Mentionsy Mentionsy
SpoilerMaster
SpoilerMaster

BONUS: "Barry Lyndon" (1975) -- Dyskusja w Kinie Muranów

24.06.2024 ·1 godz 18 min · 9 rozdziałów

Zapis dyskusji po pokazie filmu "Barry Lyndon" (1975) Stanleya Kubricka, wyświetlonego 23 czerwca 2024 roku w warszawskim Kinie Muranów w ramach przeglądu "Letnie przesilenie ze SpoilerMasterem i Kinem Muranów".

0:20 · Wprowadzenie i kontekst filmu 2

Dyskusja w Kinie Muranów. Kolejnych fanów. I dodam, że Kubrick, to już ostatnia taka wstępna informacja przygotowując się do tego filmu, już sam oczywiście od wielu lat wtedy mieszkał w Anglii w swojej posiadłości. Przypomnę, że o czym czasami się zapomina, bo on tak mocno wrósł w ten brytyjski pejzaż, że Stanley Kubrick był Amerykaninem, Nowojorkczykiem z Bronxu, Odnalazł swój dom i właściwie ta jego posiadłość była rodzajem twierdzy, była także rodzajem studia produkcyjnego, ponieważ niechętnie w ogóle się z tej posiadłości ruszał i poniekąd większość prac przygotowawczych i postprodukcyjnych do Baryla Lyndona powstało po prostu w jego domu.

Są to dokumenty, dokumentalne filmy dokumentalne, między innymi o kierowcy Kubricka, który przez ponad 20 lat towarzyszył rodzinie w tej posiadłości. Przez cały czas te filmy na Netflixie, nie wiem czy jeszcze jest, ale to był chyba, się zdawało, jak być wąż od stanu tego Kubricka. I tam poprzez tego szafera, tutaj wydarzyło się się mnóstwo, jak wiadomo, osób się zajmowało z dnia na dzień. Ale także powstał osobny film, który też polecam, który w zasadzie Współpracownik filmowy, można powiedzieć, który w całości poświęcony jest postaci Leona Vitali, czyli tego aktora, który tutaj widziała się w Lorda Brunitona, czyli na koniec końców wkrótce był antagonistę Barrego, czyli pasierba, bo Leon Vitali był postacią, on właśnie tutaj zagrał jako aktor, natomiast ten moment, w którym on wszedł na plan filmu Kubricka, był momentem, który zmienił całkowicie jego życie,

22:22 · Reakcje i oczekiwania na film 1

To będzie ciekawe, bo ten przedmiot jest nowy. Inaczej za bardzo, Barry Lyndon. Okej, dzięki. Tak, dziękuję. Kto jeszcze? Proszę bardzo. To co powiedziałeś na początku, że Kubrick jest tak subtelnie uznawany, Barry Lyndon też jest, byłem pewna właśnie. Absorbencik egoskiego wymoznawstwa, stykamy się z nim od początku. I trochę też, jako pierwszy raz widziałam chyba tak świadomie w samochodzie z dzisiaj, to znaczy pierwszy raz w dużym ekranie. I trochę mnie zaskoczył, zaskoczyło mnie ten mój odbiór, bo trochę się nastawiło właśnie, tam teraz obycej mówiono o tym filmie, i czego on był przykładem.

27:05 · Analiza filmu i jego elementy 1

On rozwija tym swoim filmem to, o czym jutro będzie film, o którym będziesz opowiadał, czyli to zdanie w trzecim powieku, które mówi Orson Welles, który sam sobie napisał, czyli że im więcej kultury w Europie, tym więcej przemocy. Tam, gdzie nie ma kultury, tam jest mniej przemocy. Wydaje mi się, że Kubrick zauważył w pewnym momencie, co jest bardzo ciekawe też dzisiaj, właśnie bardzo współczesne, jak bardzo kultura, także sztuka, także architektura, muzyka i tak dalej, jest totalnie związana z przemocą. Nie da się oddzielić jednego od drugiego i w 2001 to jest na poziomie całej cywilizacji.

42:58 · Obsesja Kubricka i kontynuacja jego twórczości 3

Wszystko było kręcone w Anglii. Ten Wietnam był kręcony w Anglii. No i po prostu trudno kupić to, że to się dzieje w jakiejkolwiek Ktoś powiedział, że nie powinienem na Nowym Jorku kręcić, wybudujcie mi Nowy Jork w studio pod Londynem. Ktokolwiek był w Nowym Jorku albo zna dobrze miasto z filmów, nie da się uwierzyć w te ulice, po których chodzi Tom Cruise, nie widząc, że jest to po prostu studenia dekoracyjne dające wyjrzeć. I to amerykańskich typów też bardzo zaznaczyło do tego filmu.

To on powiedział chyba na planie leśnienia, że tam było tyle prób i że te próby były po to, było ich tak dużo, że aktorzy byli już tak zmęczeni, że by trochę przestali udawać. I to też świadczy o jego perfekcjonizmie. Jeszcze co można dodać, że Kubrick jest jednym z niewielu reżyserów, Potrafił żerubić arcydzieła w wielu różnych gatunkach. Chyba hałat kołcz, który chyba może był takim. Ja nie widzę takich jakby za bardzo. A teraz co do tego filmu. No to ten film jest powiem przewrotnie taką Bo życie jest po prostu bram w karty, jest hazardem i na początku Barry nie dostaje dobrych kart, bo ojciec umiera, nie ma pieniędzy.

Kilka rozdań jest takich, że on traci tę fortunę i w momencie, kiedy jest już tak naprawdę na szczycie, bo do tego momentu ten film jest powiedzmy No dość pogodne. Oczywiście mamy sceny wojny i tak dalej, ale mimo wszystko wierzymy, że temu bohaterowi powiedzmy, że się uda. On jest na fali wznoszącej, ale później, gdy właśnie ta jego dusza hozardzisty staje się jego zgubą, bo on mógłby żyć sobie spokojnie, to on chce więcej. On chce To jakby brakuje mi czegoś i nominuję tam, gdzie rozumiecie. Dziękuję.

49:10 · Analiza filmu i jego postaci 2

Pokazuje, że Barry mógł być zupełnie kimś innym dla każdej osoby, którą spotkał na swojej drodze i nawet u którą jest nieświadomie, ale miał w sobie jakąś taką witalność. Ten film jest o tym, że on był piękny. Często tego piękna gdzieś tam po drodze był w stanie zostawić. Także myślę, że Kubrick przekracza samego siebie i dlatego go tak cenimy i dlatego może być trudny, jeżeli tak bardzo skupimy się na tym, jaki on był, kim on był, jakie ograniczenia. Ale zostawmy na razie Kubricka, mówmy o filmie. Taki jest mu raport.

Dyskusja w Kinie Muranów. Mnóstwo tam się dzieje. Także to tutaj chciałem tylko podkreślić. Biograficznie, że to już jest to to ważne, też podkreślone przez wielu biografów, łącznie z Holkerem, to jest ten wątek żydowskiej tożsamości Kubricka. Bo jednak to jest bardzo istotne i Christine Kubrick mówiła o tym kontekście tego, że przecież

57:23 · Analiza postaci i filmu 1

To zmienia całe znaczenie filmu, że to jest opowieść o nielimności w starciu z trybami świata bardziej niż o kimś, kto tak jak Tom Jones ma w sobie jakiś element użyciecki. Chociaż ja bym się tylko z jednym pomyślał, że są w tym filmie sceny i dialogi jeszcze, które trochę przeczą temu, no bo ja na przykład mam problem, kiedy w tej Dyskusja w Kinie Muranów. Proszę Państwa, do wypowiedzi trochę za parę minut będziemy kończyć, ale jeszcze jest czas.

59:26 · Krytyka filmu i jego autora 1

I mi to jest bardzo przykro. Przyjmuję twoje wody separatum, ale być może... To jest biedne zdanie. Jeżeli ktoś pisze, że granica emocji jest w scenie lania dziecka, a nie tam, gdzie dziecko umiera, to uważam, że coś jest nie tak z Paulinkiem. Muszę to zaczynać od Twojego aparatu, bo ja nie umiem tak projektować na drogę takich słów. Proszę się bardzo bardzo. To z kolei też ciekawe, bo z wielkich takich zajmujących się osób kinem, to też bardzo mi lubiła publica Alicja Hedman. I ona po jego śmierci pisała... Co teraz mówimy o Alicji Hedman? Tak. Po jego śmierci pisała, że realiza jest jakieś takie kino właśnie wyprane z jakiegokolwiek... Znaczy, że to jest czysta forma, pod której każdy film działa sobie, ono nie widzi w tym żadnej wspólnej treści.

64:18 · Zakończenie dyskusji 3

ZUS, tak, tak. Więc to byli w ogóle baronowie nazistowskiego Kina. Niektórzy też tam wyciągają różne treści z tego. Natomiast to, co dla mnie, bo ja się nie zgadzam, wszyscy uważam, że te argumenty Pauline Kaye, to jest główny problem czasami z krytykami filmowymi, którzy chcieli, żeby każdy film był absolutnym filmem, bo wszystkim jakby... Dla mnie to jest ciekawe, że mamy publika i mamy też na przykład Toma Johnson. I to jest super, że Barry Lyndon i Tom Jones istnieją obok siebie. I super, że jeden nie jest drugim. I że one się powtarzają. I że to nic nie przeszkadza, że Kubrick robi takie, jakie robi, ponieważ obok istnieją te wszystkie filmy, które mają to, czego Pauline Kaye nie znalazła w tym.

I te emocje zawsze w jego najlepszych filmach są. I tutaj, jak on powiedział, że, jak mówimy o tym, że Barry Lyndon wygląda jak jakiś rozumienny, że może sobie być w obronie, to wydaje mi się, że na poziomie indywidualnym Dyskusja w Kinie Muranów. Bo Lyndonem, którego też się nie rozumiemy, on nawet w jakimś sensie jest tym antybohaterem drugiej głowy. Ale to on jest tym, który rozbija w ogóle ten system. Wchodzi, jest ten koncert tej muzyki i tam on wchodzi, rozbija całą tą właśnie głowę tej kultury, która jest taka krzywdząca. I gdzieś każdy z tych bohaterów jakoś ich rozumiemy. I w ogóle, co jest ciekawe, to że ksiądz jest, czy postać kapłana,

To tam jest. Natomiast w tym filmie myślę, że to jest... Ja po prostu uważam, że jest to więcej chłodu niż... niż wyczułam tutaj, proszę odpowiedzieć, Karola. Michale, proszę bardzo, i Twój głos ma być już tęczący. Możesz przyjąć funkcję Kubrickowskiego narratora. Rozmawiali długo, sądzę, że dojrzą do znaczenia Bary Lyndona. Nie widzieli wszak, To znaczy główny bohater uciekał przed przeznaczeniem swego ojca i pod koniec swego życia w tym momencie tego wystrzału przyjął to, co przeżył jego ojciec.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.