Mentionsy Mentionsy
Ryzykonomia
Ryzykonomia

Odc. 94. Artur Cybruch: Monte Carlo i Maanam.

02.05.2023 ·1 godz 15 min · 12 rozdziałów

Rozmawiamy z Arturem Cybruchem menadżerem, konsultantem, abolwentem renomowanych studiów LBS MBA, muzykiem o zarządzaniu, strategii, sztucznej inteligencji, ryzyku, studiach MBA w Londynie, konsultingu, potrzebach doradczych polskich firm. MEDIA: blog Ryzykonomia ⁠⁠⁠⁠www.ryzykonomia.pl⁠⁠⁠⁠ kanał YT: ⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@Ryzykonomia⁠⁠⁠⁠ Linkedin Jerzy Podlewski: ⁠⁠⁠⁠https://www.linkedin.com/in/ryzykonomia/⁠⁠⁠⁠ Facebook Ryzyonomia: ⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/RyzykonomiaFB⁠⁠⁠⁠ Twitter: ⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/Ryzykonomia⁠⁠ Książka sensacyjna "Czarna mgła" DARMOWA ! Wattpad: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.wattpad.com/1327568329-czarna-mgła-1-1-chłopiec⁠⁠⁠⁠⁠

0:00 · Wprowadzenie i CV Artura Cybrucha 1

Więc od strony profesjonalnej, życia zawodowego większość swojego życia przepracowałem jako menadżer. To jest ponad 26 lat. Głównie zajmowałem się zarządzaniem sprzedażą, ale również zarządzaniem operacyjnym. Od mniej więcej 7 lat zajmuję się doradztwem w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, w zakresie zarządzania. A jednocześnie aktualnie swoje życie zawodowe dzielę pomiędzy doradztwem i profesjonalną sceną muzyczną. Jestem członkiem i w tej chwili menadżerem zespołu koperowego wykonującego utwory Maanamu.

65:24 · Zespół Maanam 3

Właściwie ty masz jeszcze jedno krótkie życie, to mówiłeś, że byłeś snajperem w wojsku. To mnie zaintrygowało, ale już nie jesteś. I od razu w połączeniu z tym, jak ci rozumiem, Snajperka się znudziła, to zaczęłaś grać na basie w drużynie śpiewającej Maanam, tak? Czy dobrze to powiązałem? Nie będę snajperem, to będę basistą. Nie ta kolejność. Jak w wieku mniej więcej 16 lat odkryłem, że chcę być muzykiem, że to jest moja pasja i rozpocząłem naukę gry na gitarze, no to później, jak to powiedzmy w czasach PRL-u było PRL brutalnie przerwał i ostudził moje zapały, no bo trzeba iść na dwa lata gdzieś tam i tam okazało się, że umiem strzelać i trochę liczyć w pamięci i mam całkiem dobry wzrok i refleks, więc się nadaję na strzelca wyborowego.

Nie ma też tutaj w Polsce oferty, jeżeli chodzi o Covery Manamu zbyt szerokiej. Są bodaj dwa zespoły w całym kraju, więc postanowiliśmy grać Covery Manamu. Również dlatego, że uprawianie tej muzyki rozwija bardzo muzycznie. Na przykład jeżeli chodzi o partie basu, to co Kowalewski zrobił, to jest bas numer jeden polskiego rocka, więc jeżeli ćwiczysz te utwory, grasz je regularnie, to cię muzycznie też rozwija jako instrumentalistę. I też przynosi dużo frajdy i radochy, dlatego że muzyka Maanamu jest rozpoznawana powszechnie, to jest nasza spuścizna kulturowa, więc z jednej strony bardzo zobowiązuje, żeby to wykonywać dobrze, robić to dobrze, solidnie, a z drugiej strony bardzo łatwo trafić jest do publiczności.

Z tą muzyką, bo różne pokolenia jej słuchały, lubią. Ostatnio nie wiem, czy gdzieś słyszałeś o tym, ale To jest taki utwór Lipstick on the Glass. Nie będę śpiewał, bo ja bardzo słabo śpiewam. Podczas męskiego grania był ostatnio wykonywany, kilka lat temu i okazało się, że młodzież, taka młodzież wczesnej i średniej szkoły, pierwsza, druga klasa liceum jeździ autobusami sobie nuci ten Lipstick on the Glass, Powstał gdzieś tam w latach osiemdziesiątych, połowa osiemdziesiątych lat, czyli już epokę temu de facto. Stąd fajnie jest grać Maanam.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.