatorski prozachodni, taki wyraźnie prozachodni,

12:01 · Wpływ Rosji na Gruzję 2

Właśnie w tym zawieszeniu między wschodem i zachodem i będzie pośredniczyło wymianie handlowej międzynarodowej, będzie umożliwiało obchodzenie sankcji. I to jest korzystne tak naprawdę i dla Federacji Rosyjskiej i dla Gruzji. Unia Europejska ma tego świadomość oczywiście. Ma tego świadomość i politycy unijni wiedzą o tym od dawna. Tym niemniej jednak, to co powstrzymuje Unię Europejską przed jakimiś takimi działaniami dość radykalnymi w kontekście właśnie polityki Gruzji, to jest ogromne oparcie społeczeństwa obywatelskiego dla zbliżania z Unią Europejską, bo około 80% Gruzinów jest za członkostwem Gruzji w Unii Europejskiej.

To jest ogromny odsetek. Nawet wydaje mi się, że obecnie wyższy niż jeżeli chodzi o społeczeństwo ukraińskie. Podobnie, że większość Gruzinów jest za członkostwem Gruzji w NATO. Więc tutaj, jeżeli Unia Europejska, czy ogólnie Zachód podjęłaby decyzję o nałożeniu sankcji na Gruzję, To one nie mogą uderzyć w społeczeństwo obywatelskie, tylko raczej w elity polityków, którzy popierały represje wmierzone w społeczeństwo obywatelskie, które popierały zbliżenie z Rosją. Bo jeżeli decydujemy się na sankcje gospodarcze, to może to osłabić po prostu prozachodnie nastroje czy dążenia w społeczeństwie gruzińskim.

17:48 · Opinię społeczeństwa w Gruzji 1

Panie doktorze, pan był ostatnio też w Gruzji. Co mówią Gruzjani na to, co się dzieje? Przede wszystkim oni podkreślały, że my musimy mieć świadomość tego, że Gruzja jest państwem, jakby to ująć, trochę odmiennym niż powiedzmy typowe państwa europejskie. Czyli krótko mówiąc, te rządy, długie rządy gruńskiego marzenia, one bardzo mocno zakorzeniły się w tych lokalnych strukturach. I te powiązania takie biznesowo-polityczne, to jest kluczowy problem, jeżeli chodzi o Gruzję. Bo jeżeli mówimy o pewnych manipulacjach wyborczych, które miały miejsce w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych, to musimy mieć świadomość tego, że to rzadko były takie wprost fałszerstwa, gdzie dochodziło do po prostu manipulowania wynikiem, ale o wiele częściej to były próby pewnego nacisku czy wywierania presji na wyborców.

25:27 · Reakcja opozycji i represje 5

Katedra Teorii Polityki i Studiów Wschodnie Od tego, jak zareaguje Zachód, jak zareaguje Unia Europejska na te działania antydemokratyczne obecnych władz, będzie zależał ten przyszły kurs polityczny Gruzji, bo jeżeli te działania będą zbyt, można powiedzieć, takie małostanowcze, to się może skończyć w ten sposób, że obecne władze uznają to jako zielone światło dla dalszych represji. To co powinna zrobić Unia Europejska? Co powinien zrobić Zachód, żeby

Być jedną nogą na Zachodzie i jedną nogą w Rosji. Ale to bezwątpienie będzie ogromne, czy jest ogromne wyzwanie dla Zachodu, bo skoro rząd mówi, że nie chce do 2028 roku żadnych pieniędzy związanych z tymi aspiracjami unijnymi Gruzji u siebie. Z drugiej strony ustawa o agentach wpływu, no to pokazuje, że te możliwości Zachodu oddziaływania na zmianę tej sytuacji są bardzo ograniczone. Zauważmy na przykład, że też rząd próbuje wpracować taką narrację, że on tych pieniędzy nie chce, ponieważ większość tych pieniędzy trafia do opozycji na działania takie destabilizujące państwo. I tutaj między innymi mamy odpowiedź Unii Europejskiej, gdzie wyraźnie widzimy taką transparentną wręcz odpowiedź, bo widzimy jakie środki trafiają do poszczególnych ministerstw na reformy, na wsparcie

Nie tylko chodzi o zbliżenie z Unią Europejską, ale nawet takie inwestycje w infrastrukturę, w szkolnictwo itd. To są ogromne środki, które płyną do Gruzji i trudno jest wytłumaczyć, dlaczego w momencie, kiedy Gruzja jest państwem ciągle rozwijającym się, władze decydują się dobrowolnie na rezonację z tych środków. Bo te pieniądze, które trafiały do NGO-sów, one są stosunkowo nieduże w porównaniu do tego, co trafia bezpośrednio do państwa. Więc taka narracja jest po prostu populistyczna tak naprawdę i ona też może być interpretowana w ten sposób, że to jest próba przygotowania Gruzji czy społeczeństwa gruzińskiego na ewentualne sankcje, które uderzą w Gruzję.

Krótko mówiąc, a może bardziej wyjty obecne gruzińskie w obecny rząd. Bo tak naprawdę od dawna wisiała w powietrzu taka czy inna reakcja Unii Europejskiej na wybory parlamentarne. Była dyskusja jak należy ukarać obecne władze Gruzji za te niedemokratyczne zjawiska, które występowały w okresie ...wyborów, czyli manipulowanie wyborami, nadużywanie podmiotów państwowych w czasie wyborów, manipulowanie mediami i tak dalej. Teraz prawda jest taka, że obecne władze po prostu wykonały takie ruchy wyprzedzające, czyli one uprzedziły sankcje zachodnie, mówiąc nie, nie, my po prostu musimy się zastanowić, czy jest sens integrować się z Unią Europejską, jeżeli ona stawia takie, a nie inne warunki.

W tym momencie ewentualne sankcje w postaci zamorzenia środków, które trafiałyby do Gruzji, czy inne kroki podejmowane przez Unię Europejską nie będą tak bolesne. Bo to jest już inna narracja w sytuacji, kiedy rząd mówi, że my nie chcemy tych pieniędzy, poradzimy sobie sami, musimy przemyśleć, zastanowić się, na jakich warunkach wejdziemy do Unii Europejskiej. I dajemy sobie na to kilka lat, tak? A inna byłaby narracja, gdyby po prostu Unia ogłosiła, że ona zawiesza środki. Czyli krótko mówiąc, obecne władze miały świadomość tego, że te pieniądze tak czy owak będą zamrożone. Tylko musimy odpowiednio to otoczyć pewną narracją medialną.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.