Mentionsy Mentionsy
Sceny zbrodni
Sceny zbrodni

[archiwum] Pisarze mordercy

10.08.2025 ·31 min

Kamil Barnowski i Daniel Dyk opowiadają historie pisarzy, którzy w swoich książkach opisali prawdziwe zbrodnie. I to te, których dokonali sami. Jest to powtórka odcinka nr 59 - Sceny zbrodni wracają po wakacjach.

W końcu, niestety, zadźgał jednego ze skazańców na śmierć. Krótka odsiadka zmienia się w wieloletni wyrok. Abbott wydaje się nie ma nic do stracenia. Planuje ucieczkę. W 1971 roku udaje mu się zbiec. Jednak zamiast zaszyć się gdzieś na bezludziu napada na bank i trafia z powrotem za kratki. Tam z kolei trafia na informację, że popularny amerykański pisarz Norman Mailer pisał książkę na podstawie rozmów z zabójcą Garym Gilmorem. Napisał do autora twierdząc, że opisy tamtego mordercy nie mają nic wspólnego z prawdziwą więzienną rzeczywistością. Zaczęła się regularna wymiana listów i na jej podstawie powstała bestsellerowa książka sygnowana nazwiskami obu panów, Mailera i Abbota.

In the belly of the beast, co tłumaczy się w trzewiach bestii, listy z więzienia. Myler sam był awanturnikiem z epizodami za kratkami, więc rozumiał sytuację Abbota, pomógł mu wyjść na zwolnienie warunkowe. Przeciwstawiał się temu więzienny psycholog, który tak uzasadniał swoją opinię. Pan Abbott jest niebezpieczną osobą. Nie widzę w nim zmian na lepsze. Jego postawa wskazywała na psychozę. Więzienni funkcjonariusze zgadzali się z tym, ale sami rozumiecie, co znaczy popularność w Ameryce. Abbott wyszedł na wolność w czerwcu 1981 roku, zamieszkał w Nowym Jorku, dostał pracę na polu naftowym, a jego kolega po piórze, Myler, wprowadzał go w literackie kręgi swoich znajomych.

Po latach zarówno Kosiński jak i przede wszystkim Mayler przyznali, że to był wielki błąd. Mayler twierdził, że był tak bardzo pod urokiem talentu pisarskiego Abbotta, że nie zauważył jego prawdziwej, morderczej natury. W więzieniu Abbott napisał kolejną książkę i cały czas starał się o kolejne zwolnienie warunkowe, ale jego wnioski były odrzucane m.in. ze względu na kolejne konflikty w więzieniu i co bardzo istotne, brak wyrzutów sumienia. Ostatecznie 10 lutego 2002 roku Jack Abbott powiesił się w swojej celi.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.