Rzut oka na siebie (Rozmowy o modlitwie #10)
W wakacyjnych miesiącach mamy Wam do zaproponowania nieco inną formę podcastów: będziemy z Wami krócej, ale częściej. W serii trwających około kwadransa rozmów przyjrzymy się fundamentom modlitwy i najważniejszym fragmentom z tekstów Świętych Karmelu. Od początku września wracamy do Was ze zwykłymi, podcastowymi rozmowami. Oprócz zwrócenia uwagi na Boga Teresa od Jezusa sugeruje, by na początku modlitwy przyjrzeć się także sobie. To, z czym przychodzę na modlitwę, ma znaczenie. A jeśli nie mam kontaktu z tym, co się we mnie dzieje, modlitwa może łatwo stać się bujaniem w obłokach. Rzut oka na siebie, który również należy do modlitwy, będzie tematem naszej dzisiejszej rozmowy. „Że modlitwę należy poprzedzić roztrząśnięciem sumienia, odmówieniem aktu skruchy i znakiem krzyża świętego, tego wam, jako rzeczy wiadomej, mówić nie potrzebuję”. (św. Teresa od Jezusa, Droga doskonałości 26, 1) — Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:Smak Karmelu na Patronite
Smak Karmelu. Rozmowy o modlitwie. Witajcie w kolejnym odcinku naszych rozmów o modlitwie. Przy mikrofonie ojciec Marcin Wojnicki, Karmelita Bosy. I ojciec Marcin Fizia, również Karmelita Bosy. Kontynuujemy naszą małą serię o metodzie modlitwy, czy o tych kolejnych etapach, punktach, jeśli można to tak nazwać, przez które przechodzimy, modląc się według właśnie tej metody. Mówiliśmy ostatnio o przygotowaniu, o stanięciu w Bożej obecności, czyli uświadomieniu sobie, że Bóg jest obecny. I kiedy już tak przyglądamy się Bogu, Teresa zwraca też uwagę na niejako drugą stronę medalu, mianowicie, że przed modlitwą trzeba też przyjrzeć się sobie, co może wydawać się paradoksalne, bo często też jakoś wyrastamy w takim przekonaniu, że modlitwa to jest
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ojciec Marcin Wojnicki i ojciec Marcin Fizia kontynuują rozmowę o metodzie modlitwy, skupiając się na etapie poznania siebie przed modlitwą.
Teresa zwraca uwagę na potrzebę poznania siebie poprzez skruchę, co obejmuje zarówno negatywne, jak i pozytywne aspekty.
Ojciec Marcin opisuje dwa poziomy poznania siebie: aktualny stan i duchowy obraz siebie przed Bogiem.
Ojciec Marcin wyjaśnia, jak poznawanie zmienności swojego stanu wpływa na relację z Bogiem w modlitwie.
Ojciec Marcin omawia paradoks autentyczności w modlitwie, podkreślając, że Bóg zna nas zawsze, a autentyczność jest kluczowa dla naszego spotkania z Bogiem.
Ojciec Marcin omawia twierdzę wewnętrzną, jako wynik prawdziwego poznania siebie, który daje nam głębszą prawdę o sobie i Bogu.
Ojciec Marcin i ojciec Marcin Fizia podsumowują rozmowę i podziękowują za uwagę. Smak Karmelu. Rozmowy o modlitwie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W wakacyjnych miesiącach mamy Wam do zaproponowania nieco inną formę podcastów: będziemy z Wami krócej, ale częściej. W serii trwających około kwadransa rozmów przyjrzymy się fundamentom modlitwy i najważniejszym fragmentom z tekstów Świętych Karmelu. Od początku września wracamy do Was ze zwykłymi, podcastowymi rozmowami.
Oprócz zwrócenia uwagi na Boga Teresa od Jezusa sugeruje, by na początku modlitwy przyjrzeć się także sobie. To, z czym przychodzę na modlitwę, ma znaczenie. A jeśli nie mam kontaktu z tym, co się we mnie dzieje, modlitwa może łatwo stać się bujaniem w obłokach. Rzut oka na siebie, który również należy do modlitwy, będzie tematem naszej dzisiejszej rozmowy.
„Że modlitwę należy poprzedzić roztrząśnięciem sumienia, odmówieniem aktu skruchy i znakiem krzyża świętego, tego wam, jako rzeczy wiadomej, mówić nie potrzebuję”. (św. Teresa od Jezusa, Droga doskonałości 26, 1)
—
Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
Smak Karmelu na Patronite