100 dni rządu Tuska i sytuacja osób niepełnosprawnych. SEDNO SPRAWY PLUS
W cotygodniowym odcinku specjalnym rozmawiamy przede wszystkim o 100 dniach rządu oraz o sytuacji osób z niepełnosprawnościami. Co może się dla nich zmienić w najbliższych miesiącach? Gośćmi Jacka Prusinowskiego są Agnieszka Dudzińska (politolog i znawca problematyki osób niepełnosprawnych), Dominika Długosz (Newsweek) i Zuzanna Dąbrowska (Do Rzeczy).
I o ile faktycznie ustawy, praca nad ustawami bardzo zwolniła, i zaraz jeszcze do tego wrócę, Ale ja bym chciał zauważyć, że rząd Donalda Tuska działa metodą faktów dokonanych. I to, że różne ustawy nie są procedowane, nie oznacza, że w kraju nic się nie dzieje. Tylko, że to dzieje się w trochę innym wymiarze i na trochę innej płaszczyźnie. To się nie dzieje ustawami, tylko to się dzieje taką metodą, że wejdzie się do TVP, wsadzi się tam swoich ludzi, co jest wątpliwie prawne, wejdzie się do prokuratury krajowej. Nie trzeba przecież żadnych podpisów prezydenta, bo po co są opinie prawne. Teraz wejdzie się ludziom do domu, nieważne co oni zrobili, jakby abstrahuję od tego, ale no wejdzie się też naginając bardzo mocno przepisy, więc być może Donald Tusk uznał, Ale pani redaktor, błagam, przecież Prawo i Sprawiedliwość wyrzuciło trzech sędziów z Trybunału Konstytucyjnego uchwałą właśnie.
Przypominam, że podobna sytuacja była w 2001 roku, kiedy do... w 2001, w 2002. Kiedy w wyborach prezydenckich w Warszawie wygrał Lech Kaczyński, no tak naprawdę na niego zagłosował elektorat Platformy Obywatelskiej przecież, bo on się do drugiej tury wyborów na prezydenta Warszawy trafił razem z kandydatem Lewicy. No ale w tych wyborach samorządowych to, jeżeli dobrze pamiętam, to była koalicja w ogóle Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej. Tak, no tak, w Warszawie oni tam rządzili długi czas ze sobą, póki się nie pokłócili. I nie wiem, naprawdę nie wiem, jak by się to miało rozłożyć. Ja jeszcze jedno zdanie bym chciała do tej debaty. Powiem trochę tak. Śmieszy mnie to, że pan Rafał Trzaskowski postanowił wziąć udział wyłącznie w debacie TVP w tej chwili.
Przypominam sobie, że jeszcze niedawno TVP była do likwidacji, a debaty w TVP info były nie do przyjęcia dla Rafała Trzaskowskiego. Znaczy rozumiem, że on nie chce jako urzędujący prezydent brać udziału we wszystkich debatach, które są organizowane, ale szczerze mówiąc może można było zaproponować trzem telewizjom czy dużym portalom, żeby zorganizowały debatę razem, w której prezydent Warszawy by wystartował, a nie nagle wybierać jedyne medium, które do tej pory przez pana Rafała Trzaskowskiego nie było wybierane. I Zuzanna Dąbrowska też pytanie. No na razie o Warszawę i o ten pojedynek Rafała Trzaskowskiego z Tobiaszem Bocheńskim, a może w drugiej turze, jeżeli by do niej doszło, niekoniecznie może właśnie z Magdaleną Biejat, jak pokazuje jeden z sondaży.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.