Mentionsy Mentionsy
Studio wschodnie w Radiu Lublin
Studio wschodnie w Radiu Lublin

Czy Europie Środkowo-Wschodniej grozi wojna? | Studio Wschodnie

04.10.2026 ·1 godz 7 min · 12 rozdziałów

W najnowszym odcinku programu „Studio wschodnie” rozmawiamy na temat stanu bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Czy jest to obecnie region bezpieczny, czy może jesteśmy na progu wojny lub jakiegoś rodzaju prowokacji zbrojnej ze strony Federacji Rosyjskiej? Jak powinniśmy reagować na działania eskalacyjne i jaki rodzaj polityki wobec Rosji prowadzić? M.in. na ten temat porozmawiamy w programie, w którym od ponad dziesięciu lat razem z ekspertami próbujemy wyjaśnić słuchaczom Radia Lublin to, co dzieje się na Wschodzie.W rozmowie wzięli udział: dr hab. Aleksandra Kuczyńska-Zonik, Instytut Nauk o Polityce i Administracji KUL, IEŚ Lublin, dr. hab. Konrad Pawłowski, Instytut Stosunków Międzynarodowych UMCS, profesor uczelni, dr Andrzej Szabaciuk, Katedra Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL, IEŚ Lublin, dr Jakub Olchowski, dyrektor Centrum Kompetencji Europejskich UMCS, IEŚ Lublin i dr Łukasz Lewkowicz, Instytut Nauk o Polityce i Administracji UMCS, IEŚ Lublin.

36:51 · Analiza sytuacji na Słowacji i Bałkanach przez profesora Konrada Pawłowskiego 4

I oczywiście można mówić o ewolucji tego porządku, O pewnych procesach pojednania, ale pytanie jak głęboko one zaszły. Widzieliśmy niedawno na pogrzebie, był pogrzeb Radko Mladicia, gdzie te emocje się dzisiaj znajdują, a wręcz moglibyśmy powiedzieć, że nowe pokolenia w Serbii mam wrażenie, że odrzucają jakąś taką refleksję Bardziej głęboko dotyczącą istoty tego, czym była ta wojna. Oczywiście to być może dotyczy wszystkich pokoleń, bo przecież z drugiej strony granicy w Kosowie też zapadł wyrok w sprawie przywódców Armii Wyzwolenia Kosowa i też to budziło protesty. No ale dzisiaj to młode pokolenie, ono zajmuje się, można powiedzieć, innymi problemami, bo mamy po słynnej tragedii, mówiąc w nowym sadzie, mamy wielomiesięczne protesty w Serbii, przeradzające się w jakiś rodzaj ruchu politycznego, ale też, no, realnie wpływają na decyzje władz w Serbii, choćby, jak rozumiem, ostatnią także decyzję prezydenta Vucicia.

To jest autentyczny ruch oddolny, ruch społeczny, który generalnie jest proeuropejski, chociaż Ci studenci też trochę mieli tutaj pretensji do Zachodu, że Zachód tak słabo popierał to, co się dzieje w Serbii. No Unia Europejska mówiła, w zasadzie mało mówiła na początku, ale kiedy te protesty się rozpoczęły, natomiast zawsze tu taki argument pojawiał się, że nie chcemy się wtrącać w sprawy wewnętrzne, ale to nie do końca jest chyba to, bo pamiętajmy o tym, że prezydent Nowoczyński jest tym politykiem, na którego Zachód stawiał przez lata, bo to jest ten człowiek, który gwarantował spokój w regionie. To, że tam jednak się, no nic nie wydarzyło takiego większego. W 23 roku był incydent w północnym Kosowie, gdzie oddział paramilitarny z Serbii przeszedł i rozpoczął pewne działania militarne, ale mimo wszystko wydaje mi się, że Zachód docenia to, że Vucic jednak jest tym stabilizatorem i cóż, kosztem patrzenia przez palce na jakość serbskiej demokracji, praworządności, wolności mediów, gdzie

Tej inicjatywy karpackiej to pokazuje, że Włócić, zdając sobie sprawę, że Zachód już jakby widzi te wszystkie wady serbskiej demokracji, Włócić pokazuje, ja jestem gwarantem stabilności w regionie, ja jestem proeuropejskim politykiem Serbii, a ci, którzy chcą mnie obalić, On tego nie mówi publicznie, ale możemy założyć, że Vucic mówi to dokładnie na Zachodzie. Mówi, zobaczcie, ci, którzy mnie odsuną, to będą prorosyjscy politycy, będzie chaos, bałagan, ja jestem gwarantem stabilności. Czy to w takim razie, panie profesorze, funkcja stabilizatora przez Vucicia, ona się zmieni, może zmienić wraz z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi w Serbii? No sam Vucic zrzekł się urzędu prezydenta, chce startować, chce być premierem.

No tu niestety muszę być bardzo krytyczny. To zrzeczenie się było jednym z najgorzej zrealizowanych takich spektakli politycznych, bo prezydent Włóczyci się wycofał. 27 września stwierdził, że ustępuje. Osiem miesięcy przed wyborami prezydenckimi i będzie startował jako zwykły człowiek na urząd premiera ponownie, bo Włóczyci już był premierem, więc wróci. Są dane wskazujące na to, że ten twardy elektorat zabetonowany, elektorat SNS, on jest dosłownie zabetonowany. I bardzo niedemokratycznie zadebetonowany, tak bym powiedział, że Vucic widzi w rankingu, że Serbska Partia Postępowa plus koalicjanci w postaci socjalistycznej partii Serbii, że zdobędą tą większość w parlamencie, mimo tego, że lista studencka ma ponad 30% poparcia i będzie długą siłą polityczną w Serbii.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.