Książka na weekend. Krzysztof Żołądek, kłaniam się i kolejny raz zachęcam do czytania. Tym razem proponuję, by sięgnąć po książkę Roberta Małeckiego. Po sukcesie jego powieści Zmora przyszedł czas na kontynuację tej historii. Znajdziecie ją w książce Zmora Czarnatonii, która ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Literackiego. A to oznacza, że Kama Kosowska i Lesław Korcz wracają po głośnej sprawie sprzed lat. Ona kontynuuje swoją pisarską karierę i staje się ekspertką od trudnych dziennikarskich śledztw. Ona jest naczelnikiem Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu i prowadzi sprawę zaginięcia pewnej studentki. W pewnym momencie praca tych dwojga znów skrzyżuje ich zawodowe ścieżki.
Halo, rzucam do aparatu. Dzień dobry, pani Kama Kosowska? Kobiecy głos jest pełen niepokoju. Robert Małecki zachwycił pierwszą historią zatytułowaną Zmora na tyle, że z półek w księgarniach znikały kolejne egzemplarze, a filmowcy postanowili nakręcić na tej podstawie serial w doborowej obsadzie z Magdaleną Cielecką w roli Kamy. Jednak na premierę musimy jeszcze poczekać, za to można w tym czasie sięgnąć po książkę. Przypomnę, tytuł tej najnowszej to Zmora Czarnatoń i znajdziecie ją już w księgarniach, a ja życzę udanej i emocjonującej lektury.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.