Bajki i baśnie Świata. PASTUSZKA GĘSI
ak sobie teraz myślę, że może powinnam tę baśń przedstawiać pod szyldem "Klasyka baśni" albo coś w tym stylu🤔 Dlaczego? Bo to baśń autorstwa Jacoba i Wilhelma Grimmów, ale nim zaczniecie kręcić nosem - "a że znane"... "a że wszyscy czytają klasyków"... itd...😉 to może kilka słów: Baśń ta pochodzi ze zbioru "BRACIA GRIMM BAŚNIE I OPOWIADANIA", wydanie z lat 30-tych XX w., a to oznacza, że wersja tych baśni może się nieco a nawet znacząco różnić od dzisiejszych wydań. I zastanówcie się - jak dobrze znacie "słynne baśnie braci Grimm"?Możecie być zaskoczeni😉 Posłuchajcie i oceńcie sami😎😊 P.S. i jak zwykle zachęcam do subskrybowania kanału, udostępniania bajek i ...cieszenia się z kolejnych baśniowych Słuchanocek😊😊😊
Pot spływał mu z czoła wielkimi kroplami. Wreszcie je uprosić staruszki, by mu pozwoliła odpocząć. — Nie — odparła staruszka. — Odpoczniesz sobie u mnie w domu. Kto wie, czy ten trud nie opłaci ci się sowicie. — Ach, jesteś zaiste bezczelną, moja babino — rzekł hrabia. Chciał zrzucić z siebie worek. Był on jednak tak dobrze umocowany na jego plecach, że nic poradzić nie mógł. Babina jeła się śmiać zadowolona i podskakiwać na swej kuli. — Nie gniewaj się, piękny mój paniczu — rzekła. — Czerwony jesteś niby kogut w złości, ale dźwigaj twój ciężar cierpliwie, a otrzymasz dobry napiwek.
Każda z córek jeła zapewniać, iż ona właśnie najwięcej żywi dla ojca miłości. Czy nie mogłybyście – zagadnął król – wyrazić mi waszych uczuć, abym osądzić mógł, która z was najwięcej mnie kocha? – Kocham ojca mego miłością słodką jak najlepszy cukier – rzekła najstarsza. Druga zaś rzekła – miłuję ojca mego jak najwspanialsze szaty. Trzecia jednak, że córka trwała w milczeniu. – A ty – zagadnął ojciec – do czego miłość swoją porównać możesz? Nie wiem, odparła. Nie mogę jej porównać do niczego. Skoro jednak ojciec nalegał, by się wypowiedziała, odezwała się nieśmiało.
Dokąd się udawała? Daleko, bardzo daleko. Przeszła przez całą łączkę, skierowała się w stronę doliny i przystanęła przy studni, koło której rosły trzy stare dęby. Księżyc świecił jasno i widać było wszystko jak na dłoni. Dziewczyna zdjęła skórę przylegającą jej do twarzy, nachyliła się nad studnią i jeła się obmywać starannie. Skoro skończyła, zanurzyła skórę w korycie z wodą, wycisnęła i rozłożyła na trawie, aby wyschła i zbielała w blasku księżyca. Ale jakże odmienna była jej postać!
W chacie czekała na nią u progu staruszka. Gdy zaś dziewczę chciało jej opowiedzieć o swej przygodzie, uśmiechnęła się doń przyjaźnie, zapewniając ją, że wie o wszystkim. Zaprowadziła ją do izby, gdzie narzuciła łuczywa do ognia. Nie usiadła jednak do wrzeciona. Chwyciwszy miotłę, jeła gorliwie zamiatać izbę, mówiąc dziewczęciu, że należy sprzątać jak na niedzielę. Dlaczego rozpoczynacie pracę o tak późnej porze? Co też macie na myśli? – Wiesz, która jest godzinna? – odpowiedziała jej pytaniem babina. – Północ jeszcze nie wybiła – odparła dziewczyna.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnica do chatki staruszki i jej opowieść o pastuszce gęsi.
Staruszka prosi młodego hrabiego o pomoc w niesieniu worka z ulęgałkami.
Młodzieniec i staruszka wspina się pod górę, staruszka zaczyna go obrażać.
Staruszka podarowuje hrabiemu szmaragdowe puzderko, a on odpuszcza do domu.
Hrabia błąka się po pustkowiu, aż dotrze do miasta i królewskiego dworu.
Królowa opowiada o swoich córkach i złośliwym królu, który podzielił królestwo.
Hrabia i królestwo szukają staruszki, która ma informacje o córce królewskiej.
Staruszka zjawia się, odkrywa prawdziwa postać królewny i przemienia chatkę w pałac.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
ak sobie teraz myślę, że może powinnam tę baśń przedstawiać pod szyldem "Klasyka baśni" albo coś w tym stylu🤔
Dlaczego?
Bo to baśń autorstwa Jacoba i Wilhelma Grimmów, ale nim zaczniecie kręcić nosem - "a że znane"... "a że wszyscy czytają klasyków"... itd...😉 to może kilka słów:
Baśń ta pochodzi ze zbioru "BRACIA GRIMM BAŚNIE I OPOWIADANIA", wydanie z lat 30-tych XX w., a to oznacza, że wersja tych baśni może się nieco a nawet znacząco różnić od dzisiejszych wydań.
I zastanówcie się - jak dobrze znacie "słynne baśnie braci Grimm"?
Możecie być zaskoczeni😉
Posłuchajcie i oceńcie sami😎😊 P.S. i jak zwykle zachęcam do subskrybowania kanału, udostępniania bajek i ...cieszenia się z kolejnych baśniowych Słuchanocek😊😊😊