Mentionsy Mentionsy
Smak Karmelu
Smak Karmelu

Kontekst, który się liczy (Rozmowy o modlitwie #4)

13.07.2024 ·15 min 3 s · 7 rozdziałów

W wakacyjnych miesiącach mamy Wam do zaproponowania nieco inną formę podcastów: będziemy z Wami krócej, ale częściej. W serii trwających około kwadransa rozmów przyjrzymy się fundamentom modlitwy i najważniejszym fragmentom z tekstów Świętych Karmelu. Od początku września wracamy do Was ze zwykłymi, podcastowymi rozmowami. Modlitwa jest czymś więcej, niż techniką, którą można opanować. Jeśli ma się rozwijać, wpływa na każdą sferę życia – bo każda sfera życia wpływa też na nią. Dzisiaj porozmawiamy o trzech postawach, które dla św. Teresy od Jezusa są absolutnie kluczowe. „Nim jednak zacznę mówić (…) o modlitwie, chcę najpierw dotknąć pewnych rzeczy, których koniecznie przestrzegać powinni wszyscy pragnący oddawać się modlitwie. (…) Pierwszą z tych trzech rzeczy jest miłość wzajemna między nami. Drugą zupełne oderwanie się od wszystkich rzeczy stworzonych. Trzecią prawdziwa pokora, która, choć ją wymieniam na końcu, jest przecież główną i inne w sobie zamyka”. (św. Teresa od Jezusa, Droga doskonałości 4, 3-4) — Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:⁠Smak Karmelu na Patronite

2:06 · Wpływ życia na modlitwę 2

Myślę, że dobrze, że zacząłeś od tej definicji znowu, do której cały czas pewnie będziemy wracać, która mówi o relacji z Bogiem, że modlitwa jest relacją, bo znowu ta metafora relacji dużo nam tutaj wyjaśnia, że kiedy wchodzimy w relację z człowiekiem, no to ta relacja również dotyczy nie tylko momentów spotkania, A przynajmniej jeśli ta relacja ma być bliska czy w jakiś sposób intymna, no to jest jasne, że całe nasze życie jest tutaj włączone i nie jest obojętne co robimy w innym czasie. Już używając takiego może najmocniejszego przykładu, no jeśli ktoś jest w małżeństwie, no to nie jest bez znaczenia, że w czasie kiedy jest poza domem zdradzi żonę i to w ogromny sposób na tą ich relację rzutuje. Tutaj można by to porównać pewnie z sytuacją jakiegoś ciężkiego grzechu, który też odciska się na naszej modlitwie.

Tak, to jest faktycznie dość można powiedzieć drastyczny przykład, ale tak naprawdę samo nasze życie przynosi nam też treści do modlitwy, no bo przecież inaczej spotkam się ze swoim przyjacielem tuż po sprzeczce z sąsiadką, albo tuż po tym jak wygrałem jakąś wielką nagrodę w loterii, albo tuż po tym jak złamałem nogę. I widzimy, że każde wydarzenie w moim życiu będzie miało wpływ na spotkanie z moim przyjacielem. A zatem musi mieć też to moje życie wpływ na spotkanie z samym Panem Bogiem. Ale to działa również w drugą stronę, bo Pan Bóg chce się nam udzielać nie tylko w czasie modlitwy, czy może inaczej, to udzielanie w trakcie modlitwy nie jest po to, żeby nam było miło czy przyjemnie, tylko właśnie po to, żeby w trakcie naszego życia, w tej naszej codzienności, efekty tego spotkania czy owoce tego spotkania były widoczne.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.