Mentionsy Mentionsy
Sii Talks
Sii Talks

Poznaj Seweryna, Specjalistę od Disaster Recovery i Ultramaratończyka

20.10.2022 ·25 min 30 s

Poznaj Seweryna, Administratora Systemów, Project Managera i specjalistę od Disaster Recovery, który po godzinach nie boi się ekstremalnych, górskich biegów i spełnia swoją pasję jako doświadczony ultramaratończyk. W dzisiejszym odcinku Seweryn opowie nam jak to jest być długodystansowcem - zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.

No i faktycznie Zacząłem biegać trochę więcej po tych górach, bo to wiadomo, wcześniej były aktywności, ale bez żadnych konkretnych jakby rezultatów czy efektów. No i faktycznie zacząłem się zapisywać na takie eventy, no i chwyciło. A jeżeli chodzi o to, jak dowiedziałem się na temat tego UTMB, Odbywają się w Bochni takie zawody dwunastogodzinne. W ramach drużyny szpików startowałem tam w sztafecie, czyli tam mniej więcej wypada, że trzy godziny musisz biec. To jest oczywiście podzielone na jakieś tam, jak to sztafeta, jest to podzielone i w dowolnym momencie możesz jakby wziąć udział. Ktoś biegnie więcej, ktoś biegnie mniej. Ale właśnie na tych zawodach, na jednej z bocznych sal, zobaczyłem filmik z tego biegu, właśnie z tego UTMB, gdzie było nagranie z helikoptera, tych widoków, które tam są dookoła.

No to jest po prostu... Ja nie... Znaczy, mam to nagranie gdzieś zgrane z YouTube'a i po prostu dla mnie to było coś tak magicznego, że stwierdziłem, kurczę, nie biegam ultra, nie biegam gór, ale może, może kiedyś tam będę. No i sześć lat później, potem po obejrzeniu tego filmiku sam byłem na tej trasie i udało mi się przebiec właśnie tą główną trasę, czyli około 170 kilometrów z 10 kilometrami przewyższenia, bo to jest trasa dookoła masywu Mont Blanc przez trzy kraje. Po prostu coś niesamowitego i niesamowita przygoda, niesamowite wschody słońca, zachody słońca, gwiazdy, ulewy, burze, bo to wszystko to są góry, więc na wszystko trzeba być przygotowanym. Startowałeś w sierpniu w tym ultra ostatnim.

Ile pokonałeś tą trasę i co jest najtrudniejsze? Nie wiem, czy to noc, czy duże przewyższenia, zmęczenie? Teraz startowałem na dystansie 100 kilometrów w ramach tego festiwalu. To jest druga część tej głównej trasy UTMB. A jeżeli chodzi o to, co jest najtrudniejsze, każdy ma jakby swoje słabe i mocne strony. U mnie najgorszą właśnie stroną jest kwestia żołądka. Czasami to się udaje, czasami nie udaje. Częściej się nie udaje jakby w stuprocentowej dyspozycji żołądkowej dobiec do mety bez żadnych historii. Jest to kwestia bardzo indywidualna, po prostu biegi ultra też się nie biega za dużo. To znaczy, że są osoby, które biegają może kilka razy w sezonie, czyli może więcej niż 5 albo coś takiego.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.