Mentionsy Mentionsy
Siła Konsekwencji
Siła Konsekwencji

#53 KUBA PĄGOWSKI | JAK ZOSTAŁ ADMINISTRATOREM NA ARMII WK @kuba.pagowski

16.10.2022 ·54 min 40 s · 3 rozdziały

W 53. odcinku Podcastu gościem jest Kuba Pągowski, który jest administratorem na największej grupie w Polsce związanej z siłownią i odżywianiem, czyli Armii WK. Na co dzień zajmuję się on rozpisywaniem diet dla swoich podopiecznych. Słuchając tego materiału dowiesz się między innymi:   📌 jak zaczęła się przygoda z siłownią Kuby  📌 jak został administratorem na Armii WK  📌 jaki sporty trenował   0:00 | Wstęp  0:58 | Jak wpłynęła na Kubę sytuacja pandemiczna?  2:27 | Czy ktoś pomagał mu w pomocy rozpoczęciu działalności?  3:58 | Czy to dobrze, że każdy może nazwać się "dietetykiem"?  8:12 | Skąd zainteresowanie odżywianiem u Kuby?  11:10 | Czy przechodził przez zaburzenia odżywiania?  12:41 | Jakie sporty trenował?  14:13 | Trochę o latach dzieciństwa  19:49 | Inne zainteresowania i hobby  22:36 | Trochę o CS'ku   26:35 | Błędy dietetyczne i treningowe  30:06 | Jaki ma staż treningowy?  31:17 | Skąd czerpał początkową wiedze z zakresu treningi i odżywiania  32:41 | Jak to się stało, że jest administratorem na Armii WK   40:18 | Jaka była opinia znajomych Kuby o jego zainteresowaniach  44:00 | Problem związany ze świadomością żywienia  45:57 | Gdzie widzi siebie za 10 lat i o planach na przyszłość  51:44 | Słowem zakończenia Jeśli mogę na Ciebie liczyć i odcinek Ci się spodobał będę wdzięczny za wystawienie jedynej słusznej oceny czyli - 5⭐ --------------------------------------------------- Instagram Kuby ➤ https://www.instagram.com/kuba.pagowski/ --------------------------------------------------- Wesprzyj moją działalność ➤ https://buycoffee.to/stypczynsky Mój kanał YouTube ➤ https://tiny.pl/99bwk (link skrócony) Mój Instagram ➤ https://www.instagram.com/stypczynsky/ Drugie konto ➤ https://www.instagram.com/stypczynsky_nutrition/ TikTok ➤ https://www.tiktok.com/@stypczynsky Grupa na Facebooku ➤ https://www.facebook.com/stypczynsky/ Grupa Fitnesiaki ➤ https://www.facebook.com/groups/292826982510190 ----------------------------------- Kontakt ➤ [email protected] -----------------------------------

2:28 · Wpływ lockdownu na działalność 9

że gdzieś krążysz koło takich tematów, którymi się interesujesz bardziej. Ja na przykład mogę powiedzieć, że mnie nie interesowały filmy, tak mogę powiedzieć, bo jakoś nigdy nie śledziłem, ja nawet nie powiem Ci teraz jakichś większych znanych aktorów, bo ja jakoś nigdy filmów nie śledziłem. Ja sobie wolałem gdzieś obejrzeć YouTubka, nie wiem, jakieś treningi, JAK ZOSTAŁ ADMINISTEREM NA ARMII WK kuba.pagowski.

Ja zacząłem oczywiście sobie, jak wielu Jak w wielu tych początkujących adeptów siłowni WK, warszawskich koksów oglądać. Wiem, że tam jest to dalej ma być poruszane, no ale zapytałeś, to muszę powiedzieć. No oni zaczęli tą pierwszą, pamiętam, sakera tak puk, puk, puk do kamerki, że wita armię, nie wita hejterów, nie, że hejterów też wita, no pamiętam do dzisiaj. No i to głównie od sakera się zacząłem dowiadywać, co robię źle, co można lepiej zrobić, dlaczego warto robić tak, a nie inaczej. Czyli YouTube był głównym jakimś medium. Instagrama to wtedy, znaczy nie wiem, może był Instagram, ale na pewno nie był tak popularny i na pewno nie było tylu tam trenerów, osób, które się znają.

Facebook też, nie, nie używałem nawet jeśli był taki treningowy Facebook grupy wsparcia, czy jak to tam zwało, to nie używałem. Tylko YouTube. YouTube i znajomi na siłowni, którzy mieli większą łapę, to się znali. Dobra, a właśnie poruszyłeś ten temat Armii WK i chciałbym zapytać, jak to się stało, że jesteś w sumie już administratorem tak na Armii, nie moderatorem. No właśnie. I jak do tego doszło? O kurczę, to było tak. Byłem w trzecim technikum, chyba w trzecim, jak dobrze pamiętam. I to był dzień dziecka. Nie, nie, nie.

Kilka dni przed Dniem Dziecka. Byłem na grupie na Facebooku na Armii WK Warszawski Cox i byłem tam dosyć aktywny. Wtedy już troszkę się miało tej wiedzy. W tej trzeciej technikum też byłem troszkę taki większy stażem. Coś się wiedziało. To się tam starało ludziom pomagać, dyskutować. A swoją drogą też na grupach na Facebooku dużo się nauczyłem, bo ktoś powiedział coś innego, miał inne zdanie. I jakoś uargumentował to tak, że byłem nawet w stanie zmienić swoje zdanie. No jak nie miałem jak wygrać z nim konwersacji, w sensie wygrać, udowodnić swoje racji, no to według mnie on miał wtedy rację. No i zmieniałem zdanie, ewentualnie pytałem się bardziej zaawansowanych, no wiesz, jakoś to tak szło. Ale jak to się stało? Pamiętam, że tam nasz ówczesny head admin, czyli taki admin adminów, ogłosił nabór chyba na trzech moderatorów.

żeby po prostu bo armia się rozrastała coraz więcej ludzi było tam nie pamiętam wtedy ile było moderatorów ale nie mogli tego ogarnąć ilościowo żeby było na grupie spokojnie no to zgłosiłem się tam bo trzeba kilka słów o sobie napisać do niego na messengerze on sprawdzał głównie pod kątem no tego co napisałeś i aktywności twojej na grupie czyli czy pomagasz tam czy jesteś aktywny po prostu jesteś aktywny to jest git nie to nie i Nie zostałem tym administratorem. Wtedy zostały trzy inne osoby przyjęte. Chyba Mateusz, Ignacy i Marta. Jeśli będą słuchać, to pozdrawiam.

I co? No i nic. Troszkę mi smutno było, ale też jakoś tak specjalnie nie nastawiałem. Dalej sobie tam na tej armii działałem. I pierwszego... Nie, nie pierwszego. Przed końcem Przed początkiem czerwca napisał do mnie właśnie ten head admin, jeszcze była jedna rekrutacja, na którą też się nie dostałem po jakimś czasie i później właśnie końcem maja tego, nie pamiętam, który to był rok, 2015, 2016, coś takiego, napisał do mnie ten administrator, że czy jestem jeszcze zainteresowany. Czyli się odezwali do mnie. Napisałem, że pewnie, pewnie. I pamiętam, że od 1 czerwca, czyli w Dzień Dziecka, zostałem oficjalnie moderatorem Armii WK.

No i tak od tamtego czasu, czyli w sumie już może z 6 lat nawet, się tam udzielam. Jestem wcześniej moderatorem, teraz administratorem. Powiedziałeś gdzieś czas temu, że dużo czerpałeś właśnie od Sakera. Saker jakiś czas temu na odcinku wspomniał właśnie o Tobie, że dużo takiej wiedzy dietetycznej też czerpie od Ciebie, bo właśnie też wrzucasz czasem infografiki na armię i właśnie powiedział, że dużo od Ciebie też takiej wiedzy czerpie. Jak to jest usłyszeć takie słowa? No powiem Ci, było to fajnie, jeszcze dostałem w ogóle tą statuetkę, ale no pamiętam, Wyszedł ten filmik. Ja nie wszystkie filmiki od WK oglądam po prostu z powodu braku czasu, ale tam cały jak coś wyjdzie to raczej oglądam, chyba że mnie to stricte nie interesuje.

Na pewno jest to miłe uczucie od osób, od których tak naprawdę zaczynałeś i teraz jesteś częścią tak naprawdę bardzo dużej społeczności, gdzie jesteś na górze gdzieś tej piramidy, więc na pewno bardzo fajne uczucie. Dokładnie, zgadzam się. No tak, no bardzo fajne uczucie, super sobie nad tym wszystkim zarządzać, działać, ogarniać to, ale no na armii też jest już ponad 200, chyba tam 12 tysięcy osób, więc też jest co robić. To dużo osób też mówi, że jakiś posłuch się nie akceptuje, ale na naszą grupę na przykład bardzo się Facebook uwziął. I za rzeczy content, na których w innych grupach przechodzi, nie wiem, ktoś użyje słowa sterydy, na innych grupach to napiszą, nic się nie dzieje.

Odrzucanych na 100% jestem pewien, że odrzucanych jest milion więcej. Rozumiem. A tak dziennie ile byś powiedział, że jest mniej więcej postów do akceptacji? O, dziennie, załóżmy, że tak w perspektywie od północy do północy 24 godzin. Tak powiem na oko, bo nie tylko ja jestem administratorem, nie tylko ja się tym zajmuję, więc jak tam inni administratorzy coś usuną, to ja już tego nie widzę. Znaczy mogę teoretycznie w aktywności sprawdzić, no ale tego nie widzę. Myślę, że tak dziennie przez armię przechodzi... Czekaj, daj mi się chwilę zastanowić. No myślę, że około 50-60 postów spokojnie. No, są to...

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.