Mentionsy Mentionsy
Słuchanocki
Słuchanocki

Bajki i baśnie Świata. PASTUSZKA GĘSI

20.09.2026 ·24 min 28 s · 8 rozdziałów

ak sobie teraz myślę, że może powinnam tę baśń przedstawiać pod szyldem "Klasyka baśni" albo coś w tym stylu🤔 Dlaczego? Bo to baśń autorstwa Jacoba i Wilhelma Grimmów, ale nim zaczniecie kręcić nosem - "a że znane"... "a że wszyscy czytają klasyków"... itd...😉 to może kilka słów: Baśń ta pochodzi ze zbioru "BRACIA GRIMM BAŚNIE I OPOWIADANIA", wydanie z lat 30-tych XX w., a to oznacza, że wersja tych baśni może się nieco a nawet znacząco różnić od dzisiejszych wydań. I zastanówcie się - jak dobrze znacie "słynne baśnie braci Grimm"?Możecie być zaskoczeni😉 Posłuchajcie i oceńcie sami😎😊 P.S. i jak zwykle zachęcam do subskrybowania kanału, udostępniania bajek i ...cieszenia się z kolejnych baśniowych Słuchanocek😊😊😊

0:00 · Wprowadzenie i opowieść 1

Nie spotkał jeszcze żywej duszy, aż tu nagle spostrzegł starą czarownicę, która przykucnowszy na ziemi ścinała trawę, kładąc ją do worka, który już był prawie cały wypchany. Koło niej zaś stały dwie kobiałki pełne dzikich gruszek i jabłek. — Powiedzcie no, matko, — zagadnął młodzieniec, — zamierzycie to wszystko nieść do domu? Toć nie dacie rady sama. — Muszę podołać, mój piękny paniczu, — odparła stara. — Dzieci pańskie nie znają takiego trudu, ale chłopu mówi się zwykle — patrz tylko prosto przed nos, gdy garbaty dźwigasz los.

4:53 · Wspinanie się pod górę 1

— Matko — rzekła do babuli — czy wam się nic złego nie stało? Długo jakoś nie było was widać. Nic złego, moje dziecko, przeciwnie. Ten piękny panicz, którego tu widzisz, niósł mi mój worek i kobiałki. Droga nam przeszła prędko, humor nam służył i gawędziliśmy mile. Stara zdjęła wreszcie worek z objuczonego młodziana i spojrzawszy na niego łagodnie rzekła. – A teraz usiądź sobie na tej oto ławeczce i spocznij. Zarobiłeś uczciwie na swą zapłatę. Nie minie cię ona przeto.

18:01 · Szukanie staruszki 1

Nic na tym nie straciła, gdyż przez trzy lata pasła u mnie gęsi. Przez ten cały czas jednak nie nauczyła się niczego złego i zachowała niewinność serca. Zostaliście jednak dostatecznie ukarani waszym o nią niepokojem. Zbliżyła się do drzwi przyległego pokoju i zawołała. Pójdź do mnie, drogie dzieci. Drzwi się otworzyły i ukazała się córka królewska w jedwabnej szacie, w koronie złotych włosów, z oczami błyszczącymi niby gwiazdy. Wyglądała jak anioł z nieba. Podbiegła do ojca i matki, rzuciła im się na szyję i ucałowała serdecznie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.