Mentionsy Mentionsy
Słuchanocki
Słuchanocki

Dzieci z Bullerbyn. Cz. 3

22.06.2025 ·24 min 33 s

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, jest to trzecia część "Dzieci z Bullerbyn" i na razie ostatnia.Uznałam, że po pierwsze trzeba dać "dzieciakom" odetchnąć, a po drugie - chciałabym zachować pewną chronologię książki z czasem realnym, czyli wrócimy na krótko do książeczki kiedy rozpocznie się nowy rok szkolny. I myślę, że to będzie "najzdrowszy" sposób na pogodzenie chęci dokończenia książki z próbą "nie męczenia" Słuchaczy jednym tytułem.😎😉🤣Miłego słuchania i nie byłabym sobą, gdybym nie zaprosiła do subskrybowania kanału (na YouTube też) 😎🤣, a więc zachęcam, zapraszam i ,,witam"😊😊😊

Im też było zimno. Wbiegliśmy do naszej kuchni, aby się ogrzać i wyobraźcie sobie, że wszyscy jeszcze spali. Wszyscy jeszcze spali, gdyż było dopiero w pół do piątej. Wkrótce jednak zadzwonił budzik Agdy. Musiała wstać do dojenia. Dała nam wszystkim ciepłego mleka i bułeczek. Ach, jakie to było pyszne! Wlazłam potem czym prędzej do własnego łóżka, bo czułam, że jeszcze mi się chce spać. To jakiś bardzo mądry człowiek wynalazł łóżko, bo w łóżku rzeczywiście śpi się lepiej niż w stogu siana. Anna i ja uciekamy z domu. Z nikim nie lubię bawić się tak bardzo jak z Anną.

Ach, jakże było pięknie! Agda piekła tego dnia ciasto, więc skorzystałam z okazji i upiekłam kilka małych, malutkich bułeczek dla lalek. Siadłyśmy potem w naszej izdepce dookoła stołu i piłyśmy kawę z moich różowych filiżanek i zagryzałyśmy bułeczkami. Anna przyniosła soku w swojej karafeczce, więc piłyśmy i sok. Bawiłyśmy się, że Britta jest panią domu i nazywa się pani Anderson, że ja jestem służącą i nazywam się Agda, a Anna jest dzieckiem. Zbierałyśmy maliny rosnące w pobliżu, wyciskałyśmy je przez szmatkę i bawiłyśmy się, że robimy ser. Britta, która była panią Anderson, powiedziała do mnie.

Że też Agda nie może nauczyć się robić sera jak należy. A ja odparłam. Pani Anderson, może pani sobie robić sama swój stary ser? Właśnie w chwili, gdy to mówiłam, zobaczyłam czuprynę Bossego wystającą zza pagórka, więc ostrzegłam Brytę i Annę. Chłopcy skradają się do nas. I zaraz krzyknęłyśmy do nich. Skoro już zobaczyłyśmy was, to możecie równie dobrze wyjść. Zaraz też wyleźli zazbocza Lasse, Bosse i Olle, lecz zachowywali się głupio i przedrzeźniali nas i krzyczeli, że też Agda nie umie robić starego sera dla pani Anderson. Nie chcieli nas zostawić w spokoju, więc nie mogłyśmy się już dłużej bawić tego dnia.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.