Powołanie Rady Pokoju. "Karol Nawrocki był pod ścianą"
Podczas specjalnej ceremonii na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Donald Trump powołał Radę Pokoju. - Rada Pokoju miała się zajmować Strefą Gazy, a Donald Trump już chce cały świat zbawiać i naprawiać - mówił w Polskim Radiu 24 Michał Tomasik z tygodnika "Polityka".
Mówię o tym łącznie z wypowiedzią ministra Sikorskiego, którą, zdaje się, przed chwilą państwo słyszeliście. I też biorąc pod uwagę to, jak prezydent Karol Nawrocki w imieniu Polski, jakie stanowisko przedstawił, czyli był obecny, ale śladów po tym nie zostawił na piśmie. Po tym spotkaniu prezydenta Nawrockiego ostatnim z premierem Donaldem Tuskiem pojawiały się takie sygnały, że oczywiście obaj politycy deklarowali po tym spotkaniu, że kwestie bezpieczeństwa, kwestie międzynarodowe będą przez nich wyłączone poza ten nawias bieżącego politycznego sporu. Ale niektórzy komentatorzy powątpiewali i mówili, Donald Trump i jego polityka to zweryfikuje.
Głównym celem i interesem jest to, żeby dbać o pokój, czy być takim forum. W Europie jest to po części Unia Europejska, szerzej jest to NATO, a najszerzej jest to ONZ. I Organizacja Narodów Zjednoczonych jest instytucją, w której są Rosjanie, I można tam z nimi rozmawiać. Minister Sikorski zresztą często to robi i na tych forach tam powstają te wszystkie rolki, gdzie minister Sikorski w cudzysłowie masakruje Ławrowa czy kogoś innego, wytykając mu wszystkie kłamstwa. Tworzenie analogicznego ciała jest z naszej perspektywy osób, którym zależy na tych instytucjach NATO, Unia Europejska, ONZ, jest szkodliwe.
No właśnie, bo nam przede wszystkim zależy na tym, żeby ta wojna jak najszybciej się skończyła, ale nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę i podejrzewam, że Ukraińcy też takiego pojęcia po tych już prawie czterech latach pełnoskalowej wojny nie znają. No nam zależy przede wszystkim na tym, żeby Ukraina przetrwała i miała szansę się odbudować. W przeciwieństwie do Rosji. Tak, no myślę, że czego życzymy Rosji, to każdy sobie to pomyśli i się zgodzimy. Natomiast właściwie to, czego my oczekujemy i co jest w naszym interesie, to to właśnie minister Sikorski wyartykułował. Musimy pamiętać kto jest tym wszystkim agresorem i kto ponosi te straty.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.