100 dni rządu Tuska i sytuacja osób niepełnosprawnych. SEDNO SPRAWY PLUS
W cotygodniowym odcinku specjalnym rozmawiamy przede wszystkim o 100 dniach rządu oraz o sytuacji osób z niepełnosprawnościami. Co może się dla nich zmienić w najbliższych miesiącach? Gośćmi Jacka Prusinowskiego są Agnieszka Dudzińska (politolog i znawca problematyki osób niepełnosprawnych), Dominika Długosz (Newsweek) i Zuzanna Dąbrowska (Do Rzeczy).
Pani poseł Anna Milczanowska, jak pani odnosi się do tej sprawy i do argumentów pani poseł Urszuli Pasławskiej? Szanowni Państwo, ja odnoszę się bardzo krytycznie to, co się dzisiaj wydarzyło. To jest w ogóle skandal, dlatego że żadna z tych osób, jeżeli mówimy o politykach, o posłach, o panu mistrze Ziobro, panu mistrze Wosiu, panu mistrze Marcinie, uciekło mi nazwisko, Romanowskim. Tak, Romanowskim i jeszcze pan poseł Dariusz Matecki, żaden z tych panów Nie jest w ogóle ani podejrzanym w sprawie, ani żadnych zarzutów nie mają postawionych, nie mają nic. Cała dokumentacja odnosi Funduszu Sprawiedliwości.
Wszystko znajduje się w Ministerstwie Sprawiedliwości. Był raport Najwyższej Izby Kontroli, który omawialiśmy wiele razy podczas posiedzeń Komisji Sprawiedliwości. A sama Najwyższa Izba Kontroli nie skierowała żadnych powiadomień do prokuratury, więc to, co się dzisiaj wydarzyło, najazd służb ABW na domy, na dom pana na przykład ministra Zbigniewa Ziobry, gdzie przyjechały samochodami Przyjechali opancerzonymi, zaopatrzonymi wielkie giwery, tak jakby przyjechali do jakiejś potężnej grupy przestępczej wyposażonej w broń. No, panie redaktorze, to się w głowie nie mieści, co się dzisiaj wydarzyło, jaka pokazówka.
To może krótka przerwa i za chwilę do dyskusji wracamy. W tym samym oczywiście zestawie Urszula Pasłowska, Anna Minczanowska będą także po przerwie z nami. SEDNO SPRAWY PLUS. A w Sednie Sprawy Plus mam przyjemność gości dzisiaj Annę Milczanowską z Prawa i Sprawiedliwości, Jurczulę Pasławską, posłankę Polskiego Stronnictwa Ludowego. Od może pytania do pani poseł Pasławskiej. Teraz zacznę. Pani poseł, czy właśnie biorąc pod uwagę to, co mówiła pani poseł Milczanowska, czyli Powiadomienie chociażby osób, u których miały być te przeszukania prowadzone. Czy te wszystkie procedury zostały Pani zdaniem dopełnione? Czy trzeba było u Zbigniewa Ziobry wyważać drzwi, wchodzić do tego domu bez żadnego wcześniej poinformowania, zapytania się rodziny?
Pani poseł Anna Milczanowska tworzy dzisiaj obraz ofiar posłów Ziobry i posłów suwerennej Polski. Ja przypominam sobie rzeczywiście, kiedy posłowie się nie skoncentrowali, nie skupili i nie zagłosowali za Trybunałem Stanu. SEDNO SPRAWY.
6 rano chyba. Okazało się, że zrobiła to obecna koalicja rządząca właśnie o 6 rano, więc widzimy, jaka jest rzeczywistość. To jest jedno. Drugie, panie redaktorze, warto tu wspomnieć o działaniach ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, pana Zbigniewa Ziobro. I innych prokuratorów. Prokurator Barski, prokurator Ostrowski o mafiach przestępczych. Jak potrafili przez te 8 lat uporządkować życie w naszym kraju. Mafie VAT-owskie, mafie paliwowe. Przecież na niektórych z tych ludzi były wielokrotnie wydawane wyroki śmierci. Mówmy o tym otwarcie właśnie na tych prokuratorów, które nazwiska Tutaj wymieniłam. Potrafiliśmy sobie z tym poradzić i te pieniądze nie lądowały w kieszeniach mafiozów, gdzieś tam w rajach podatkowych, tylko one zasilały budżet państwa i to są niebagatelne pieniądze,
Dzięki kilkusat miliardowe, dzięki którym mogliśmy realizować społeczne programy. A pan Ziobro widziałam przed chwilą konferencja przed domem, bo był dzisiaj też na kontroli, na badaniach. Przecież wiemy, że jest po ciężkiej operacji. Ma fatalnego nowotwora i tu prosiłabym o modlitwę, o stan jego zdrowia. Popatrzmy też na to, miejmy więcej empatii, w jakim stanie jest ten człowiek. Te operacje nie tak dawno przechodził, ale nie, dokopać, jeszcze bardziej, mocniej uderzyć. Tak działa ekipa Tuska. Pani poseł Urszulo, Naprawdę z nami szanuję panią bardzo i wielu pani kolegów z pani ugrupowania.
I dziwię się, że tkwicie jeszcze w tym wszystkim, patrząc na to, co się dzieje. Te dzisiejsze zachowania rzeczywiście miały charakter bezprawny i bandycki. Doskonale o tym wiemy. I potem to wejście też do teściów pana Ziobro tam, gdzie były dzieci państwa Ziobro. Zabieranie tabletów, telefonów komórkowych, tego nie jestem w stanie po prostu pojąć, to sianie tego strachu. Czego się boicie? A zakrywanie kamer tam przy tym domu? Czego się bali ci kontrolujący? Co chcieli ukryć, wkraczając tak bezprawnie?
Wyważając drzwi, wybijając szyby do tego mieszkania. Przecież można to było zrobić, panie redaktorze. Najpierw się żąda wydania, jeżeli chcą jakichś dokumentów. Tak to się czyni, zgodnie z prawem. Jeżeli ich nie otrzymujemy, bo jeszcze raz podkreślam, cała dokumentacja jest w Ministerstwie Sprawiedliwości, to wtedy Informuje się, prokurator informuje, że będzie dokonywał przeszukań. Tak się dzieje w państwie prawa, a nie w państwie takim gangsterskim, jakie nam zaproponowano od trzynastego roku. Oddajmy głos pani poseł Urszuli Pasławskiej. Pani poseł, gangsterskie państwo to jest państwo, jakie mamy dzisiaj. Ja zacytuję jeszcze Zbigniewa Ziobrę, który powiedział, przerwałem aktualnie terapię po operacji, żeby tu do państwa dzisiaj z daleka
Przyjechać. Wszystkie te działania mają charakter bezprawny i są realizacją politycznego zamówienia Donalda Tuska i pana Adama Bodnara. To Zbigniew Ziobro. Rozumiem, że dzisiaj właśnie to jest ta linia, jedyna linia obrony, ponieważ nie było, przypominam... Słabo się niestety z panią poseł słyszymy. Może jakby pani poseł przemieściła się o parę metrów, to będzie lepszy zasięg, bo trochę go gubimy. Spróbujmy. O, teraz się słyszymy zdecydowanie lepiej. Dobrze, to tak bardzo, bardzo szybko. Przypominam sobie wydarzenia, kiedy przesłuchiwano na półce rodzącą kobietę.
Dziękuję bardzo, dobra. A państwa zachęcam do słuchania drugiej godziny z Sednem Sprawy Plus. Pojawią się w naszym programie Dominika Długosz i Zuzanna Dąbrowska, dziennikarki polityczne odpowiednio Newsweeka i Do Rzeczy, do usłyszenia. Sedna Sprawy Plus. Przed mikrofonem Jacek Prusinowski, a na łączach mam przyjemność powitać Dominikę Długosz z Newsweeka. Dobry wieczór. Dobry wieczór. I Zuzannę Dąbrowską z tygodnika Do Rzeczy i z portalu dorzeczy.pl. Dobry wieczór. Dobry wieczór. No trudno dzisiaj od czegoś innego zacząć niż od Zbigniewa Ziobry, Michała Wosia i innych polityków suwerennej Polski, których mieszkania, domy zostały przeszukane.
Trzech pracowników resortu sprawiedliwości związanych właśnie z funduszem, no i plus szef fundacji czy stowarzyszenia Profeto, który był głównym beneficjentem. Ja jeszcze jedno pytanie oddaję pani redaktor Sąbrowskiej głos. Ale immunitet nie rozciąga się na mieszkania, tak? To znaczy nie trzeba uchylać immunitetu do tego, żeby przeszukać mieszkanie posła czy nawet byłego ministra. Kropka. I Zuzanna Dąbrowska teraz swoje kilka albo kilkanaście zdań otworzy po tej kropce Dominiki Długosz. Czy to polityczne działania wymierzone w ludzi Zbigniewa Ziobry, czy jak najbardziej pożądane wyjaśnianie po prostu niewłaściwego wydatkowania publicznych środków?
SEDNO SPRAWY. SEDNO SPRAWY. Posła Mazeckiego, czy posła Włosia, czy posła Ziobrę na godzinę, czy dwie godziny przed przeszukaniem.
Ale o tym mówił przed chwilą była konferencja Zbigniewa Ziobry. Uważam, że jednak tutaj jest sens w tym, co on mówi. W momencie, kiedy służby pojawiły się przed jego domem, w tej chwili, kiedy wiadomo, że tam i tak już nie można ukryć czegokolwiek, co by tam było, no to wtedy można zadzwonić do tego człowieka, do kogo należy ten dom i wtedy go poinformować. Nie dzień przed, nie dwie godziny przed, no bo nie o to też chodzi w przeszukaniu. Ale jednak, żeby zachować tych pewnych zasad, żeby potem nikt się nie mógł przyczepić, że służby są wykorzystywane politycznie, a w mojej ocenie tak to w tej chwili niestety wygląda. Pani redaktor, ale ja i oczywiście obie się opieramy na tym, co mówią politycy publicznie, co mówią ich pełnomocnicy i tak dalej. Ja na przykład usłyszałam dzisiaj, że pani Patrycja Kutecka, żona pana Zbigniewa Ziobro, dostała rano ten telefon i powiedziała, że się nie pojawi w tym domu.
Pytanie, z czego on wygląda. O ile ja dobrze zrozumiałam tę wypowiedź, mogę się mylić, ale zakładam, że się jednak nie mylę. No to było powiedziane, że Zbigniewa Ziobry nie było w kraju w momencie przeszukania. To przeszukanie trwało od rana. Konferencja miała miejsce przed godziną 21, no więc nie wiem, gdzie on był za granicą. Natomiast no loty są dosyć szybkie i można szybko się przemieszczać, ale wszystko w szczegół. Zgodzę się z Dominiką Długosz, że jest pewien chaos, że mamy dużo informacji nieoficjalnych, które później są inne niż to, co nam się mówi na konferencjach prasowych, co na pewno nie sprzyja temu. Żeby różne nieprawidłowości, co jak jeszcze raz podkreślę, jeżeli jakieś były, należy wyjaśnić i rozliczyć, żeby to się stało w sposób transparentny i taki, żeby nikt nie miał wątpliwości co do tego, że prawo zostało złamane, zostało rozliczone.
Zbigniewa Żobry. 50% pozytywnego odbioru tych działań, tylko 20% negatywnego. I pytanie do Zuzanny Dąbrowskiej. Czy nie zaskakują te dane o tyle, że nawet to nie jest elektorat Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli chodzi o ten negatywny odbiór? Czy może nie jest też tak, że sama postać Zbigniewa Żobry W tym obozie też jest różnie odbierana i może nie tylko samego ministra Ziobry, ale w ogóle historia Funduszu Sprawiedliwości budzi duże wątpliwości także wśród właśnie wyborców PiS, skoro taki właśnie był odbiór, nie inny tych wszystkich działań skumulowanych dzisiejszych. Tutaj są dwie kwestie.
Pierwsza kwestia to jest ta, o której powiedziałeś, czyli kwestia tego, że sam Zbigniew Ziobro i jego partia, tak jak PiS był źle odbierany i zwłaszcza na końcówce kampanii wyborczej, wiemy jak to się skończyło, to tym bardziej solidarna dziś już suwerenna Polska miała jeszcze większy ten negatywny odbiór. Przypomnijmy, co działo się niedawno w samym Klubie Prawa i Sprawiedliwości, kiedy to Mateusz Morawiecki miał Podjąć inicjatywę, podjąć próbę wyrzutania suwerennej Polski z klubu PiSu, więc już nawet w tym samym PiS-ie tam była ogromna niechęć. I tak na marginesie dodam, że Tusk co prawda sobie teraz robi dobrze, mówiąc tak kolokwialnie, i dla siebie zarabia punkty polityczne. Ale pewnie gdzieś przypadkiem sprawi też, że ten PiS, który był mocno podzielony, mam na myśli klub parlamentarny, PiS trochę się zignoczy wokół tego Zbigniewa Zabry, no bo jednak teraz będzie trzeba go obronić, więc tak na marginesie może być taki trochę inny dodatkowy skutek, o którym mało się mówi tej całej sytuacji.
Tak to widzę. Poza tym też dodam jeszcze jedno a propos tego zagrzewania do boju polityków Platformy Obywatelskiej. Taki tweet się pokazał Romana Giertycha, który szybko został skasowany, ale zdążyło go już kilka osób zobaczyć. No gdzie Roman Giertych mówi, mówi, zwraca się do Zbigniewa Ziobry, gdybyś gdzieś się zagubił, to się nie martw, znajdziemy cię. Więc tutaj myślę, że nastroje są bardzo, bardzo bojowe i też były wpisy innych polityków, którzy mówią, że to nie koniec, że będzie jeszcze ostrzej. A ja jestem ciekawa, co jest jeszcze ostrzejsze, bo to, co dzisiaj było, trzeba przyznać, było naprawdę spektakularne. Tutaj stawiamy kropkę, za kilka minut wracamy do rozmowy z Zuzanną Dąbrowską i Dominiką Długosz, ale wrócimy do tego, co działo się w ubiegłym tygodniu.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.