Studio wschodnie - o sytuacji w Gruzji
Rozmawiamy o sytuacji w Gruzji, gdzie od 28 listopada trwają antyrządowe protesty związane z decyzją władz o zawieszeniu rozmów dotyczących akcesji Gruzji do Unii Europejskiej. Jaka jest siła protestów i ich możliwe konsekwencje? M.in. o to zapytamy dr. Andrzeja Szabaciuka z Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL oraz z zespołu wschodniego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.
A też mówi o tym, że żadnej odpowiedzialności władzy rządu nie widzi, jeśli chodzi o osoby podszkodowane np. w tych demonstracjach, w manifestacjach, które, jak powiedzieliśmy, przetaczają się przez cały kraj. Czyli refleksji nie ma czy po prostu problemu nie ma? Wydaje mi się, że to jest ta sama narracja, którą znamy z Federacji Rosyjskiej, z Białorusi, gdzie opozycja jest pokazywana jako zdrajcy narodu, jako siły dążące do destabilizowania państwa, jako podmioty, które działają na rzecz interesów jakichś ośrodków zagranicznych. Widzieliśmy to także przy okazji tych protestów wiosennych, kiedy kwestia dotyczyła tej słynnej ustawy o agentach zagranicznych, prawda?
Katedra Teorii Polityki i Studiów Wschodnich, Instytut Europy Środkowej, Andrzej Szabaciek. ...terenów, czy wspiera separatystyczne te republiki, nieuznawane przez społeczność międzynarodową państwa, między innymi Abchazja, czy para państwa. To państwo, które jednak zbliżało się do Unii Europejskiej jest właściwie wpychane, czy samo się wpycha w te rosyjskie ramiona? Co się takiego stało w tej Gruzji, że ten kierunek i wektor się zmienił?
Ja myślę, że tutaj problemem jest to, że my jak gdyby trochę patrzymy na ten region z perspektywy naszej europejskiej, a musimy mieć świadomość przede wszystkim tego, że Gruzja jest państwem niewielkim, państwem, które jest bardzo zależne gospodarczo czy politycznie także od Federacji Rosyjskiej i te siły prorosyjskie one praktycznie w każdym państwie poradzieckim są obecne. One są też wspierane, dodajmy, przez Federację Rosyjską i tutaj był ten sam scenariusz. Krótko mówiąc, Rosja zaoferowała tym siłom prorosyjskim pewne intratne możliwości. Czy chodzi o pieniądze? Tak, chodzi oczywiście o pieniądze i zauważmy, że te osoby, które przyjęły władzę, dyskredytując ten kurs reformatorski prozachodni, taki wyraźnie prozachodni,
Takiego balansowania, albo inaczej, będzie się tolerowała do pewnego tylko momentu. Do momentu, kiedy to państwo będzie jednak w tej strefie wpływów rosyjskich, jeżeli ono będzie próbowało się uwolnić, jak Ukraina na przykład. To działania rosyjskie mogą być bardzo agresywne. I tutaj, jeżeli chodzi o Gruzję, to jest podobny scenariusz. Krótko mówiąc, Gruzini oczywiście mają określone korzyści z tego, że współpracują z Federacją Rosyjską. Wiemy o tym bardzo dobrze. To jest kwestia wymiany handlowej, to jest kwestia eksportu produktów gruzińskich na rynek rosyjski, bardzo chłodny w tym momencie, bo jak wiemy, Katedra Teorii Polityki i Studiów Wschodnich, Instytut Europy Środkowej, Andrzej Szabaciek.
Czyli krótko mówiąc taka wojna, agresja Rosji na Gruzję zakończyłaby się szybkim zwycięstwem Rosji. Jak to mówią niektórzy analitycy gruzińscy, znalazłoby się 300 rakiet w arsenale rosyjskim, czy szachetów, żeby skierować je na Gruzję, a to w dużej mierze by przesądziło dalsze losy takiej agresji. Więc Armia Gruzińska jest w stanie opłakanym. Nie było czynionych przez lata jakichś takich można powiedzieć znaczących inwestycji w armię. To też w pewnym sensie było konsekwencją tej polityki niedrażnienia Rosji. To samo pamiętamy, jeżeli chodzi o Ukrainę w 2014 roku. Wielu analityków wojskowych podkreśla, że ona po prostu była rozbrojona, ona była nieprzygotowana na agresję rosyjską.
Tak samo dzisiaj Gruzja jest militarnie po prostu nieprzygotowana na Na ewentualną agresję ze strony Federacji Rosyjskiej. A przede wszystkim jednak, wracając do clou, obecna władza czerpie ogromne korzyści finansowe z tego status quo jaki jest. Czyli to co powiązania nie tylko o charakterze politycznym, ale też biznesowym. Sam Bydzina Iwaniszwili przecież jest oligarchą, który dorobił się milionów na interesach Federacji Rosyjskiej. Tak samo ludzie z jego otoczenia mają rozbudowane interesy, jeżeli chodzi właśnie o Federację Rosyjską. I tutaj z punktu widzenia Kremla taka sytuacja jest jak najbardziej korzystna, bo Rosja potrzebuje państwa, które będzie
Właśnie w tym zawieszeniu między wschodem i zachodem i będzie pośredniczyło wymianie handlowej międzynarodowej, będzie umożliwiało obchodzenie sankcji. I to jest korzystne tak naprawdę i dla Federacji Rosyjskiej i dla Gruzji. Unia Europejska ma tego świadomość oczywiście. Ma tego świadomość i politycy unijni wiedzą o tym od dawna. Tym niemniej jednak, to co powstrzymuje Unię Europejską przed jakimiś takimi działaniami dość radykalnymi w kontekście właśnie polityki Gruzji, to jest ogromne oparcie społeczeństwa obywatelskiego dla zbliżania z Unią Europejską, bo około 80% Gruzinów jest za członkostwem Gruzji w Unii Europejskiej.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dr Andrzej Szabaciuk omawia sytuację w Gruzji, gdzie protesty przeciwko rządowi są konsekwencją niezgodności polityki rządzącej z marzeniem o integracji europejskiej.
Analiza sytuacji z wyborów parlamentarnych i prezydenckich, gdzie opozycja kwestionuje wyniki wyborów i protestuje przeciwko rządowi.
Premier Gruzji Irakli Kobachidze odmawia negocjacji z opozycją, a opozycja kwestionuje działania władz.
Analiza narracji opozycji jako zagrożenia dla Gruzji i porównanie z sytuacjami w Białorusi i Rosji.
Analiza zmiany kierunku polityki Gruzji w kierunku bardziej autorytarnego i zależności od Rosji.
Analiza wzajemnych relacji między Gruzją a Rosją, w tym ekonomii i handlu, oraz wpływ na politykę Gruzji.
Opinię społeczeństwa w Gruzji na sytuację polityczną i wpływ opozycji na rządzące ugrupowanie.
Analiza represji wobec opozycji, w tym aresztowania i zarzuty nielegalnej przekroczenia granicy.
Analiza szans na drugą rewolucję róż i potencjalne konsekwencje represji na protesty.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmawiamy o sytuacji w Gruzji, gdzie od 28 listopada trwają antyrządowe protesty związane z decyzją władz o zawieszeniu rozmów dotyczących akcesji Gruzji do Unii Europejskiej. Jaka jest siła protestów i ich możliwe konsekwencje? M.in. o to zapytamy dr. Andrzeja Szabaciuka z Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL oraz z zespołu wschodniego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.