Mentionsy Mentionsy
Skądinąd
Skądinąd

#269 Rekomendacje lekturowe luty’2026

08.02.2026 ·44 min 53 s

W najnowszym odcinku „Skądinąd” polecam książki starsze i nowsze. Są to: Graham Greene „Moc i chwała”, przeł. Bolesław Taborski, Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec Henryk Elzenberg „Kłopot z istnieniem”, Znak Yascha Mounk „Pułapka tożsamości”, przeł. Tomasz Bieroń, Wydawnictwo Kultury Liberalnej Colin Dickey „Ghostland. Ameryka i jej nawiedzone miejsca”, przeł. Jerzy Kozłowski, Wydawnictwo Literackie Christopher Lasch „Bunt elit”, przeł. Dobrosław Rodziewicz, Platan Mihaly Csikszentmihalyi „Flow. Stan przepływu”, przeł. Aleksandra Haduła, Feeria Ernesto de Martino „Świat magiczny”, przeł. Beata Nuzzo, Nomos Owocnego słuchania i czytania!

Ernesto de Martino. Ernesto de Martino, włoski antropolog dwudziestowieczny, właściwie zapomniany, właściwie mało już znany i czytany. Świat magiczny nazywa się książka, a dlatego ją Państwu polecam, bo choć to praca etnograficzna, etnologiczna z dziedziny antropologii kulturowej, bardzo szczegółowa, dotycząca właśnie kwestii takiego światopoglądu archaicznego, To zarazem opis świadomości magicznej, opis mentalności magicznej jest tam niezwykle wnikliwy i kwestia rzeczywistości wysuwa się na plan pierwszy tego, co jest rzeczywiste, a co nie w doświadczeniu kogoś, kto funkcjonuje w pewnym

W porządku kulturowo-symbolicznym, w takim całym obrazie świata, który zakłada na przykład występowanie czy działanie różnych fenomenów o charakterze magicznym. I Martino tam stawiał taką tezę, którą mi profesor Mikołajko wtedy właśnie wyłożył, a ja zastrzygłem uszami, że w świecie, w którym ludzie wierzą w magię, magia działa. To znaczy w świecie, w którym ludzie Nawet nie tyle w to wierzą, tylko to jest po prostu treścią ich percepcji. To się te rzeczy dzieją, no bo one się dzieją właśnie w taki sposób, że ci, którzy w tym porządku świata uczestniczą, oni tego doświadczają. No i to z tym Państwa tutaj zostawię, bo to jest lektura na dzisiejszy czas, mam wrażenie.

Ernesto de Martino. Świat magiczny. No to jeszcze, żeby to wszystko tak wzbogacić i domknąć, dwie książki, które też w głęboki sposób dotykają tych kwestii. Ghostland. Ameryka i jej nawiedzone miejsca. Colin Dickey. Świetna książka wydana Jakiś czas temu przez wydawnictwo literackie taki zbiór esejów o różnych miejscach nawiedzonych w Stanach. Tam, gdzie duchy straszą, gdzie są jakieś niesamowite opowieści o pojawiających się postaciach dzwoniących łańcuchami, nawiedzonych domach. Wszystko, co tam Państwo przeczytacie, to są autentyczne miejsca, autentyczne historie, które autor

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.