Media w pętli. Robimy się nudni?
O biciu piany, powtarzalności i twitterowych wpisach, które stają się wydarzeniami medialnymi rozmawiają Sebastian Pypłacz i publicysta Jakub Dymek.
I z drugiej strony idąc za ciosem tę debatę psują także media komercyjne i prywatne. W okolicznościach, nie wiem, w świecie idealnym powinno być oczywiście odwrotnie. To znaczy media sfinansowane i współfinansowane z naszych podatków powinny narzucać bardzo wysokie, rygorystyczne standardy, które media prywatne musiałyby tak czy inaczej respektować. I my to też widzimy w tym, jak Polacy na te media reagują. Czego by nie myśleć o stacji Polsat, to okazuje się, że Polacy za najbardziej wiarygodną uważają stację Polsat, ale chyba nawet nie dlatego, że tam pracują najlepsi dziennikarze, oczywiście z całym szacunkiem dla moich kolegów i koleżanek, czy dlatego, że jest to stacja technicznie najbardziej wyrafinowana, tylko właśnie dlatego, że ona wydaje się w takim powszechnym obiegu
Najbardziej daleka od partyjnych sporów, które wyznacza ten długoletni, już osiemnastoletni konflikt Platformy i PiSu. Ale to miejsce nie powinno być zarezerwowane w polskich ruchach Polsatu, tylko to powinno być coś, co robią przede wszystkim media publiczne właśnie, znaczy pokazują uczciwy dystans wobec wszystkich stron partyjnego sporu, bo wtedy Na tym tle dużo lepiej widać skrajności, dużo lepiej wtedy widać, jak bardzo czasami zatracone w swoich partyjnych emocjach i w swoim kibicowstwie wręcz politycznym są niektóre redakcje. Ale przez to, że nie mamy takich mediów publicznych, to też na dużo szybsze obniżenie standardów pozwoliły sobie mainstreamowe redakcje, komercyjne tytuły i media prywatne.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.